Czy warto podpisać ugodę

  • Autor wątku Autor wątku slawcio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

slawcio

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2006
Odpowiedzi
16
Witam chciałbym się dowiedzieć czy jest sens podpisywać umowę z ***.
Sprawa wygląda tak że na chwilę obecną mam do spłaty około 8000 zł w tym zaległości ponad 3000 zł od jakiegoś czasu pani która przychodzi po raty wraz z jej kierowniczką natrętnie nakłaniają mnie do podpisania ugody bo w przypadku gdy jej nie podpisze lecę do windykacji, gdy zapytałem jakie są koszty związane z podpisanie ugody dowiedziałem się że z 8 tysięcy do spłaty zrobi się 11 tys do splaty. Moja sytuacja zadłużeniem zrobiła się w skutek utraty pracy dlatego też nie płaciłem pełnych rat tylko mniejszy i panie sugerują że po podpisaniu ugody nie jest ważne jaką kwotę Będę wpłacał tylko że będę coś wpłacę ostatnio czytałem gdzieś na forum że ktoś po wypowiedzeniu umowy przez bocian i trafieniu sprawy do sądu wygrał sprawę i z Długu około 1200 zł wywalczył na ponad 400 zł odliczając przy tym niewywiązanie koszty obsługi w domu i tak dalej.
Proszę o pomoc bo nie chciałbym się dalej wkopać Czy jest taka możliwość ewentualnie po znalezieniu się sprawy w sądzie po podpisaniu ugody i sposób nakładania przez panią z firmy *** wydaje mi się nieuczciwa. Z góry dziękuję za pomoc pozdrawiam

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
slawcio napisał:
z Długu około 1200 zł wywalczył na ponad 400 zł odliczając przy tym niewywiązanie koszty obsługi w domu i tak dalej.
Tak właśnie zrobiłem , brak wypłaty drugiej transzy pożyczki , nie słusznie doliczona opłata za wypłatę drugiej transzy pożyczki , brak wykonania obsługi pożyczki w domu (brak podpisów przedstawicielki w karcie spłat) oraz lichwiarskie koszty windykacji.
Podpisując ugodę , zaciskasz sobie pętlę na szyi
 
Dziękuję za odpowiedź to rozumiem że podpisanie takiej pogody nie wchodzi w grę to jeśli mogę prosić o jakieś wytyczne co jak i kiedy zrobić żeby nie dać się zagonić tak zwany kozi róg
 
Za mało informacji , aby cokolwiek poradzić , nie podano dat , kwot , proszę opisać sprawę szczegółowo.
 
slawcio napisał:
Sprawa wygląda tak że na chwilę obecną mam do spłaty około 8000 zł w tym zaległości ponad 3000 zł
te 3000 zł to kapitał a 5000 zł to jakieś dziwne naliczenia pożyczkodawcy?
slawcio napisał:
bo w przypadku gdy jej nie podpisze lecę do windykacji,
to jest dobra informacja,
slawcio napisał:
gdy zapytałem jakie są koszty związane z podpisanie ugody dowiedziałem się że z 8 tysięcy do spłaty zrobi się 11 tys do splaty.
pączkowanie przez rozmnażanie oraz potęgowanie,

ogólnie powiedz tym Panią że nie skorzystasz z ich oferty,
 
Nie spłacaj nic "do ręki". Wszystko przelewem. Unikniesz udowadniania, że zapłacone jest zapłacone.

Jeżeli ktoś Cię na coś mocno namawia to broń się rękami i nogami.
 
Powrót
Góra