Czy to są powody do rozwodu

  • Autor wątku Autor wątku grzesiek21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grzesiek21

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
12
czy brak przytulania,brak wychodzenia do kina, troska o drugą osobę,która mija zona uwaza za chorobliwą zazdrość to są powody do rozwodu???
Co w takiej sytuacji powie sąd?
 
Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Kobiety to "trudne" istoty. Co wcale nie znaczy, że mądre. Może dałeś jej jakiś powód do tego, że się od ciebie oddaliła?Nie wiem co mogło być powodem :what: Zależy Ci na niej mimo tego jak cię potraktowała-to znak, że kochasz... Może spróbuj z ni porozmawiać. Zaproś na kolację lub sam ją przygotuj. Porozmawiajcie sami, w ciszy i spokoju. Niech wyrzuci z siebie to, co ją dręczy. Niech powie wprost, co zrobiłeś źle???Powodzenia!!!Nic więcej zrobić nie mogę...niestety
 
dzięki za rade ale z nią niema zadnego kontaktu .mówie i mówie a ona tylko ze składa pozew i nic. Klęczałem przed nią a ona mnie odtrąciła.chciałem isc do psychologa to ona mówi ze ona chciała 2 lata temu(jak fiwkowaliśmy w lecie na balkonie to po paru ona mi o takich rzeczach mówiła)
 
Ciężka sprawa. Może powinieneś pójść sam do psychologa. Człowieku, przecież ty się wykończysz psychicznie, a takich ludzi jak Ty naprawdę szkoda...Żona tego nie docenia, to niech straci. Może wtedy zrozumie
 
dodajesz mi otuchy , naprawde bardzo Ci dziękuję. Byłem już u psychologa 17 maja ide znowu ale strasznie ciężko mi się z tym wszystkim pogodzić. Jeszcze raz bardzo dziekuję
 
echh tam. pewnie sobie innego znalazła, ale nie chcę się przyznać, aby rozwód nie był z jej winy.
 
tez mi sie tak wydaje. raz ją już nakryłem to powiedziała ze jedzie do jego zony na kolacje (pózniej jak mialem jeszcze wstępdo domu to zobaczyłem ze na tą kolacje ubrała nowe koronkowe figi) Co wy na to to chyba kolacja ze śniadaniem i wcale nie u jego zony
 
[cytat:33h8q97m]
jak fiwkowaliśmy w lecie na balkonie
[/cytat:33h8q97m]

co to znaczy?
 
sory
piwkowaliśmy(pilismy piwo)
 
Chodzi o udokumentowanie,że nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia (obie przesłanki łącznie), a nie istnieją tzw. negatywne przesłanki rozwodu, np. dobro dziecka, sprzeczność orzeczenia rozwodu z zasadami współżycia społecznego, zasada rekryminacji (wzajemne obwinianie się).
 
no dobrze a jak ja niechce rozwodu ona chce to co wtedy??
 
Nie musisz się godzić na rozwód.Ale brak zgody wcale nie znaczy, że rozwodu nie dostaniesz.
 
Właśnie, wystarczy że udokumentuje zupełny i trwały rozkład pożycia.
 
Powrót
Góra