Czy to łamanie warunków stażu?

  • Autor wątku Autor wątku Lenkaa00
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lenkaa00

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
6
Witam wszystkich serdecznie. Jestem mgr psychologii i obecnie odbywam staż z funduszy UE za 997, 40 zł w Domu Pomocy Społecznej właśnie na stanowisku psychologa. Ostatnio okazało się, że w dps-ie są wyznaczane kilkudniowe dyżury, gdzie pracownicy zmieniają podopiecznym pieluchy. Nikt mnie o tym nie uprzedził, w programie stażu nie ma ani słowa o tym, że mam wykonywać zabiegi higieniczne czy coś w tym stylu. Okazało się to dopiero teraz, czuję się oszukana, bo niestety nie będę tego wykonywać i gdybym wiedziała o tym, że jest to wymóg, nigdy nie podjęłabym tego stażu. Na moje zarzuty kierownik stwierdził: przyzwyczai się pani- otóż nawet nie mam takiego zamiaru. Czy mogę odmówić zmieniania pieluch uczestnikom bez konsekwencji czy będę zmuszona zrezygnować ze stażu? Bardzo dziękuję za odpowiedzi, bo mój "dyżur" już w przyszłym tyg.
 
Staż organizowany za pośrednictwem PUP?
 
Tak przez PUP, z tym, że nie bardzo chcę w PUP już składać jakieś skargi, bo to małe miasto, gdzie mój dyrektor i dyrektor PUP to bardzo dobrzy przyjaciele, także boję się tylko pogorszyć już i tak nieciekawą sytuację...
 
W takim razie proszę przede wszystkim porozmawiać z organizatorem stażu, czyli dyrektorem DPS. Natomiast jeśli po takiej rozmowie sytuacja się nie zmieni, to nie będzie innego wyjścia niż zawiadomić oficjalnie PUP o nieprawidłowościach w realizacji stażu. Sympatie dyrektorów nie mogą wpłynąć na rzetelność i bezstronność postępowania, ale proszę mieć na uwadze, że w takich okolicznościach staż może po prostu długo nie potrwać, bo organizator może wystąpić o rozwiązanie umowy z PUP dot. realizacji stażu na podstawie, której go Pani odbywa.
 
Kosssz napisał:
W takim razie proszę przede wszystkim porozmawiać z organizatorem stażu, czyli dyrektorem DPS. Natomiast jeśli po takiej rozmowie sytuacja się nie zmieni, to nie będzie innego wyjścia niż zawiadomić oficjalnie PUP o nieprawidłowościach w realizacji stażu. Sympatie dyrektorów nie mogą wpłynąć na rzetelność i bezstronność postępowania, ale proszę mieć na uwadze, że w takich okolicznościach staż może po prostu długo nie potrwać, bo organizator może wystąpić o rozwiązanie umowy z PUP dot. realizacji stażu na podstawie, której go Pani odbywa.

Dziękuję bardzo za to wyjaśnienie. Czyli rozumiem, że Pan/i także uważa, iż zmienianie pieluch nie należy do zakresu moich obowiązków? Czy mogę się obawiać wyrejestrowania z PUP na 4 miesiące, jeśli dyrektor DPS nie zmieni swej decyzji?
Mi zależy na tym stażu, bardzo się cieszyłam, kiedy go otrzymałam. Niestety wykonywanie takiego rodzaju zabiegów higienicznych w ogóle nie wchodzi w grę- nie zmuszę się do tego, poza tym już pomijając tą kwestię ja ze swoją wagą 50 kg nie mam siły przenosić osób z wózków inwalidzkich na łóżko i z powrotem, bo to tez trzeba wykonać.
 
Ostatnia edycja:
Lenkaa00 napisał:
Czyli rozumiem, że Pan/i także uważa, iż zmienianie pieluch nie należy do zakresu moich obowiązków?
Tego nie wiem... założyłam, że to Pani sprawdziła. Może w takim razie jeszcze warto się upewnić.
Choć moim zdaniem ta czynność leży w zakresie obowiązków innych stanowisk pracy np. opiekunów.
Lenkaa00 napisał:
Czy mogę się obawiać wyrejestrowania z PUP na 4 miesiące, jeśli dyrektor DPS nie zmieni swej decyzji?
To będzie zależało od indywidualnej oceny sytuacji przez dyrektora PUP. Najważniejsze, żeby sama Pani nie rezygnowała ze stażu bez dania szansy na interwencję ze strony PUP.
 
Kosssz napisał:
Tego nie wiem... założyłam, że to Pani sprawdziła. Może w takim razie jeszcze warto się upewnić.
Choć moim zdaniem ta czynność leży w zakresie obowiązków innych stanowisk pracy np. opiekunów.
To będzie zależało od indywidualnej oceny sytuacji przez dyrektora PUP. Najważniejsze, żeby sama Pani nie rezygnowała ze stażu bez dania szansy na interwencję ze strony PUP.

Tak jak mówiłam, w programie stażu nie ma o tym ani słowa, ani nikt mnie o tym nie uprzedził, dlatego stwierdziłam, że czuję się oszukana, bo gdybym wiedziała, nigdy bym tego stażu nawet nie podjęła.
 
W takim razie proszę jasno i klarownie zakomunikować, że nie będzie Pani wykonywała czynności, które nie są ujęte w programie i które nie należałyby do obowiązków pracownika zatrudnionego na tożsamym stanowisku pracy.
Mamy do czynienia z sytuacją bardzo delikatną, bo nie każdy ma predyspozycje do wykonywania tego rodzaju obowiązków...
 
Kosssz napisał:
W takim razie proszę jasno i klarownie zakomunikować, że nie będzie Pani wykonywała czynności, które nie są ujęte w programie i które nie należałyby do obowiązków pracownika zatrudnionego na tożsamym stanowisku pracy.
Mamy do czynienia z sytuacją bardzo delikatną, bo nie każdy ma predyspozycje do wykonywania tego rodzaju obowiązków..[/B]

Oczywiście, że tak. Ja niestety tych predyspozycji nie mam. Ja już zakomunikowałam jasno, że nie będę tego wykonywać, że nawet nie ma takiej opcji, to usłyszałam, że się przyzwyczaję. No nic, chyba trzeba poczekać na "dyżur" i wtedy dzwonić do PUP.
 
Lenkaa00 napisał:
No nic, chyba trzeba poczekać na "dyżur" i wtedy dzwonić do PUP.
Tylko, że w PUP nie zareagują "na telefon". Trzeba złożyć oficjalne zawiadomienie na piśmie, ale najpierw proszę spróbować porozmawiać z dyrektorem dps.
Zawsze warto najpierw spróbować załatwić sprawę polubownie, ale też stanowczo oświadczyć, że nie będzie Pani wykonywać czynności niezgodnych z harmonogramem stażu.
 
Kosssz napisał:
Tylko, że w PUP nie zareagują "na telefon". Trzeba złożyć oficjalne zawiadomienie na piśmie, ale najpierw proszę spróbować porozmawiać z dyrektorem dps.
Zawsze warto najpierw spróbować załatwić sprawę polubownie, ale też stanowczo oświadczyć, że nie będzie Pani wykonywać czynności niezgodnych z harmonogramem stażu.

Tak zrobię na pewno. Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
 
Powrót
Góra