Czy to jest błąd Sądu ?

  • Autor wątku Autor wątku wawil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wawil

Użytkownik
Dołączył
04.2022
Odpowiedzi
166
Witam ,
Sprawa z kodeksu cywilnego ,zakres prawo pracy :
1 . Czy Sąd w piśmie informując powoda o doręczeniu stronie pozwanej jego pozwu jednocześnie zobowiązuje powoda do udzielenia odpowiedzi w terminie 2 tygodni na to czy wyraża zgodę na skierowanie sprawy do mediacji - popełnia błąd ?

Moim skromnym zdaniem - Sąd powinien odczekać na odpowiedź strony pozwanej na pozew , aby po jej otrzymaniu lub też nie otrzymaniu odpowiedzi , zwrócić się do powoda z pytaniem - o to czy wyraża zgodę na mediację ?

2. Jeśli pozwany odpowie na pozew, to taką odpowiedź zobowiązany jest przesłać równocześnie do Sądu oraz powoda czy też tylko do Sądu ?
 
Strona pozwana jest zobowiązana do wniesienia odpowiedzi na pozew.
Podstawa prawna: Art. 205 (1) Kodeksu postępowania cywilnego:
§ 1. Przewodniczący zarządza doręczenie pozwu pozwanemu i wzywa go do złożenia odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie nie krótszym niż dwa tygodnie. O zarządzeniu doręczenia pozwu zawiadamia się powoda.
§ 2. (...).

Jeśli pozwany odpowie na pozew, to taką odpowiedź zobowiązany jest przesłać równocześnie do Sądu oraz powoda czy też tylko do Sądu ?

Odpowiedź na pozew pozwany wysyła lub składa do sądu w dwóch egzemplarzach . Jeden egzemplarz pozostaje w aktach sprawy, a drugi sąd przesyła stronie powodowej.
 
Ostatnia edycja:
Wanda67 napisał:
Strona pozwana jest zobowiązana do wniesienia odpowiedzi na pozew.
Podstawa prawna: Art. 205 (1) Kodeksu postępowania cywilnego:
§ 1. Przewodniczący zarządza doręczenie pozwu pozwanemu i wzywa go do złożenia odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie nie krótszym niż dwa tygodnie. O zarządzeniu doręczenia pozwu zawiadamia się powoda

Wanda 67 - to rozumiem , ale czy WRAZ z tym zawiadomieniem powoda o doręczeniu pozwanemu pozwu , Sąd nie popełnił błędu jednocześnie zobowiązując do odpowiedzi powoda w tym zawiadomieniu - o to czy powód wyraża zgodę na mediację ?

Zobowiązanie powoda przez Sąd do odpowiedzi o mediację wydaje mi się przedwczesne albowiem :

a) Pozwany może nie odpowiedzieć na pozew i wtedy Sąd rozpatruje sprawę bez jego udziału i może wydać wyrok zaoczny .
b) Sąd w tym przypadku obligując powoda do złożenia odpowiedzi na mediację postępuje zbyt pochopnie , ponieważ Sąd nie otrzymawszy jeszcze odpowiedzi na pozew od pozwanego , bezpodstawnie angażuje powoda do czynności oraz naraża go na koszty ( zastępstwo procesowe - sporządzenie odpowiedzi , czas itd .) .

Powód ,dopiero po otrzymaniu odpisu odpowiedzi pozwanego na pozew ustosunkuje się co do jego treści a poprzez to do przyjętej w nim postawy pozwanego i wtedy będzie w stanie zgodzić się na mediacje bądź nie .

Moim nieprawniczym okiem powinno być :

1. Sąd powiadamia powoda o doręczeniu pozwu pozwanemu .
2. Pozwany odpowiada w terminie na pozew .
3.Odpowiedź pozwanego na pozew doręczana jest powodowi przez Sąd WRAZ ZE ZOBOWIĄZANIEM o zgodę lub nie na mediację.
4.Powód po analizie odpowiedzi na pozew pozwanego ,wyraża lub nie wyraża zgody na mediację .
Jest to chyba logiczne .

W tym przypadku , Sąd w tym samym piśmie ,obliguje powoda do wyrażenia zgody lub nie wyrażenia zgody na mediację w terminie 2 tygodni od doręczenia mu tego pisma ,jednocześnie pozbawiając go prawa do zapoznania się z odpowiedzią na pozew , którą pozwany zapewne dopiero tworzy .

