Czy w Anglii jest chroniony wizerunek.

  • Autor wątku Autor wątku Joanna03
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Joanna03

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
4
Chcę zapytać jakie jest prawo w Anglii z ochroną wizerumku.
Stacja telewizyjna news sky w anglii opublikowała bez zgody danej osoby jego wizerunek i poszło to na cały świat. Burząc spokój całej rodziny i jego samego, czy anglia ma inne prawo-bezkarne.Co w takiej sytuacji można zrobić? Czy mogę żądać ukarania tej telewizji za to? Proszę o pomoc. Bo nie wiem co mam zrobić i gdzie sie udać po pomoc. Czy mogę to zglosić jako przestępstwo wobec osoby prywatnej?
 
Anglia ma owszem inne prawo - angielskie :)

Nic innego nie przychodzi mi na myśl, poza naruszeniem prawa do prywatności. Czyli cywilne powództwo o odszkodowanie.

A po pomoc najlepiej udać się do miejscowego prawnika. Są np. Citizens Advice Bureaus gdzie możesz przynajmniej podstawowych informacji uzyskać co nieco.
 
Witam,

Czy mogłabyś wskazać, w jakich okolicznościach został opublikowany wizerunek danej osoby?

Nie odbierz mnie proszę jako osoby nietaktownej... pytam, żeby udzielić odpowiedzi, ale czy miało to może związek np. z otrzymaniem przez tę osobę wyroku w sprawie karnej?

Pozdr.
 
Tak osoba ktorej wizerunek był opublikiowany miał sprawę karną i został skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności.Proszę o odpowiedź.. Na sprawę nie wolno było wejść mediom
 
Jesli chodzi o prawo cywilne to raczej mala szansa - co prawda ostatnio mowi sie o 'tort o violation of privacy' ale nie slyszalem zeby jakis Sad (High Court i powyzej) uznal to za 'civil wrong' w stosunku do 'zwyklych ludzi'

Musisz tez pamietac ze wszelkie sprawy sadowe automatycznie staja sie dostepne w domenie publicznej tak wiec szansa na 'ukaranie' stacji jest raczej niewielka (w mojej skromnej opinii). Pamietaj tez ze to o czym piszesz to walka dwoch pryncypiow - spoleczenstwa do prawa o informacji i jednostki do prywatnosci. Balance jest trudny do uchwycenia i nie sadze zeby jakis Sad uznal Twoje racje - bylby to knebel na wolnosc slowa a ta jest fundamentem (?) tego spoleczenstwa. Ale jak juz pisalem to tylko moje dywagacje. :o

A jesli chodzi o wizerunek owszem jest chroniony - zajmuje sie tym dzial o nazwie defamation podzielony na libel (oszczerstwo w formie 'dostatecznie trwalej' i slander). Dodam jeszcze ze prawo defamation w UK jest bardzo ostre (jak na standardy zachodne) ale za to procedura baaaaaardzo kosztowna (mozna rozpoczac tylko w High Court - rachunki po 100.000 nie sa rzadkoscia a raczej norma). Ale z tego punktu nie zaatakujesz - pozwani wysuna obrone justification - wszak oskarzony zostal skazany.
 
Ostatnia edycja:
O ile wiem to w Angli mają prawo podać imię i nazwisko, a nawet nazwę ulicy na której miszka osoba skazana prawomocnym wyrokiem, ale nie tylko skazana, nawet osoba, która została jedynie o coś oskarżona, a proces jest w trakcie trwania. U nich nie ma domniemania niewinności, a odwrotnie: trzeba udowodnić swoją niewinność, jak masz oskarżenie to jesteś winny dopóki nie udowodnisz, ze jest inaczej...tak wynika z moich osobistych doświadczeń. Jest to moim zdaniem chore, ale to tylko moje prywatne nikogo nie obchodzące zdanie. Anglicy to dziwny naród...Nie sądzę abyście coś mogli z rodziną wskórać...współczuję.
 
nie do konca sie z Toba zgodze. Aby zostac ukaranym na podstawie prawa karnego musza byc spelnione 3 warunki:
1) Musisz popelnic czyn zabroniony - to sie nazywa Actus Reus - czyli 'guilty deed'
2) Musisz miec (z reguly) 'guily mind' czyli Mens Rea
3) Poprzeczka jest ustawiona wysoko, musisz byc uznanym winnym powyzszych ponad 'reasonable doubt'. To znacznie wyzszy standard dowodu nic w prawie cywilnym gdzie wymagane jest tylko 'on balance of probability' czyli bardziej prawdopodobne niz nie.

Byc moze Twoje doswiadczenia sa negatywne,a le na podstawie jednej sprawy nie sposob uogulniac i wyciagac wnioskow dla calego systemu. Pamietaj ze prawo angielskie (i walijskie) sa martyca kilkuset lat common law, ustaw parlamentu i prawa europejskiego. to swietnie utrudnia jego zrozumienie :)
 
witam !
Mieszkam w Anglii. Mam problem z sasiadem, który zainstalowal kamere lecz zamiast monitorowac swoja posesje , kamera jest skierowana na moj ogrodek.
Chcialbym zapytac was na tym forum : czy ma do tego prawo i czy istniej w prawie angielskim cos takiego jak ochrona wizerunku ( prawo do prywatnosci)? Mam dwojke malych dzieci i nie wiem czy sasiad nie nagrywa ich, gdy te sie bawia w ogrodzie. Nie wspomne o upowszechnianiu takich zdjec w internecie.
Nie mieszkam w koncu w BIG BROTHER HOUSE ! Prosze o porade !:rolleyes:
 
1. ogrodek z przodu domu, czy z tylu?
2. co na to powiedziala policja, gdy sie jej spytales?

ps. byles w CABie?
 
1 Ogród jest z tyłu domu.
2 Policja stwierdziła że wiele osób instaluje sobie kamery.Gdy zaznaczyłem ze to jest z tyłu domu, pani przyjmująca zgłoszenie tylko wzruszyła ramionami nie udzielając mi żadnych wskazówek gdzie mogę uzyskać jakakolwiek pomoc lub poradę.

Do CAB idę jutro choć nie wiem czy cokolwiek wskóram?
 
Powrót
Góra