Czy warto ubiegać się o obywatelstwo niemieckie?

  • Autor wątku Autor wątku Agusia83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Mimo wszystko troche dziwne, ze swojego czasu odrzuconow wniosek i jej matki i ojca-ormowca razem, powinni - moim zdaniem - uwzglednic wniosek matki a odrzucic wniosek ojca-ormowca, bo przeciez zona nie moze odpowiadac za zawod meza,

No ale niewazne: dziadek-obywatel niemiecki, jego corka po nim obywatelka niemiecka, jej corka (= ta kuzynka) jako urodzona po roku 1975 z matki-Niemki powinna tez bez problemu dostac obywatelstwo niemieckie, tylko trzeba udowodnic metrykami pochodzenie od tego dziadka.
 
wlasnie nie wiem dokladnie jak to bylo,ale dziadek wszystkim corkom zalatwial a jej wtedy odrzucili , pewnie dlatego ona tez nie dostala numeru PO
bo z trzech corek "tego dziadka" dwie maja i mieszkaja w Niemczech a tamta nie ma nic

ok ja sprobuje jej pomoc i wypelnie wszystkie wnioski,akty urodzenia mam wszystkie na szczescie znalazlam u mamy mojej i reszta potrzebnych dokumentow

narazie dzieki,,jak cos to sie jeszcze zjawie w tym temacie z pytaniami .
teraz mysle jak skladac wnioski,czy ona w polsce czy lepiej jakby mnie upowaznila i czy to upowaznienie ma byc potwierdzone notarialnie hmmmmmm
 
na stronie Bundesverwaltungsamt jest chyba formularz na upowaznienie, to nie musi byc notarialnie potwierdzone
 
Ponawiam swoje pytanie: skąd Niemcy wiedzą czy dana osoba zgłosiła się sama czy też nie do polskiego wojska lub że była w MO, SB, UB?
 
Bo to trzeba zgodnie z prawda podac w kwestionariuszu osobowym: zatajenie faktow moze doprowadzic do cofniecia wydanej decyzji i konsekwencji prawno-karnych
 
Witam ponownie;)
Dokumenty zostały wysłane przez moją ciocię w Niemczech dnia 28.04.2011r wczoraj tj. 9.05.2011r przyszła odpowiedź, że postępowanie może trwać do 2 lat itd. Narazie nie ma nic napisane żeby coś dosłać lub potwierdzić i tak mnie zastanawia czy mogą jeszcze jakieś pismo wysłać, czy w tym było by już coś napisane??
 
Myteż na drugi miesiąc dostaliśmy pismo, że całe postępowanie może potrwać do 2 lat.
Ale trwało zdecydowanie krócej :D
 
WITAM..Mam pytanie-----wysłałem wniosek do Niemiec o pochodzenie po 3 miesiącach przysłali mi pismo że mam potwierdzić że ojciec w latach 1913/45 mieszkał na terenie Niemiec.Wydaje mi się to trochę dziwne przecież urodził się w Niemczech w 1907r ślub brał w 1938r czy ktoś może miał podobny przypadek,gdzie szukać potwierdzenia takiego meldunku zamieszkania.
 
To każdy musi potwierdzić dokumentem. Jeżeli ma się szczęście to odnajdzie się to w miejscowym archiwum, tam gdzie dziadek rzeczywiście mieszkał.
Na akcie ślubu powinno pisać, gdzie dziadkowie mieszkali w 38 r.
Warunkiem uzyskania obywatelstwa przez urodzenie, jest nie tylko urodzenie się na terenie Niemiec, ale również zamieszkanie w latach 1913-45 na terenie ówczesnej Rzeszy, to mogą być tereny dzisiejszej Polski
 
agolka dzięki za odpowiedź co do aktu ślubu dziadka to mam skrócony akt i nie ma tam adresu zamieszkania dziadków,będę szukał dalej. Może orientujesz się czy jak przyjadę do Niemiec z dziećmi meldując się otrzymam jakiś zasiłek na nie.Będąc na miejscu mam nadzieję że szybciej załatwię te pochodzenie..............POZDRAWIAM.
 
Ostatnia edycja:
Dopóki nie będziesz miał w ręku dowodu obywatelstwa niemieckiego, to nic nie dostaniesz.Mało tego musisz się wykazać dochodem, że jesteś w stanie utrzymać się sam i rodzinę z własnych dochodów.

Co do aktu, to warto by wyciągnąć zupełny, dużo więcej informacji zawiera.
Teoretycznie załatwienie na miejscu trwa 3 miesiące, ale to też zależy od urzędnika.
Tu gdzie mieszkamy jedna nawet jest uprzedzona do Polaków, choć sama pochodzi ze wschodu. To trochę ryzyko :o
 
mam pytanko jakie informacje zawiera ZUPEŁNY akt urodzenia, których nie ma w skróconym? mój dziadek urodził się w Niemczech nie posiadam jego aktu urodzenia ale tylko sztambuch. Tam jest nr aktu urodzenia. no i jeszcze jedno pytanko gdzie mogę znaleźć informacje od kiedy przeprowadzili się na tereny dzisiejszej polski (Katowice) mam tylko informacje że na danej ul. mieszkał od 1945 a wcześniej na innej ulicy no ale niestety nie mogę dotrzeć od którego konkretnie roku co byłoby chyba ważne kiedy konkretnie przyjechali do dzisiejszej polski.
 
Ostatnia edycja:
Pytałem w USC --poinformowali mnie że jest tam adres ale tylko miejscowość tyle to ja wiem,wiem nawet na jakiej ulicy tylko nie mam żadnego papieru by to udokumentować. Dostałem cynk żeby z tym problemem zwrócić się do archiwum tak też uczyniłem mam nadzieję że tam to będzie teraz mi nic nie pozostało jak tylko czekać.
 
Hmmm no piszemy o niemieckim z czasów wojny wiec myślałem że coś innego jeszcze tam zapisują jeżeli tak to proszę o informacje co.
 
No niestety nie umie niemieckiego. Myślałem że coś konkretnego wypiszesz co znajduje się w akcie zupełnym urodzenia. Bo nie wiem czy ma sens pisać i prosić o niego. Nazwiska rodziców dziadka znam ich dane też wiem gdzie się urodził no jak długo tam mieszkał to na akcie urodzenia nie będzie.
 
W odpisach zupełnych jest podana tylko miejscowość, w której mieszkali małżonkowie, albo wiek rodziców kiedy urodziło się dziecko. Mogą być dodatkowe informacje o zmianie nazwiska, imienia itp.
To oczywiście w polskich aktach. W niemieckich się niestety nie orientuje.

Ciekawe zapisy są w księgach kościelnych, aktach chrztu, ślubów. Z tych dokumentów też można dużo wyczytać, czasami takie księgi są w archiwach diecezjalnych lub czasami w państwowych.
 
w niemczech nie ma dwoch rodzajow aktow urodzenia: skrocony i pelny, jest tylko jeden, Geburtsurkunde i tyle
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra