Czy to przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku toniu7373
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

toniu7373

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
15
Pytanie .W 2003 zaciagnolem kredyt.Nie zapłaciłem go. Sprzedany firmie windykacyjnej w 2013.W 2017 nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z klauzulą wykonalności.W 2018 komornik.Czy są przesłanki że kredyt jest przedawniony i warto wziąć adwokata czy to strata czasu i pieniędzy
 
Kiedy został wypowiedziany kredyt?
Czy byla prowadzona egzekucja komornicza na rzecz banku i czy na podstawie BTE czy nakazu zapłaty?
Kiedy umorzono egzekucje komornicza?
Kiedy nastąpiła cesja dlugu?
 
Pomyłka kredyt 2007.wyp.krrdytu brak dok.
Cesja 2013.na pozostałe pytania nie wiem.brak dokumentów. Żadne pismo do mnie nie dotarło. Byłem nieosiągalny.
 
toniu73@interia.pl napisał:
Pomyłka kredyt 2007.wyp.krrdytu brak dok.
Cesja 2013.na pozostałe pytania nie wiem.brak dokumentów. Żadne pismo do mnie nie dotarło. Byłem nieosiągalny.
Przedawnienie to 3 lata od dnia wymagalnosci, dla kazdej raty kredytu osobno. Pytanie ile rat mial ten kredyt, bo moze byc tak, ze przedawniona jest część albo cały.
W takiej sytuacji trzeba zlozyc skarge/zazalenie na orzeczenie dotyczace nadania klauzuli wykonalnosci argumentując to brakiem skutecznego doreczenia nakazu. Oczywiscie trzeba ta "niosiagalnosc" w danym czasie udowodnic np. pobyt w szpitalu, wyjazd za granicę, mieszkanie pod innym adresem w tym czasie itd.
Po tym sad powinien uchylic klauzule wykonalnosci i przeslac pozew do Ciebie, a tam podnosisz zarzut przedawnienia i w zasadzie to tyle.
Jak dostaniesz postanowienie o uchyleniu klauzuli, to wnosisz pismo do komornika umorzenie egzekucji jako, ze tytul starcil moc
 
Ostatnia edycja:
toniu73@interia.pl napisał:
W 2017 nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z klauzulą wykonalności.
mając nakaz idziesz do sądu i przeglądasz akta sprawy, zwracasz uwagę na pozew i załączniki, jeżeli powód twierdzi w uzasadnieniu pozwu że była prowadzona egzekucja na rzecz poprzedniego wierzyciela (banku), to udajesz się do obsługi interesanta i prosisz aby sprawdzili czy była jakaś sprawa z twoim udziałem i bankiem, jeżeli sąd który wydał nakaz zapłaty nie jest twoim sądem rejonowym to udajesz się do SR w twoim mieście i pytasz w obsłudze klienta czy bank taki a taki wnioskował o nadanie klauzuli wykonalności do bankowego tytułu egzekucyjnego jeżeli tak to niech podadzą sygn akt sądowych i jednocześnie prosisz o przejrzenie tych akt klauzulowych - to tak w skrócie.
 
W takiej sytuacji trzeba zlozyc skarge/zazalenie na orzeczenie dotyczace nadania klauzuli wykonalnosci argumentując to brakiem skutecznego doreczenia nakazu. Oczywiscie trzeba ta "niosiagalnosc" w danym czasie udowodnic np. pobyt w szpitalu, wyjazd za granicę, mieszkanie pod innym adresem w tym czasie itd.

Gdyby mieszkał w tym czasie pod innym adresem to należy złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty, a nie kłaść klauzulę. Bez sensu.

Najważniejsze pytanie tutaj to co to znaczy "byłem nieosiągalny".
 
Powrót
Góra