M
mjart
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 45
Witam,
W 2000r. powstało zadłużenie za jazdę bez biletu PKP. W 2001r Sąd wydał nakaz zapłaty na rzecz PKP, lecz ja owego nakazu nigdy nie otrzymałem. W 2007r firma Vindexus" przejeła roszczenie od PKP czyli według prawa przejeli roszczenie przedawnione. Przez 11 lat nie otrzymałem żadnych wezwań z tejże firmy windykacyjnej aż do 22.02.2018r kiedy otrzymałem wezwanie do zapłaty. 15.03.br. wysłałem odpowiedź do nich, że zgodnie z prawem ten dług jest przedawniony i jeżeli zdecydują się na skierowanie sprawy do sądu, to ja powołam się na art. 117 par.2 kodeksu Cywilnego i złożę wniosek o podniesienie zarzutu przedawnionego. Natomiat dziś otrzymałem od komornika zawiadomienie o wszczęciu egzekucji.
Czy mam wnosić sprzeciw do sądu? Proszę o poradę szanownych forumowiczów.
W 2000r. powstało zadłużenie za jazdę bez biletu PKP. W 2001r Sąd wydał nakaz zapłaty na rzecz PKP, lecz ja owego nakazu nigdy nie otrzymałem. W 2007r firma Vindexus" przejeła roszczenie od PKP czyli według prawa przejeli roszczenie przedawnione. Przez 11 lat nie otrzymałem żadnych wezwań z tejże firmy windykacyjnej aż do 22.02.2018r kiedy otrzymałem wezwanie do zapłaty. 15.03.br. wysłałem odpowiedź do nich, że zgodnie z prawem ten dług jest przedawniony i jeżeli zdecydują się na skierowanie sprawy do sądu, to ja powołam się na art. 117 par.2 kodeksu Cywilnego i złożę wniosek o podniesienie zarzutu przedawnionego. Natomiat dziś otrzymałem od komornika zawiadomienie o wszczęciu egzekucji.
Czy mam wnosić sprzeciw do sądu? Proszę o poradę szanownych forumowiczów.