K
kazix
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Opiszę o co chodzi i jeżeli ktoś może pomóc to bardzo proszę.
Głownie chodzi o to czy żonie coś się należy (zachówek czy spadek)
Teściowie od bardzo dawna mieszkali w wynajętym domu-po włascicielu słuch zaginął.Szwagier postanowił uregulować sprawę.Przeprowadzone zostało postępowanie o zasiedzenie i teściowie zostali włascicielami posesji-nie wiem jak było możliwe ale teściowie zaraz po tym przepisali dom na szwagra.Czy innym członkom rodziny nic się nie należy? Na podstawie jakiego prawa żona i reszta jej rodzeństwa mogła zostać pozbawiona prawa do dziedziczenia.Wydziedziczenia chyba nie było bo pewno odbyłaby się jakaś rozprawa czy coś takiego.Co można zrobić aby chciwy szwagier musiał się podzielić majątkiem z innymi.Rodzice żony jeszcze żyją-szwagier twierdzi że przepisali posiadłość w zamian za opiekę do śmierci.Czy takie coś jest możliwe?:x Co na to nasze prawo :?:
Opiszę o co chodzi i jeżeli ktoś może pomóc to bardzo proszę.
Głownie chodzi o to czy żonie coś się należy (zachówek czy spadek)
Teściowie od bardzo dawna mieszkali w wynajętym domu-po włascicielu słuch zaginął.Szwagier postanowił uregulować sprawę.Przeprowadzone zostało postępowanie o zasiedzenie i teściowie zostali włascicielami posesji-nie wiem jak było możliwe ale teściowie zaraz po tym przepisali dom na szwagra.Czy innym członkom rodziny nic się nie należy? Na podstawie jakiego prawa żona i reszta jej rodzeństwa mogła zostać pozbawiona prawa do dziedziczenia.Wydziedziczenia chyba nie było bo pewno odbyłaby się jakaś rozprawa czy coś takiego.Co można zrobić aby chciwy szwagier musiał się podzielić majątkiem z innymi.Rodzice żony jeszcze żyją-szwagier twierdzi że przepisali posiadłość w zamian za opiekę do śmierci.Czy takie coś jest możliwe?:x Co na to nasze prawo :?: