Czy wierzyciel ma do tego prawo?

  • Autor wątku Autor wątku DawidZ.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DawidZ.

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
5
Sprawa wygląda następująco, żona dostała zajęcie pensji przez komornika na podstawie wyroku sadowego z dnia 20,02,2007r zaopatrzonego w klauzule wykonalności z dnia 26,02,2007r o należności głównej 2 900 zl (+ odsetki na dzień 11,05,2011r ) - jest to należność za nie płacony czynsz.

Udaliśmy się do wierzyciela w celu porozumienia się i spłaty całego długu w jednej racie. Wierzyciel stwierdził ze następna sprawa (o to samo tylko za kolejne lata 2007-2009) czeka na skierowanie do sadu. Wierzyciel stwierdził ze nie jest w stanie obliczyć całego zadłużenia od razu i że mamy się stawić za tydzień – a odsetki lecą.

12,04,2011r wierzyciel wysłał do teściowej ( bo to jej dług) pismo że na ten dzień (12,04,2011) należność główna wynosi 3 500 zl + odsetki. Udaliśmy się ponownie do wierzyciela z tym pismem w celu oczywiście spłaty na to on stwierdził ze w tym piśmie źle naliczyli kwotę długu.

Czy wierzyciel ma prawo tak kręcić?

Ja odbieram to tak , że wierzyciel zobaczył ze zależy mi na jak najszybszej spłacie długu i teraz chce wyciągnąć jak najwięcej się da ze względu że teściowa prawie w ogóle tego długu nie spłaca.

Czy mogę mieć racje?

Co mogę z tą sprawą zrobić i gdzie się udać po pomoc?

Proszę o Pomoc.
 
DawidZ. napisał:
Sprawa wygląda następująco, żona dostała zajęcie pensji przez komornika na podstawie wyroku sadowego z dnia 20,02,2007r zaopatrzonego w klauzule wykonalności z dnia 26,02,2007r o należności głównej 2 900 zl (+ odsetki na dzień 11,05,2011r ) - jest to należność za nie płacony czynsz.
Trzeba zapłacić albo wierzycielowi (przelewem , w kasie, i wnosić o zakończenie egzekucji. Lub wpłacić bezpośrednio komornikowi

Udaliśmy się do wierzyciela w celu porozumienia się i spłaty całego długu w jednej racie. Wierzyciel stwierdził ze następna sprawa (o to samo tylko za kolejne lata 2007-2009) czeka na skierowanie do sadu. Wierzyciel stwierdził ze nie jest w stanie obliczyć całego zadłużenia od razu i że mamy się stawić za tydzień – a odsetki lecą.

12,04,2011r wierzyciel wysłał do teściowej ( bo to jej dług) pismo że na ten dzień (12,04,2011) należność główna wynosi 3 500 zl + odsetki. Udaliśmy się ponownie do wierzyciela z tym pismem w celu oczywiście spłaty na to on stwierdził ze w tym piśmie źle naliczyli kwotę długu.

Wpłacić należność główną za pokwitowaniem i poczekać na odsetki.
Napisać pismo o umorzenie odsetek


Czy wierzyciel ma prawo tak kręcić?

Może zle naliczył? Samemu można też obliczyć. Wysokość komornego plus odsetki. Kalkulator odsetkowy w sieci w parunastu miejscach

Ja odbieram to tak , że wierzyciel zobaczył ze zależy mi na jak najszybszej spłacie długu i teraz chce wyciągnąć jak najwięcej się da ze względu że teściowa prawie w ogóle tego długu nie spłaca.

Zbyt pochopny wniosek

Czy mogę mieć racje?

Co mogę z tą sprawą zrobić i gdzie się udać po pomoc?

Uważam, że trzeba zapłacić. Napisać Pismo o umorzenie odsetek, rozłożenie na raty. Lepiej załatwiać takie sprawy polubownie. Wykazać dobra wole. Chęć zapłaty. Wojny to zniszczenie

Proszę o Pomoc.

Proszę przeczytać to co wytłuszczone
 
witam
Dziękuje za odpowiedź

jeśli chodzi o wpłatę to nie jest to takie proste ponieważ byłem u komarnika u niego usłyszałem że najlepiej u niego dokonać wpłatę.
Będąc u wierzyciela usłyszałem ze jednak najlepiej u niego spłacić ten dług. Wiec sam już nie wiem gdzie mam go spłacić u komornika czy u wierzyciela? ponieważ wierzyciel powiadomił mnie o kolejnym długu którego kwoty mi nie był w stanie powiedzieć a który już czeka na skierowanie do sądu.

żebym mógł samemu obliczyć potrzebowałbym informacji ile miesięcy było opłaconych a ile nie - takiej informacji ja osobiście nie uzyskam ponieważ sprawa mnie osobiście nie dotyczy tylko mojej teściowej a ta wszystko ukrywa i o niczym ani mnie ani mojej żony nie informuje ( pełnomocnictwa tez nie chciała napisać twierdząc że to mnie nie dotyczy )

Jeśli chodzi o zapłatę tego długu u wierzyciela, to ja chcę to spłacić jak najszybciej tylko ze problem polega na tym że nie wiadomo ile. Tak jak pisałem wcześniej teściowa dostała pismo że na dzień 12-04-2011r całkowity dług wynosi 3500 zl + odsetki - będąc z tym pismem u wierzyciela on stwierdził że się pomylił w naliczaniu tej kwoty i stąd moje podejrzenia że wierzyciel coś kręci i chce wyciągnąć z nas jak najwięcej.

Jeśli chodzi o umorzenie odsetek to czy są na to odpowiednie paragrafy na które mogę się powołać?
 
1, Można tu i tu u wierzyciela taniej...
2. Wpłać te 3.500 wierzycielowi na poczet długu II. Unikniesz nowego nakazu zapłaty.
3, Napisz pismo (teściowa niech się podpisze) że prosisz o szczegółowy wyciąg z ksiąg rachunkowych, dotyczących takiego a takiego mieszkania. Jednocześnie informujesz że wpłaciłeś 3.500 na poczet należności za niepłacone świadczenia mieszkaniowe. Prosisz tez o umorzenie odsetek w związku z wykazaniem dobrej woli i obietnica nie zalegania z przyszłymi płatnościami (coś takiego) wyślij za potwierdzeniem odbioru
4. Paragrafy.. są jak domagać się odsetek, jakie odsetki. Umorzenie odsetek to dobra wola wierzycieli...
 
Dziękuje za odpowiedź i pomoc :)
 
Powrót
Góra