C
campari
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 11
proszę o pomoc
Moja sytuacja wygląda nastepująco: 12 lat temu zmarł brat mojego ojca, wyrokiem sądu ustanowiono,że mój ojciec i moja babcia czyli jego matka otrzymują ona 3/8 mieszkania on 5/8. mineło 12 lat zmarła moja babcia, wychodziłoby na to że mój ojciec dziedziczy teraz całe mieszkanie, jednak ja znalazłam testament w którym babcia zapisuje mi całe mieszkanie wraz z wyposażeniem, ojciec nie chce nawet słyszeć o testamencie , założyłam sprawę w sądzie i czekam na rozprawę zastanawiam się teraz jakie są moje prawa czy mogę odziedziczyć całe mieszkanie czy tylko te 3/8 które miała babcia? dodam jeszcze że ojciec nie zajmował się babcią żadko ją odwiedzał głównie wpadał po "pożyczki", całe życie babcią opiekowała się ciotka jej kuzynka, ojciec zaczął się nią zajmować dopiero na 2 miesiące przed śmiercią, kiedy ona leżała w szpitalu i było prawie pewne ze juz z niego nie wyjdzie wybrał z jej konta emeryturę w wys 3 tys. którą wiedział że nie ma prawa ruszać bo była wypłacana do przodu, wiem że ja dziedzicze z testamentu a on ustawowo ale czy wobec tego wyroku jaki on ma z przed 12 lat w którym ma przyznane 5/8 mieszkania to czy ja mogę się domagać całości spadku czy mam na to jakieś szanse? z góry dziękuję za pomoc
Moja sytuacja wygląda nastepująco: 12 lat temu zmarł brat mojego ojca, wyrokiem sądu ustanowiono,że mój ojciec i moja babcia czyli jego matka otrzymują ona 3/8 mieszkania on 5/8. mineło 12 lat zmarła moja babcia, wychodziłoby na to że mój ojciec dziedziczy teraz całe mieszkanie, jednak ja znalazłam testament w którym babcia zapisuje mi całe mieszkanie wraz z wyposażeniem, ojciec nie chce nawet słyszeć o testamencie , założyłam sprawę w sądzie i czekam na rozprawę zastanawiam się teraz jakie są moje prawa czy mogę odziedziczyć całe mieszkanie czy tylko te 3/8 które miała babcia? dodam jeszcze że ojciec nie zajmował się babcią żadko ją odwiedzał głównie wpadał po "pożyczki", całe życie babcią opiekowała się ciotka jej kuzynka, ojciec zaczął się nią zajmować dopiero na 2 miesiące przed śmiercią, kiedy ona leżała w szpitalu i było prawie pewne ze juz z niego nie wyjdzie wybrał z jej konta emeryturę w wys 3 tys. którą wiedział że nie ma prawa ruszać bo była wypłacana do przodu, wiem że ja dziedzicze z testamentu a on ustawowo ale czy wobec tego wyroku jaki on ma z przed 12 lat w którym ma przyznane 5/8 mieszkania to czy ja mogę się domagać całości spadku czy mam na to jakieś szanse? z góry dziękuję za pomoc