Czy wyjazd z posesji to nie jest chodnik?

  • Autor wątku Autor wątku amogus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amogus

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2022
Odpowiedzi
13
Dzień dobry. Sąsiad parkuje na wyjeździe ze swojej posesji w taki sposób, że blokuje całkowicie przejście chodnikiem i trzeba zejść na ulicę, żeby nim przejść. Zwrócenie uwagi nie pomogło - jak na złość zajmuje jeszcze więcej miejsca. Straż miejska nie interweniuje, bo wg. nich to nie jest drogi dla pieszych, o czym świadczą obniżony krawężnik i odmienny kolor kostki.

Przykładowe zdjęcie ilustrujące typ chodnika:
faUFojY.png


Czy strażnicy mają rację? Jak nie, co mogę jeszcze zrobić w tej sprawie?
 
Zwróć się do zarządcy drogi i poproś o mapę z planem przebiegu chodnika. Ktoś tą drogę zbudował według jakiś planów.
A jeśli kwestionowany fragment nie jest drogą dla pieszych to zapytałbym uprzejmie kto wykonał akurat ten fragment? Czy właściciel posesji czy zarządca drogi.

I jeszcze zapytałbym strażników miejskich czy znają przepis o blokowaniu wyjazdu z posesji. A jeśli znają, czy to czy jest tam wykluczenie blokowania wyjazdu z własnej posesji ... Tak w ramach ciekawostki bym zapytał.
 
forg napisał:
(...) to zapytałbym uprzejmie kto wykonał akurat ten fragment? Czy właściciel posesji czy zarządca drogi.
A jakie to ma znaczenie?

Przykładowo: Kiedyś miałem wjazd na pole. Działka przekształcona w budowlaną, obowiązek utwardzonego zjazdu, wraz ze zrobieniem przepustu nad rowem - projekt, wykonanie i koszty po stronie właściciela działki.
Potem np. gmina buduje chodnik i przerabia sobie wjazd według swojego projektu.
A na działce obok mogło wczesniej nie być wjazdu, ktoś kto ją kupił i się buduje, musi sam wykonać zjazd przez chodnik zgodnie z wymaganiami zarządcy drogi - tak, żeby wyglądał tak samo, jak inne zjazdy przez chodnik.

I jaka jest różnica od strony prawnej pomiędzy tymi kilkoma przypadkami?
 
A jeśli znają, czy to czy jest tam wykluczenie blokowania wyjazdu z własnej posesji ... Tak w ramach ciekawostki bym zapytał.

Oczywiście, nie ma takiego wykluczenia, natomiast wydaje się, iż należałoby uznać niewątpliwie przepis zabraniający postoju w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd z posesji (Art. 49.2), dotyczy utrudniania przez osoby inne niż właściciel tejże posesji i w takim też celu został uchwalony. Podjazd jest to najczęściej część drogi dojazdowej do budynku, bezpośrednio przed budynkiem. I jest z definicji na terenie prywatnym a PORD obowiązuje na drogach publicznych, w strefach zamieszkania i ruchu. To co potocznie nazywamy podjazdem jest to faktycznie dojazd do podjazdu. Ponadto naturalnym jest, iż tylko właściciel danej posesji może określić, czy jakieś działanie osoby trzeciej, utrudnia mu wjazd lub wyjazd z jego bramy. W przeciwnym wypadku, gdyby zamknął bramę na kłódkę, dowolna osoba mogłaby to zgłosić jako celowe utrudnienie wyjazdu z bramy. Postawienie swojego pojazdu na terenie posesji bezpośrednio za bramą, również utrudnia a wręcz uniemożliwia taki wjazd bądź wyjazd, co również skutkowałoby zagrożeniem karą za powyższe wykroczenie.
 
Podjazd znajduje w ciągu drogi pieszej. Parkowanie zabronione.
 
Jeśli parkuje chłop na chodniku i nie ma wolnej przestrzeni na tym chodniku w wymiarze 1, 5 metra to w czym problem? Może trzeba wezwać policję na tego obywatela i pseudo strażników miejskich !!! Ale to chyba każdy kierowca nie powinien mieć w tym zakresie wątpliwości.
 
astra150 napisał:
Jeśli parkuje chłop na chodniku i nie ma wolnej przestrzeni na tym chodniku w wymiarze 1, 5 metra to w czym problem? Może trzeba wezwać policję na tego obywatela i pseudo strażników miejskich !!! Ale to chyba każdy kierowca nie powinien mieć w tym zakresie wątpliwości.

Innym kierowcom wypominasz brak wiedzy - a sam się podłożyłeś i udowodniłeś, że nie znasz ustawy PoRD.

Coś czuję, że przeoczyłeś zmiany sprzed kilku lat? Kiedy ostatni raz czytałeś ustawę?

Wcześniej – przez kilkadziesiąt lat przepis brzmiał:

Art. 47 (przed latami '90 był to art. 38). 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku (...), pod warunkiem że:
(...)
2) szerokość chodnika POZOSTAWIONEGO dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest NIE MNIEJSZA niż 1,5 m;

Czyli był ten warunek, który kiedyś wszyscy znali – nawet Ci co nie mieli prawa jazdy - że trzeba tak zaparkować, by ZOSTAWIĆ minimum 1.5m chodnika dla pieszych. Pomijam, że wg mnie każdy – a na pewno 99,99999% kierujących – zapominała, że były dwa warunki łącznie do spełnienia: oprócz pozostawienia 1.5m chodnika, którym to jest warunkiem drugorzędnym – był warunek ważniejszy: tj. zaparkować tak by nie utrudniać ruchu pieszym. A każdy tylko by chciał z 1.5 metrową miarką latać by udowodnić, że dobrze zaparkował - a piesi niech się przepychają.

Aktualnie, po zmianach, ustęp 2 brzmi następująco:

2) szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych;

Widzisz już różnice? Nadal jest 1.5m (jak się ktoś nie wczyta) – ale tyle szerokości ma mieć sam chodnik - a nie część pozostawiona. Nie trzeba już, jak w poprzedniej wersji, zostawiać 1.5m chodnika. I oczywiście niezmienny warunek konieczny: zaparkować tak by nie utrudniać ruchu.

Może napiszę ci to jednym zdaniem:

Art. 47
1. DOPUSZCZA się zatrzymanie lub postój na drodze dla pieszych (...), pod warunkiem że:_
2) szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych;

Warto zwrócić uwagę, iż wtedy - gdy wprowadzono te zmiany - też wprowadzono rozróżnienie na drogę dla pieszych ("drogę(...) przeznaczoną do ruchu pieszych (...)oraz pełnienia innych funkcji, w szczególności zatrzymania lub postoju pojazdów;"), na której dopuszcza się parkowanie i chodnik ("część drogi dla pieszych przeznaczoną WYŁĄCZNIE do ruchu pieszych"), na którym postój nie jest dopuszczony.
Więc jeżeli jest to chodnik - to nawet jak zostawisz 100 metrów - parkowanie nie jest dopuszczone.
Co tam jest: chodnik czy droga dla pieszych - NIE WIEM ;-P
 
Pan_robotnik napisał:
Innym kierowcom wypominasz brak wiedzy - a sam się podłożyłeś i udowodniłeś, że nie znasz ustawy PoRD.

Coś czuję, że przeoczyłeś zmiany sprzed kilku lat? Kiedy ostatni raz czytałeś ustawę?

Aktualnie, po zmianach, ustęp 2 brzmi następująco:
2) szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych;
[...]
a ty też zarzucasz innym brak wiedzy, a sam nie znasz się na prawie i to w podstawowym zakresie tj na poziomie właściwego nazewnictwa cyferek i literek jakie pojawiają się w danym artykule. Oj nieładnie.

Punkt nazywasz ustępem. Jesteś gość. Naucz się najpierw właściwego nazewnictwa zanim będziesz innym zwracał uwagę, a z siebie robił znawcę nad znawcami.

To jest treść ustępu 2 w art. 47 prd:

2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 1 i 2, zatrzymanie lub postój na drodze dla pieszych przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub wózka rowerowego. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na drodze dla pieszych tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.
nawet już ta sama treść wskazuje ci właściwe nazewnictwo, ale to ty innym zarzucasz jakieś braki.

Do reszty twoich wywodów szkoda mi się odnosić i marnować czasu.

Jest pewne bardzo ciekawe rozporządzenie które opisuje m.in. właściwe nazewnictwo. Odszukaj i poczytaj. Polecam.
 
Powrót
Góra