T
Tilt34130
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 4
Witam serdecznie, tematów takich jak mój są tysiące, ale proszę o pomoc mimo wszystko.
Sprawa dotyczy długu po moim św. ojcu - który zmarł w grudniu 2008r.
Zasadniczo jeśli chodzi o spadek, został on przyjęty prze zemnie mamę i siostrę.
I teraz tak w kwietniu tego roku przyszło pismo z firmy windykacyjnej Eos Ksi do mamy i mojego śp. już taty z nakazem zapłaty pożyczki którą mój ojciec zaciągnąl w firmie Żagiel w kwietniu 2002 roku.
Próbowałem sprawę wyjaśnić w Żaglu - ale oni niestety nie mają żadnej już dokumentacji gdyż sprzedali dług firmie Best w czerwcu 2006 roku.
Natomiast firma Best upoważniła KSI w marcu 2012 roku do ściągnięcia tego długu.
Ponieważ nic nie wiem o jakiejś pożyczce taty z roku 2002 dzwoniłem do Żagla a potem do KSI z prośbą o kopię umowy oraz czy i w ogóle było coś płacone i spłacone (zasadniczo tata płacił wszystko więc nie wiem skąd dług). Tam (KSI) poproszono o przesłanie kopii aktu zgonu taty oraz zapewniono mnie że wszystko będzie załatwione. Wysłałem akt zgonu oraz pismo iż nie uznajemy długu - podnieśliśmy okres przedawnienia.
No i był spokój do 18 czerwca tego roku gdzie przyszło kolejne pismo znowu na mamę i śp. tatę pod tytułem Elektroniczne Postępowanie Upominawcze gdzie piszą iż niestety będą rekomendować firmie best proces sądowy EPU w Lublinie. Czyli będzie Elektroniczny Pozew do sądu.
Dzwoniłem do firmy KSI i niestety jest problem, bo nie będą ze mną rozmawiać, akt zgonu do nich nie dotarł - kazali wysłać meilem zeskanowany (wysłałem meilem to samo czyli akt zgonu, pismo o odrzuceniu przez nas roszczenia oraz potwierdzenie nadania z poczty pisma z kwietnia). No i dalej mam impas, nie wiem co robić. Ze mną rozmawiać nie chcą tylko z mamą. Mama niestety już w wieku słusznym i ma problem nawet ze słuchem.
Pani domaga się na infolinii upoważnienia notarialnego - ale czy nie wystarczyłoby zwykłe upoważnienie?
Acha i jeszcze jedna ciekawostka: firma ksi przysyła pismo do nas z nakazem zapłaty i jest wyszczególniona należność główna, odsetki (większe niż należność głónwna) ale również koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego. No i co to może być te koszty sądowe i koszty zastępstwa? Pani na infolinii nie chciała mi nic powiedzieć. Wiem tylko że dotyczy to pożyczki numer xxxxxxx z kwietnia 2002 roku zaciągniętej przez mojego śp. tatę.
No i zasadnicze pytanie dług się przedawnił? pożyczka z 2002 roku z kwietnia a cesja wierzytelności była w czerwcu 2006 (czyli już wtedy był przedawniony?).
Pozdrawiam i proszę o pomoc co z tym fantem zrobić?
Sprawa dotyczy długu po moim św. ojcu - który zmarł w grudniu 2008r.
Zasadniczo jeśli chodzi o spadek, został on przyjęty prze zemnie mamę i siostrę.
I teraz tak w kwietniu tego roku przyszło pismo z firmy windykacyjnej Eos Ksi do mamy i mojego śp. już taty z nakazem zapłaty pożyczki którą mój ojciec zaciągnąl w firmie Żagiel w kwietniu 2002 roku.
Próbowałem sprawę wyjaśnić w Żaglu - ale oni niestety nie mają żadnej już dokumentacji gdyż sprzedali dług firmie Best w czerwcu 2006 roku.
Natomiast firma Best upoważniła KSI w marcu 2012 roku do ściągnięcia tego długu.
Ponieważ nic nie wiem o jakiejś pożyczce taty z roku 2002 dzwoniłem do Żagla a potem do KSI z prośbą o kopię umowy oraz czy i w ogóle było coś płacone i spłacone (zasadniczo tata płacił wszystko więc nie wiem skąd dług). Tam (KSI) poproszono o przesłanie kopii aktu zgonu taty oraz zapewniono mnie że wszystko będzie załatwione. Wysłałem akt zgonu oraz pismo iż nie uznajemy długu - podnieśliśmy okres przedawnienia.
No i był spokój do 18 czerwca tego roku gdzie przyszło kolejne pismo znowu na mamę i śp. tatę pod tytułem Elektroniczne Postępowanie Upominawcze gdzie piszą iż niestety będą rekomendować firmie best proces sądowy EPU w Lublinie. Czyli będzie Elektroniczny Pozew do sądu.
Dzwoniłem do firmy KSI i niestety jest problem, bo nie będą ze mną rozmawiać, akt zgonu do nich nie dotarł - kazali wysłać meilem zeskanowany (wysłałem meilem to samo czyli akt zgonu, pismo o odrzuceniu przez nas roszczenia oraz potwierdzenie nadania z poczty pisma z kwietnia). No i dalej mam impas, nie wiem co robić. Ze mną rozmawiać nie chcą tylko z mamą. Mama niestety już w wieku słusznym i ma problem nawet ze słuchem.
Pani domaga się na infolinii upoważnienia notarialnego - ale czy nie wystarczyłoby zwykłe upoważnienie?
Acha i jeszcze jedna ciekawostka: firma ksi przysyła pismo do nas z nakazem zapłaty i jest wyszczególniona należność główna, odsetki (większe niż należność głónwna) ale również koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego. No i co to może być te koszty sądowe i koszty zastępstwa? Pani na infolinii nie chciała mi nic powiedzieć. Wiem tylko że dotyczy to pożyczki numer xxxxxxx z kwietnia 2002 roku zaciągniętej przez mojego śp. tatę.
No i zasadnicze pytanie dług się przedawnił? pożyczka z 2002 roku z kwietnia a cesja wierzytelności była w czerwcu 2006 (czyli już wtedy był przedawniony?).
Pozdrawiam i proszę o pomoc co z tym fantem zrobić?