Czy warto ubiegać się o obywatelstwo niemieckie?

  • Autor wątku Autor wątku Agusia83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Tu jest ten kłopot, że dziadek i babcia nie mieli ślubu. Gdyby mieli - to Twój ojciec nabywa obywatelstwo od Twojego dziadka.
 
paul.zaenger1976 napisał:
Ty do Archiwum udaj się osobiście - weź chociaż słownik niemiecko-polski jak nie znasz języka. Tam poszukasz sobie tego, czego szukasz.

no ale przecież jak pójdę osobiście do archiwum to nie otworzy mi drzwi i nie powie szukaj co chcesz. Muszę konkretnie o coś poprosić.
 
No to tomj musisz udowodnić wpis na DVL i narodowość dziadka. Musisz wygrzebać jakieś papiery, bo nic nie zdziałasz.
 
Zanim zaczniesz czegokolwiek szukać w archiwum to najpierw się przygotuj. Zbierz informacje na temat swojej rodziny, potem określ cel poszukiwań i szukaj. Co tu można powiedzieć. Chcesz niemieckich papierów, to musisz popracować nad tym. Samo Ci nie przyjdzie.
 
a wiec jesli twoj ojciec byl w CHWILI urodzenia dzieckiem nieslubnym, to obywatelstwo mial w CHWILI urodzenia po matce (na razie zostawiamy uznanie ojcostwa, czyli w niemieckim j. prawniczym legitymacje, na boku, bo chodzi o chwile urodzenia).


Poniewaz w 1943 panstwo polskie nie istnialo, nie istnialo rowniez obywatelstwo polskie (przynajmniej dla wladz hitlerowskich) - nie pamietam teraz tego z glowy, ale na tzw. ziemiach wlaczonych do Rzeszy, do ktorych nalezal Gdansk, Polacy byli pod wzgledem prawnym traktowani jako tzw. Schutzangehöriger des Deutschen Reiches, czyli bezpanstwowcy pod kuratela Rzeszy

Wiec jesli interesuje, kim byl w CHWILI urodzenia, musisz najpierw zajac sie statusem twojej babci podczas okupacji niemieckiej w Gdansku.

Co do wplywu uznania ojcostwa na obywatelstwo juz raz dystkutowalismy: nie jestem w stanie ci powiedziec, jakie mialo ono skutku, bo tu przepisy sie najwidoczniej zmienialy, jest mowa o jakies deklaracji takiego dziecka o checi nabycia obywatelstwa niemieckiego, ale co kiedy i jak obowiazywalo, to przerasta moja wiedze:

§ 5. Eine nach den deutschen Gesetzen wirksame Legitimation durch einen Deutschen begründet für das Kind die Staatsangehörigkeit des Vaters.

Durch Gesetz vom 16. Dezember 1997 erhielt der § 5 (mit Wirkung vom 1. Juli 1998) folgende Fassung:
"§ 5. Erklärungsrecht für vor dem 1. Juli 1993 geborene Kinder. Durch die Erklärung, deutscher Staatsangehöriger werden zu wollen, erwirbt das vor dem 1. Juli 1993 geborene Kind eines deutschen Vaters und einer ausländischen Mutter die deutsche Staatsangehörigkeit, wenn
1. eine nach den deutschen Gesetzen wirksame Anerkennung oder Feststellung der Vaterschaft erfolgt ist,
2. das Kind seit drei Jahren rechtmäßig seinen gewöhnlichen Aufenthalt im Bundesgebiet hat und
3. die Erklärung vor der Vollendung des 23. Lebensjahres abgegeben wird."
 
jakie jest wasze zdanie o pójściu do AP w Katowicach i samemu szukać informacji o przodku? znalazłem na internecie w zasobach archiwum kilka akt w których może być coś o moim dziadku. No ale niemieckiego nie umiem jak by był tak tylko spis to nie ma problemu nazwisko przecież przeczytam. Czy nie lepiej i prościej posłać im nr akt i aby napisali odpowiedz jeśli nie ma tam nic o moim dziadku?
 
dziekuje za odpowiedz pogodniak::roza::roza::roza::-D
 
Witam wszystkich po przerwie:)
Dzisiaj byłam w Usc w Bytomiu, wyciągnęłam kserokopie odpisu aktu urodzenia mojego dziadka i akt ślubu jego rodziców - historię opisałam kilka postów wstecz, i oto co wynika z w/w aktów.
Akt urodzenia dziadka: dziadek urodził się jako dziecko nieślubne 25.08.1936 r. w Bytom Centrum, na akcie wpisana jest tylko jego matka jako panna. Dziadek jest przypisany do adresu prababci na Bahnhofstrasse / Beuthen o/s.
Z aktu ślubu moich pradziadków -10.09.1936 Bytom, wynika iż ojciec uznał go dopiero w dniu zawarcia małżeństwa z jego matką. Prababcia z dziadkiem zamieszkali u pradziadka w Siemianowicach po ich ślubie i mieszkali tam do dnia śmierci. Dzisiaj dowiedziałam się także, że matka mojej prababci wraz z 3 dzieci ( 2 córki pozostały) uciekli w 1945 do Niemiec ( ojciec prababci zginął z głodu i wyczerpania w obozie w Mysłowicach - osadzony z racji bycia Niemcem). Prababcia ze strachu przed represjami spaliła swoje wszystkie niemieckie dokumenty,jedyny zachowany dokument to Familienbuch. Na temat obywatelstwa prababci mam tyko kserokopię aktu notarialnego, dotyczącego jej niemieckiego obywatelstwa potwierdzonego przez jej siostrę-zamieszkała w Niemczech- złożone pod przysięgą ( oryginał tego aktu był już przedstawiony w Niemczech przez mojego wujka-brata mojego dziadka). Strasznie to zawiłe, ale mam nadzieję ,że zrozumiecie. Proszę o podpowiedź, co jeszcze ewentualnie szukać. Dzwoniłam także do IPN w Katowicach-będę pisać o pomoc w udowodnieniu faktu prześladowania mojego prapradziadka i jego rodziny z racji bycia Niemcami, osadzenia go w obozie w Mysłowicach, itp. Mam nadzieję znaleźć też potwierdzenie o wpisaniu ich na DVL:) Pozdrawiam
 
Witaj Pogodniak!. Mógłbyś mi doradzić w poniższej sprawie?

Trochę znasz już moją sprawę o potwierdzenie obywatelstwa niemieckiego, więc opiszę krótko. Dziedziczę obywatelstwo po ojcu urodzonym w 1942 roku. Ojciec obywatelstwo niemieckie nabył na mocy prawa na podstawie wpisu na II DVL mojego dziadka w dniu 17 kwietnia 1940 (Kraj Warty). W Kraju Warty już była DVL od 1939 roku. Dziadek był członkiem SA do 1943, gdyż w tym roku został powołany do wojska. Dziadek "andersował" się 4 sierpnia 1944 roku i zakończył 30 kwietnia 1946 roku. 7 października 1946 roku dziadek został osadzony w obozie pracy po odrzuceniu wniosku rehabilitacyjnego. 17 kwietnia dziadek wypuszczony na wolność.
Posiadam papier od prokuratora w którym są opisane powyższe szczegóły. Jak mi doradzasz, czy wysłać ten papier do BVA i ujawnić "Andersa"?. Tak, czy inaczej BVA sprawy nie odpuści i będę zmuszony dać im zgodę na zajrzenie do akt brytyjskich.
Obywatelstwo mojego dziadka będzie potwierdzane na podstawie "Gesetzes zur Regelung von Fragen der Staatsangehorigkeit vom 22 Februar 1955. BVA dopiero na podstawie moich dokumentów stwierdzi, czy dziadek posiadał obywatelstwo w świetle StAngRegG. Będzie posiadał to obywatelstwo jeśli będzie udowodniony wpis na DVL i narodowość dziadka. Wpis na DVL mam udokumentowany więc powinni w BVA stwierdzić wedle prawa, że dziadek był niemieckiej narodowości. Skoro był, to znaczy, że posiada niemieckie obywatestwo. Boję się, że "Anders" w papierach sprawi, że Niemcy podważą narodowość dziadka. Dziadek na II DVL nie trafił przypadkowo, w SA też przypadkiem nie trafił, język na pewno znał w mowie i piśmie. A ja coś czuję, że Niemcy zrobią z niego Polaka. Jak uważasz, ujawniać wszystkie fakty BVA?
 
Wydaje mi sie, ze nie masz obowiazku wysylac z wlasnej inicjatywy dokumentow, o ktore nikt sie nie pyta expressis verbis.

We wniosku o stwierdzenie obywatelstwa jest pytanie, czy osoby, od ktorej wywodzimy obywatelstwo, pelnila sluzbe obowiazkowa/dobrowolna w obcych silach zbrojnych.

Jesli nie wiesz, na jakich warunkach dziadzek poszedl do Andersa, to napisz, ze byl w tym wojsku od .... do, ale ze nie wiesz, czy dobrowolnie czy przymusowo. Niech oni to oceniaja.

Natomiast jesli dziadkowi w Polsce odmowiono rehabilitacji, to pierwotnie odrzucono mu wniosek o nadanie obywatelstwa polskiego w mysl przepisow z 1945/1946 roku. Przypusczam, ze dostal je dopiero na mocy tej ustawy o obywatelstwie z roku 1951 automatycznie.

A wiec jesli chcesz, mozesz dolaczyc do wniosku ten dokument polskiego prokuratora, nazwywajac go: "Unterlagen über den Nichterwerb einer anderen Staatsangehörigkeit (Nichterwerbsbescheinigung)".

A wiec jesli panstwo polskie nie chcialo go pierwotnie uznac za swojego obywatela MIMO sluzby u Andersa, BVA trudno bedzie chyba podwazac, ze nie byl Niemcem, a jesli to zrobi, bedzie musial to uzsadnic. I wtedy zawsze mozesz jeszcze reagowac.

Dla ciebie (prywatnie) moze byc jednak ciekawe, na jakiej zasadzie twoj tato zostal obywatelem polskim, skoro jego ojcowi po wojnie odmowiono rehabilitacji. Rowniez na mocy ustawy o obywatelstwie polskim z roku 1951?
 
Przeczytaj sobie ten wyrok. Zobacz jak się podchodzi do sprawy Andersa. Dla Niemców "Anders" jest dowodem na polską narodowość. Jak BVA przetłumaczyć, że Niemcy w 1944 już były prawie kaput, że za wpis do SA i na DVL będą kary. Przecież każdy przypadek jest inny.

Vorinstanz : Verwaltungsgericht Köln , 10 K 3832 / 04

Tenor : Die Berufung wird zugelassen .

Die Kostenentscheidung bleibt der Schlussentscheidung im Berufungsverfahren vorbehalten .

G r ü n d e : 1

Der Antrag auf Zulassung der Berufung ist begründet . Das fristgemäße Zulassungsvorbringen der Beklagten im Schriftsatz vom 28 . Oktober 2005 begründet ernstliche Zweifel an der Richtigkeit des angefochtenen Urteils i . S . v . § 124 Abs . 2 Nr . 1 VwGO .

Es spricht danach alles dafür , dass der Ablehnungsbescheid der Beklagten vom 7 . Juli 2003 in der Gestalt des Widerspruchsbescheides vom 1 . April 2004 rechtmäßig ist und den Kläger nicht in seinen Rechten verletzt (§ 113 Abs . 5 VwGO ). Der Kläger hat gegen die Beklagte keinen Anspruch auf Erteilung eines Staatsangehörigkeitsausweises . Er hat nicht nachgewiesen , deutscher Staatsangehöriger zu sein .

Der im Jahre 1950 ehelich geborene Kläger hat die deutsche Staatsangehörigkeit nicht gem . § 4 Abs . 1 des Reichs- und Staatsangehörigkeitsgesetzes ( RuStAG ) in der im Zeitpunkt der Geburt des Klägers ( 1950 ) geltenden Ursprungsfassung vom 22 . Juli 1913 , RGBl . S . 583 , erworben , da im Zeitpunkt der Geburt des Klägers sein Vater nicht deutscher Staatsangehöriger gewesen ist .

Mit dem Verwaltungsgericht kann davon ausgegangen werden , dass der Vater des Klägers in Abteilung III der auf der Verordnung über die Deutsche Volksliste und die deutsche Staatsangehörigkeit in den eingegliederten Ostgebieten vom 4 . März 1941 , RGBl . I S . 118 , i . d . F . der Verordnung vom 31 . Januar 1942 , RGBl . I S . 51 , beruhenden Deutschen Volksliste eingetragen worden ist . Auf die diesbezüglichen Ausführungen des Verwaltungsgerichts wird zur Vermeidung von Wiederholungen Bezug genommen . 2

3

4

5

Entgegen der Auffassung des Verwaltungsgerichts spricht jedoch alles dagegen , dass der Vater des Klägers deutscher Volkszugehöriger i . S . d . § 1 Abs . 1 Buchstabe d ) i . V . m . § 28 des Gesetzes zur Regelung von Fragen der Staatsangehörigkeit ( StAngRegG ) vom 22 . Februar 1955 , BGBl . I S . 65 , i . V . m . § 28 StAngRegG gewesen ist . Dabei kann dahinstehen , ob sich der Vater des Klägers vor seinem Eintritt in die polnische Exilarmee zum deutschen Volkstum bekannt hat . Mit dem im Oktober 1944 und damit vor dem Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen ( 12 ./ 14 . Januar 1945 ) in Ost- Oberschlesien ,

6

vgl . BVerwG , Urteil vom 8 . August 1995 - 9 C 292 . 94 - , Buchholz 412 . 3 § 6 BVFG Nr . 80 , 7

erfolgten Eintritt in die unter britischem Kommando stehende polnische Exilarmee hat der Vater des Klägers ein Bekenntnis zum polnischen Volkstum abgelegt , was ein Bekenntnis zum deutschen Volkstum ausschließt .

In dem Betritt zur polnischen Exilarmee kommt objektiv nach außen hin zum Ausdruck , nunmehr Angehöriger des polnischen Volkes und nicht mehr des deutschen Volkes sein zu wollen . Dies ergibt sich vor dem Hintergrund der damaligen geschichtlichen Gegebenheiten insbesondere aus dem Fahneneid , den die Angehörigen der polnischen Exilarmee zu leisten hatten .

8

9

Vgl . BVerwG , Urteil vom 16 . Februar 1993 10

- 9 C 25 . 92 - , BVerwGE 92 , 70 ff . 11

Unerheblich ist , dass nach den vorliegenden Unterlagen der Vater des Klägers diesen Eid bei seinem Eintritt in die polnische Exilarmee nicht erneut leisten musste , sondern der polnische Fahneneid ausgereicht hat , den der Vater des Klägers schon 1935 als Wehrpflichtiger abgelegt hat . Das dem Beitritt zur polnischen Exilarmee innewohnende Treuebekenntnis zum polnischen Volkstum wird in seinem äußeren Erklärungsgehalt nicht dadurch beseitigt , dass auf eine erneute Eidesleistung allein deshalb verzichtet wird , weil für die Abgabe der für den Beitritt erforderlichen Treueerklärung auf einen bereits geleisteten Treueeid zum polnischen Volkstum Bezug genommen und auf diese Weise die frühere Treuerklärung zum polnischen Volkstum unter veränderten tatsächlichen Gegebenheiten erneuert worden ist .

Stellt der Beitritt zur polnischen Exilarmee aber nach außen hin ein Bekenntnis zum polnischen Volkstum dar , so ist - ebenso wie bei einem Bekenntnis zum deutschen Volkstum - in aller Regel davon auszugehen , dass dieser äußere Erklärungsgehalt auch von einem entsprechenden subjektiven Willen getragen war .

12

13

Vgl . BVerwG , Urteil vom 16 . Februar 1993 14

- 9 C 25 . 92 - , a . a . O . 15

Konkrete Anhaltspunkte , die geeignet sind , einen nach der Lebenserfahrung der Gewissheit gleichkommenden oder vernünftige Zweifel Einhalt gebietenden Grad an Wahrscheinlichkeit ,

16

vgl . zu diesem Maßstab : BVerwG , Urteil vom 17

27 . Juli 2006 - 5 C 3 . 05 - , DVBl . 2007 , 194 ff ., 18

dafür zu vermitteln , dass der Eintritt des Vaters des Klägers in die polnische Exilarmee nicht auf seinem freien Willen beruht hat , sind nicht ersichtlich .

Im Gegenteil , die Freiwilligkeit des Beitritts zur polnischen Exilarmee wird ausdrücklich bestätigt durch die Mitteilung der Botschaft der Bundesrepublik Deutschland in London an das Bundesverwaltungsamt vom 18 . Juni 2003 sowie durch die im erstinstanzlichen Klageverfahren in Kopie vorgelegte Mitteilung der Botschaft der Bundesrepublik Deutschland in London an das Bundesverwaltungsamt vom 18 . April 1995 , die sich beide auf eine Auskunft des die Unterlagen über die polnische Exilarmee verwaltenden britischen Verteidigungsministeriums ( Ministry of Defense ) stützen , wonach der Beitritt zu den damaligen polnischen Streitkräften unter britischem Kommando stets freiwillig erfolgt sei .

Eine die freie Willensbildung ausschließende Zwangssituation vermittelt auch nicht das Schreiben des " Polish Institute and Sikorsky Museum " an die deutsche Botschaft in London vom 7 . Oktober 1987 .

19

20

21

Zitiert in : BVerwG , Urteil vom 8 . November 1994 22

- 9 C 472 . 93 - , Buchholz 412 . 3 § 6 BVFG Nr . 75 . 23

Soweit darin ausgeführt wird , " Polen ohne Reichsstaatsbürgerschaft , die zwangsweise von der deutschen Besatzungsbehörde in die Wehrmacht einberufen worden waren , wurden auf der Basis der geltenden polnischen Einberufungsgesetze aufgenommen ", wird ein etwa dadurch im Ansatz hervorgerufener Eindruck einer Pflicht zur Dienstleistung in der polnischen Exilarmee durch den letzten Satz des Schreibens ausgeschlossen : " In der Praxis wurden sie - Polen ohne Reichsstaatsbürgerschaft ( Ergänzung durch den Senat ) - jedoch ausschließlich auf freiwilliger Basis aufgenommen ". Danach beschränkte sich die insoweit maßgebende Rekrutierungspraxis ausschließlich auf die Aufnahme von Freiwilligen .

Dass der Vater des Klägers sich nach der Auskunft der WASt vom 7 . April 2003 in seiner westalliierten ( amerikanischen ) Kriegsgefangenschaft ( vom 1 . bis zum 29 . September 1944 ) als Deutscher bezeichnet hat , kann als solches entgegen der Auffassung des Verwaltungsgerichts nicht als ausschlaggebendes Indiz für eine die freie Willensbildung ausschließende , zwangsweise Einziehung zur polnischen Exilarmee gewertet werden . Dabei ist zu berücksichtigen , dass ausweislich der Auskunft der WASt diese nur vermutet hat , dass diese Eintragung auf der Angabe des Kriegsgefangenen beruhe (" Die Eintragung wurde seinerzeit - vermutlich nach Angaben des Kriegsgefangenen - von der Gewahrsamsmacht vorgenommen "). Die Eintragung bietet danach keine Gewähr dafür , dass der Vater des Klägers eine derartige Erklärung tatsächlich abgegeben hat .

Selbst wenn man unterstellt , dass der Vater des Klägers sich gegenüber den Westalliierten als Deutscher bezeichnet hat , vermittelte eine derartige Angabe keinen hinreichenden Anhaltspunkt dafür , dass sein nachfolgender Beitritt zur polnischen Exilarmee gegen seinen Willen erfolgt ist . Vielmehr bleibt danach auch die Möglichkeit offen , dass der Vater des Klägers durch den Beitritt zur polnischen Exilarmee dem

24

25

26

- ungewissen - Los eines kriegsgefangenen deutschen Wehrmachtssoldaten entgehen und / oder an seinen früheren militärischen Einsatz gegen die deutsche Wehrmacht zu Beginn des Polenfeldzugs anknüpfen wollte . Derartige Umstände schließen jedoch die Freiwilligkeit des Beitritts zur polnischen Exilarmee nicht aus .

Vgl . zum Beweggrund der Vermeidung der Kriegsgefangenschaft : BVerwG , Urteil vom 16 . Februar 1993

27

28

- 9 C 25 . 92 - , a . a . O . 29

Soweit ab Januar 1945 - offenbar zeitnah zum Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen - Personen aus der Abteilung III der Deutschen Volksliste geschlossen in die Anders-Armee ohne individuelle Entscheidungsmöglichkeit eingezogen worden sein sollen ,

vgl . etwa OVG Rheinland-Pfalz , Urteil vom 8 . Oktober 1991 - 12 A 10893 / 91 - , NJW 1992 , 781 ff .,

kann hieraus nichts zugunsten des Klägers abgeleitet werden , da der Vater des Klägers bereits deutlich früher , nämlich im Oktober 1944 , der polnischen Exilarmee bei-getreten ist .

30

31

32

33
 
no coz, jesli oni uwazaja, ze 1944 r., to jest "deutlich früher" niz "allgemeine Vertreibungsmaßnahmen", to rzeczywiscie moze byc troche trudno

Z drugiej strony tak do konca trudno powiedziec, czy wstapienie do armii Andersa po urodzeniu sie syna (= twojego ojca), ktory w momencie urodzenia nabyl przeciez obywatelstwo niemieckie, mialo rzeczywiscie wplyw na obywatelstwo tego syna, trudno mi cos powiedziec na ten temat ostatecznie.
Czy dziadek w tym wniosku o rehabilitacje wpisal tez syna (byl wtedy w ogole taki obowiazek?)
 
BVA będzie zapewne chciało podważyć obywatelstwo dziadka głosząc tezę, że w momencie urodzenia mojego ojca dziadek nie był Niemcem. Co innego można powiedzieć?. Gdyby jednak BVA byłoby zmuszone na podstawie wpisu na DVL II do stwierdzenia narodowości dziadka, to tym samym potwierdzi się obywatelstwo dla mojego ojca. BVA ma stwierdzić, czy ktoś był narodowości niemieckiej w momencie wpisu na DVL. Praktyka pokazuje, że nie narodowość jest ważna, tylko zasługi dla III Rzeszy.
Ten dokument od prokuratora nazywa się: "Wniosek o poniechanie ścigania". Dziadek siedzi w obozie i w końcu na podstawie kolejnego dekretu z 1946 wychodzi na wolność (za zmianę frontów).
Dziadek rehabilitował się za siebie. W aktach gminy w której mieszkał dziadek z babcią i ze swoimi synami (w tym moim ojcem) w latach 1945 - 1948 robione były listy Niemców dla Urzędu Bezpieczeństwa. Moja rodzina jest na każdej z tych list. Ponadto z IPN wygrzebałem kartotekę ogólno-informacyjną służby bezpieczeństwa wpisali mu 1967 roku narodowość niemiecką, obywatelstwo polskie. Jak to teraz mam wszystko sprzedać BVA, żeby mi kupiła dziadka i ojca Niemca?
 
Hm, w formularzach jest pytanie "wurde X als Deutscher behandelt", na ten temat bym sie rozpisywal, podajac fakt o odrzuceniu rehabilitacji i o narodowsci niemieckiej w polskich papierach, a Andersa bym tylko wymienil, podajac ze nie znasz blizszych faktow, niech sobie sami szukaja motywacji i dowodow, ty tego nie musisz za nich robic. A jak przyjedzie negatywna odpowiedz, to zawsze bedzie sie mozna zastanawiac dalej.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra