Czy to WYMUSZENIE??? POMÓŻCIE

  • Autor wątku Autor wątku NoWy 29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

NoWy 29

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
4
Witam, mam problem i proszę o pomoc... Ok 5 lat temu chciałem kupić okna na raty. Firma z którą podpisałem wstępną umowę miała się skontaktować ze mną czy bank "Żagiel" udzieli mi takiej pożyczki. W umówionym dniu poszedłem do siedziby tej firmy gdzie spotkałem się z kolejką osób oczkujących na taką samą odpowiedź. "Pocałowaliśmy klamkę" okazało się że firma pod tym adresem nie istnieje już. uznałem sprawę za nieważną. Po 3 latach przyszło mi wezwanie na policję na przesłuchanie bo okazało się że osoba która prowadziła tą "firmę" wzięła kredyt na moje dane. W postępowaniu sądowym przyznał się do winy i zapadł wyrok o jego winie. sprawę uznałem za zamkniętą. w zeszłym roku odezwała się do mnie firma windykacyjna abym spłacił ten kredyt wraz z odsetkami. co mam zrobić bo mnie nękają telefonicznie, co dziwne żadne pismo od nich nigdy do mnie nie przyszło...

Z góry dziękuję za poradę.
 
Proszę Pana,

Firma windykacyjna nie ma żadnych specjalnych uprawnień na podstawie, których mogłaby cokolwiek egzekwować. Firmy windykacyjne w obrocie gospodarczym działają tak jak np. jednoosobowe działalności gospodarcze. Proszę się nie przejmować i po prostu przedstawić im całą sprawę żeby dali Panu spokój.

Pozdrawiam
 
Proszę pana, osoby które dzwonią do mnie średnio 2 razy w tygodniu od roku są odpowiednio przeze mnie poinformowane o całej sprawie, za każdym razem powtarzam to samo do znudzenia, że nie mam zamiaru spłacać tego długu, niech ścigają osobę winna zadłużenia itp. Straszą mnie zajęciem konta bankowego i próbują za wszelką cenę wymusić na mnie spłatę. Kiedy postraszyłem ich że pójdę z tym na policję, pani z którą akurat rozmawiałem bardzo się oburzyła i powiedziała..."jak tak można". Coś mi tu nie pasuje...
 
Poczytaj o "nękaniu", to pierwsza sprawa, następnie poczytaj o "przedawnieniu", to druga sprawa, potem poczytaj o "nakazie zapłaty", oraz o "sprzeciwie", o "uznaniu długu, czy zobowiązania". Możesz też poczytać o firmach windykacyjnych, jest nawet na forum gdzieś dokładny opis ich działania.
 
Kanas ... nie nękanie, ponieważ tego przestępstwa jeszcze polski KK nie doświadczył i nie przedawnienie, ponieważ zobowiązanie nigdy nie było autora wątku - więc nie jest dłużnikiem, a tym samym roszczenia nie mogą być kierowane pod jego adresem.

Działania firmy windykacyjnej świadczą tylko o ich bezradności.

Proszę przy kolejnej próbie kontaktu poinformować, że żąda Pan zaprzestania dalszego upominania się o wykonanie zobowiązania, które nigdy nie było Pana, co potwierdza prawomocny wyrok Sądu sygnatura .................. oraz o tym, że kolejne telefony potraktuje Pan jako złośliwe niepokojenie Art. 107. KW i zgłosi na Policję.

Pozdrawiam :cool:
 
Miałem własnie na myśli kodeks wykroczeń, ale chyba źle to nazwałem, dzięki za poprawkkę :)
Przepis prawny:
Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi,
podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

Natomiast co się tyczy przedawnienia, to takie uproszczenie. Zawsze w razie nakazu zapłaty mozna takowy zarzut podnieść, tak dla zabezpieczenia :)
 
Powrót
Góra