dearon
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 2 205
No cóż prawa wynikające z umów międzynarodowych nie można rozpatrywać tak jak prawa krajowego gdyż nie ma tu ustawodawcy.
Więc nawet rażące naruszenie umowy jeśli nie spotka się z reakcją innych sygnatariuszy nic nie znaczy, a umowa pozostaje świstkiem papieru jako przykład z niech posłuży tutaj Memorandum budapeszteńskie i ostatnia aneksja Krymu
A już ograniczając się do naszego osobistego podwórka, po której stronie Odry jest Szczecin ?
To do wywłaszczenia bez odszkodowania to raczę zauważyć że co do zasady powoduje to nałożenie sankcji MFW, USA, UE oraz przez Bank Światowy jak pokazują jednak zdarzenia na bliskim wschodzie nie zawsze ...
Więc nawet rażące naruszenie umowy jeśli nie spotka się z reakcją innych sygnatariuszy nic nie znaczy, a umowa pozostaje świstkiem papieru jako przykład z niech posłuży tutaj Memorandum budapeszteńskie i ostatnia aneksja Krymu
A już ograniczając się do naszego osobistego podwórka, po której stronie Odry jest Szczecin ?
To do wywłaszczenia bez odszkodowania to raczę zauważyć że co do zasady powoduje to nałożenie sankcji MFW, USA, UE oraz przez Bank Światowy jak pokazują jednak zdarzenia na bliskim wschodzie nie zawsze ...
Ostatnia edycja: