O
osbe
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam! Sprawa wyglada tak, ze Znojomemu ukradli z jednego auta kluczyki do dgrugiego i je rozwalili w srodku. Dowiedzial sie, kto to i tam poszlismy... byl o malolat chyba 18 lat, gadalismy z nim przez drzwi i jego matke ktora bronila synka, w koncu kluczyki sie znalazly i sprawa zostala zgloszona na policje... kolega powiedzial, ze tez tam bylem po te kluczyki i nie wiem czy sad mnie bedzie wzywal czy nie??? Dodam jeszcze, ze oskarzony juz sie przyznal do winy. Prosze o jakas wypowiedz, pozdrawiam