Czy zmiana numeru IMEI jest zawsze nielegalna?

  • Autor wątku Autor wątku onetimeuser
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

onetimeuser

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
4
Cześć,

szukając informacji o zmianie numeru IMEI, wszystko co mogę zobaczyć to art. 306 kk i 270 § 1 kk, wspomniane w kilku artykułach z 2005 roku. Szukam więcej informacji, ponieważ cała interpretacja numeru IMEI jako identyfikatora dokumentu, i jego zmiany jako fałszowania dokumentów wydaje mi się mocno naciągana.

W szczególności, chciałbym się dowiedzieć czy:
- zmiana numeru IMEI w moim własnym, niekradzionym (kupionym od producenta) telefonie na numer IMEI innego mojego niekradzionego telefonu (na przykład starego, którego już nie używam, bądź nowego, ale mojego własnego) jest nielegalna?
- zmiana numeru IMEI na inny, losowy numer IMEI (nigdy nie istniejącego telefonu) jest nielegalna? Numer IMEI nie musi być unikatowy, o czym mało kto wie.

Wszystko to przy założeniu, że telefon ze zmienionym numerem IMEI nie był i nigdy nie będzie użyty w celu popełnienia przestępstwa. Powiedzmy że jestem uczciwym paranoikiem.

Jeśli zmiana IMEI w takich przypadkach jest nielegalna, to czy również zmiana numeru MAC karty sieciowej/wifi jest nielegalna?
 
Czy w praktyce orzeczniczej wynika to z art 306 kk? "Kto usuwa, podrabia lub przerabia znaki identyfikacyjne, datę produkcji lub datę przydatności towaru lub urządzenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Czy w praktyce ten przepis oznacza, że jeśli chcę nie rejestrować starego numeru GSM tylko wywalić kartę SIM i kupić nową i to ją zarejestrować, to jest legalne kiedy do tego kupię nowy telefon, a nielegalne, jeśli kupię nowy telefon, w starym ustawię IMEI na ten z nowego i będę tak z tego numeru korzystał?

Czy w praktyce ten przepis również oznacza, że "datę produkcji lub datę przydatności towaru lub urządzenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3" -> jeśli kupię jogurt, a potem zamażę na opakowaniu datę przydatności, a potem sam go zjem, popełniam przestępstwo?

Podkreślę, nie interesuje mnie w jaki sposób ten przepis jest używany do oskarżania złodziei telefonów, oni rzeczywiście fałszują numer identyfikacyjny urządzenia w celu sprzedaży go komuś (dokonując w ten sposób oszustwa). To nie jest mój przypadek.
 
nie rozumiem po co te kombinacje, jeśli nie planujesz przestępstwa
 
Seb72 napisał:
nie rozumiem po co te kombinacje, jeśli nie planujesz przestępstwa

Żebyś Ty/Pan wiedział, ile takich komentarzy widziałem w odpowiedzi na podobne pytania w Internecie. Chodzi mi o merytoryczną odpowiedź, nie o stwierdzenie "niewinni nie mają się czego obawiać", ale wytłumaczę się:

- nie ufam rządowi,
- nie ufam policji,
- nie ufam prokuraturze,
- nigdy nie popełniłem przestępstwa przy użyciu telefonu, ALE niektórzy z ludzi, z którymi utrzymywałem kontakty to znajomości kompromitujące mnie; niektóre z moich znajomości mogą być wykorzystane przez policję/prokuraturę w celach nacisku lub represji (nie z powodów kryminalnych, ale działalności/sympatii politycznych, orientacji seksualnej, działalności publicznej itd.)
- nie jestem zżyty z moim numerem, mogę go wymienić,
- ale mam drogi telefon, nie chcę go wymieniać.

Nie mam zmiaru poddawać pod dyskusję tego czy moje obawy są uzasadnione czy nie, ani tego czy jestem paranoikiem. Chodzi mi o sam suchy fakt, że mam możliwości techniczne i prawne, aby nigdy nikt mojego nowego, zarejestrowanego numeru nie powiązał ze starym, ale to wymaga wymiany telefonu, aby w celu identyfikacji moich kontaktów sprzed roku nie użyto skojarzenia numeru IMEI z numerem GSM sprzed roku.

Więc całe działanie, które chcę wykonać, jest w pełni legalne. Chodzi mi jedynie o ograniczenie kosztów poprzez kupno najtańszego telefonu i zmiany IMEI w drogim. Jeśli jest to nielegalne, trudno, nie zrobię tego, ale chciałbym mieć jakieś podstawy.
 
pytasz ma forum, ale uważasz że znasz odpowiedź. Po co pytasz?
 
Ogólnie zmiana numeru IMEI nie jest nielegalna. O ile oczywiście ową operację przeprowadzasz na swoim telefonie, który legalnie nabyłeś.
 
Jesteś pewny?
Nie wyczerpuje to czasem znamion przestępstwa opisanego w art. 306 kk i 270 par. 1 kk?
 
Pierwszy dotyczy znaków identyfikacyjnych - IMEI zapisany w pamięci takim nie jest, IMEI nadrukowany na urządzeniu (lub naklejce pod baterią) - jest. I zmiana tego drugiego byłaby przestępstwem.

270 odpada, to nie jest dokument.
 
1 marca 2005r. ówczesny zastępca prokuratora generalnego miał odmienne zdanie.

Cytując:
Kodeks karny (art. 270 § 1 k.k.) przewiduje możliwość karania za przerobienie numeru IMEI przez osobę nieuprawnioną, traktując aparat telefoniczny trwale oznakowany numerem IMEI jako dokument (zapisany nośnik informacji). Warunkiem niezbędnym do wymierzenia kary jest jednak ustalenie, że sprawca działał w zamiarze bezpośredniego użycia tak przerobionego telefonu jako autentycznego.
Drugą możliwością nałożenia kary (art. 306 k.k.) jest przyjęcie, że sprawca usuwa, podrabia lub przerabia znak indentyfikacyjny urządzenia, albowiem przypisany do telefonu komórkowego numer IMEI jest jego znakiem identyfikacyjnym.

Znasz jakieś orzeczenia w tym zakresie?
 
Seb72 napisał:
pytasz ma forum, ale uważasz że znasz odpowiedź. Po co pytasz?
Nigdzie nie napisałem, że znam odpowiedź, nie rozumiem skąd ta wrogość.


Syphar napisał:
Pierwszy dotyczy znaków identyfikacyjnych - IMEI zapisany w pamięci takim nie jest, IMEI nadrukowany na urządzeniu (lub naklejce pod baterią) - jest. I zmiana tego drugiego byłaby przestępstwem.

270 odpada, to nie jest dokument.

A to jest ciekawy punkt widzenia, jakby nie patrzeć, trwałym identyfikatorem jest numer z nalepki, a tego przerabiać nie mam zamiaru. Jednak pewnie jeden sędzia uzna taką argumentację, a drugi nie. Złodzieje komórek pewnie też nie przerabiają nalepek.


maniek6 napisał:
1 marca 2005r. ówczesny zastępca prokuratora generalnego miał odmienne zdanie.

Cytując:


Znasz jakieś orzeczenia w tym zakresie?

Ale czy czasem właśnie to orzeczenie nie odnosi się tylko do przypadków kradzieży telefonu? Złodziej odpowie nie tylko za kradzież, ale także za przerobienie "dokumentu". Natomiast ja, jako właściciel "dokumentu" i jego jedyny użytkownik mogę robić co chcę? Czy jeśli jestem właścicielem dwóch telefonów i z jednego przełożę imei do drugiego, to nie jest odpowiednik przełożenia dokumentu z jednej gablotki do drugiej?
 
A to jest ciekawy punkt widzenia, jakby nie patrzeć, trwałym identyfikatorem jest numer z nalepki, a tego przerabiać nie mam zamiaru. Jednak pewnie jeden sędzia uzna taką argumentację, a drugi nie. Złodzieje komórek pewnie też nie przerabiają nalepek.
W odpowiedzi zastępcy prokuratora generalnego była mowa o numerze IMEI a nie nośniku gdzie go zapisano. Trzeba pamiętać, że to tylko opinia, nie stanowi to prawa. Niemniej warto brać to pod uwagę.

Ale czy czasem właśnie to orzeczenie nie odnosi się tylko do przypadków kradzieży telefonu? Złodziej odpowie nie tylko za kradzież, ale także za przerobienie "dokumentu". Natomiast ja, jako właściciel "dokumentu" i jego jedyny użytkownik mogę robić co chcę? Czy jeśli jestem właścicielem dwóch telefonów i z jednego przełożę imei do drugiego, to nie jest odpowiednik przełożenia dokumentu z jednej gablotki do drugiej?
To nie jest orzeczenie.
Jeśli mam paszport i dowód osobisty który jest mój, to mogę je edytować?

Mówię to tylko na podstawie tej opinii - nie jest to odpowiednik przełożenia do gablotki dwóch dokumentów. Bo numer IMEI jest unikalny a Ty go zmieniasz powodując:
usuwa, podrabia lub przerabia znak indentyfikacyjny urządzenia
 
Powrót
Góra