Czy to sen czy jawa???

  • Autor wątku Autor wątku fel=x
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Niestety mamy sprawę osądzoną, a uchybienie terminowo jest tu brzemienne w skutkach
 
voyteg napisał:
Niestety mamy sprawę osądzoną, a uchybienie terminowo jest tu brzemienne w skutkach
Rozumiem pozamiatane, nic nie można z tym zrobić? - sześć lat poszło się .....
Znajomy (nie prawnik) powiedział mi że powinienem pozwać prawnika, tylko że ja mam dość sądów, brak kasy i zdrowia na procesy (73 l):(
 
fel=x napisał:
Znajomy (nie prawnik) powiedział mi że powinienem pozwać prawnika,

No na drodze cywilnej jeśli już - niestety administracyjnie terminów to nie przywróci
 
voyteg napisał:
No na drodze cywilnej jeśli już - niestety administracyjnie terminów to nie przywróci

Dzięki. Powiedział że zadzwoni ale na razie cisza. Będę jeszcze z nim rozmawiał i się odezwę. Pozdrawiam.
 
Witam.
Nie dzwoni? -Będę pisał skargę do ORA tylko nie wiem jak, a nie mogę znaleźć jakiegoś wzoru takiej skargi. Może ktoś zna adres jakiejś strony.
Dzisiaj dzwoniłem do WSA o zwrot opłaty od kasacji i pani w Sadzie powiedziała mi czy nie mam coś, czym można by uzasadnić i złożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia kasacji. Mam pytanie? - skoro to ewidentna wina obrońcy (z urzędu) za późno złożył kasację, to czym ew. mógłbym uzasadnić taki wniosek, i czy sam mogę taki wniosek napisać, czy musi to zrobić prawnik.
 
orzeczenie moze byc przydatne


I SA/Gl 61/14 - Postanowienie WSA w Gliwicach z 2017-04-25

Pomoc prawna udzielona z urzędu przez profesjonalnego pełnomocnika nie może mieć charakteru pozornego, a taki ma sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej, której wady konstrukcyjne wykluczają jej rozpoznanie przez Naczelny Sąd Administracyjny, a tym samym uniemożliwiają merytoryczną kontrolę zaskarżonego wyroku. Tego rodzaju pozorność działania nie może być gratyfikowana ze środków publicznych.
 
Ale to nie daje mi podstaw do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, złożenia kasacji do NSA. Raczej tylko do tego że adwokat z urzędu powinien zwrócić, Sądowi (państwu) ew. gratyfikacje. Skargę już wysłałem do ORA i do wiadomości KRA. Ale co mi to da, nawet jak go jakoś ukarzą.
 
to orzeczenie mogloby byc podstawa do skargi kasacyjnej - sprobowac z przeywroceniem terminy zawsze pan moze, nawet jesli szanse nikle
 
Witam ponownie.
Już nie wiem czego się czepić, rozgraniczenie czy zasiedzenie to tys.ce/zł więc chciałem zapytać czy np: gdybym się zwrócił do Ministra Sprawiedliwości, to czy ma on "władzę" nad Sądami Administracyjnymi? Otrzymałem odpowiedź z ORA uznali to za błąd ludzki (adwokat oszukał mnie, że spóźnił się o jeden dzień a w rzeczywistości trzy dni, a ja dwa dni wcześniej dzwoniłem i przypominałem) Kiedy otrzymali moją skargę do NRA. nie wytrzymałem jak przeczytałem jego "obronną" opinię prawną, jaką przesłał do ORA na moje zarzuty uznałem, że po prostu chciał pozbyć się sprawy (przysłali mi powiadomienie zwykłym listem, że przekazują sprawę dziekanowi ORA). Gdyby taką opinię prawną przedstawił mi przed rozprawą po zapoznaniu się z dokumentacją, (nigdy nie znalazł czasu na spotkanie) mógł przesłać e mailem lub pocztą, zrezygnowałbym z jego usług.
 
Witam.
Jednak odpuszczam, bo życia nie starczy. Mam prośbę jakie dokumenty muszę dołączyć do wniosku o zasiedzenie.
 
zależy co chcesz zasiedzieć i w jakiej wierze
 
stach12 napisał:
zależy co chcesz zasiedzieć i w jakiej wierze

W dobrej wierze 0,731ha. z 0,72 ha które kupił mój porzednik A.Not. w roku 78 a ja od niego w r 88. Od tego 0.72ha. obaj płaciliśmy podatki i inne obciążenia. W roku 2006/8 przeprowadzono bez mojej wiedzy tzw. modernizację gruntów i budynków. Pomiary przeprowadzono metodą GPS-RTK nie oznaczając, w żaden sposób tych pomiarów, nie spisując protokołu ustalenia w wyniku tego przesunięto jedną granicę skracając moją działkę o 32 mb co dało 0,731 ha. do tego zarzucono żonie że była obecna przy pomiarach na gruncie i żadnych uwag nie zgłaszła (o mnie nie ma nic a była to wspólność małżeńska) Ponieważ w Ks.W jest zapisane 0, 72ha. i z żadnym sąsiadem nie mamy sporów. Ponieważ pełnomocnk z urzędu za późno złożył do WSA skargę kasacyjną więc jestem w miejscu wyjścia, przedto aby przywrócić zgodność w Ks.W chcę złożyć wniosek o zasiedzenie tej części o ile Sąd zwolni mnie z kosztów, bo wart. tego, to ok 400 zł. Wszystko jest opisane w tym temacie.
 
Powrót
Góra