Sąd takim postępowaniem - moim zdaniem - błędnym ( i nie wiem czy też uchybiającym regułom postępowania !!! ) , pozbawił powoda prawa do zapoznania się z odpowiedzią pozwanego na pozew zanim wyrazi lub nie wyrazi zgody na mediację . Co więcej , brak odpowiedzi ze strony powoda o zgodzie na mediację , jak się domyślam będzie odnotowane w aktach sprawy i zapewne wpływać będzie na ocenę postawy powoda .

Pytania zasadnicze :
- jak jest możliwość aby zatrzymać , wstrzymać to zobowiązanie które Sąd nałożył na powoda , tak aby przed wyrażeniem zgody na mediacje lub jej niewyrażenie , powód mógł zapoznać się z odpowiedzią na pozew , którą pozwany jak myślę złoży do Sądu w terminie i która do niego zostanie doręczona ?.
-czy takie postępowanie Sądu jest zgodne z regułami postępowania ?
Dziękuję za odpowiedzi .
 
Ostatnia edycja:
Takie działanie nie uchybia regułom postępowania (warto zobaczyć chociażby art. 10 kpc) . Najprawdopodobniej wraz z doręczeniem pozwu takie samo zobowiązanie zostało skierowane do pozwanego. To jest po prostu oszczędność czasu, żeby obie strony zapytać jednocześnie. Odpowiedź na pozew dostaniesz niezależnie od zobowiązania, jeśli taka zostanie złożona.

Odpowiedź na zobowiązanie (może być nawet proste "wyrażam zgody/ nie wyrażam zgody") kierujesz do sądu wraz z odpisem pisma. Jako podmiot nieprofesjonalny nie doręczasz samodzielnie odpisów pism drugiej stronie.

Bez przesady, że złożenie odpowiedzi na takie pytanie generuje koszty. Naprawdę, do odpowiedzi tak/nie nie potrzeba prawnika.
 
# Iurika , art .10 kpc w skrócie - to dążenie sądu do polubownego załatwienia sprawy .
Wydaje się logicznym aby powód mógł - zanim wyrazi zgodę na ewentualna mediację - otrzymać odpowiedzi na pozew od pozwanego i jak już wspomniałem na podstawie jego analizy co do twierdzeń pozwanego ocenić czy wyrazić zgodę lub nie wyrazić zgody na mediacje - i nic tu do tego oszczędność czasu - Sądu . Bo znowu powtórzę -sąd przedwcześnie pytając mnie o zgodę na mediację - angażuje zbytecznie mój czas i pieniądze ( choćby napisanie pisma i koszty wysłania poleconego na poczcie , które mogą być zmarnowane w przypadku :
-braku odpowiedzi na pozew pozwanego
- negatywnej , zaprzeczającej faktom , postawy pozwanego w przedstawionej w odpowiedzi na pozew , która zatrudnia do ich obrony prawnika -pełnomocnik !

Co do Twoich Twierdzeń o tym że jako podmiot nieprofesjonalny nie doręczam samodzielnie odpisów pism drugiej stronie - myślę ,że się nieco mylisz albowiem w każdym piśmie procesowym w przedmiotowej sprawie jestem upominany o doręczeniu odpisów pism w 2 egzemplarzach - dla sądu oraz strony , czego z błahego ( brak 1 odpisu z 4 odpisów w załącznikach w piśmie procesowym na 8 deklarowanych 7 wysłanych ) powodu sąd zobowiązał mnie do jego dosłania !

Co do kosztów , to chyba koszty bezowocnej mediacji , tak czy tak musiałbym pokryć - choć być może tylko w połowie ( nie wiadomo ile ich odbyło by się , a za każdą sesję mediacyjną ,strony pokrywają wszystkie koszty )
Jeśli mogę Cię prosić o porcję małej wiedzy na temat plusów i minusów mediacji ?
Dziekuje .
 
Wola mediacji jest niezależna od twierdzeń drugiej strony zawartej w pismach procesowych. Nie jest ważne, co pozwany napisze, w toku mediacji są prowadzone osobne rozmowy.

Zaznaczyłam to w poprzednim poście, pismo wraz Z ODPISEM PISMA dla drugiej strony wysyłasz do sądu, który ten odpis doręczy. Nie masz jednak obowiązku samodzielnie wysyłać pisma prosto do pozwanego. "Samodzielnie" oznacza ze osobiste nadanie na poczcie pisma też prosto do pozwanego. Ty załączasz odpis w korespondencji do sądu, nie wysyłasz więc pozwanemu samodzielnie.

Brak odpisu jest brakiem formalnym pisma i podlega uzupełnieniu. U ciebie to "tylko" jeden odpis - każdy tak myśli. W skali wydziału takie braki wynoszą setki stron.

Nie wypowiem się na temat mediacji, nie znam się na niej w wystarczającym stopniu.
 
Powrót
Góra