Czyją własnością jest majątek skarbu państwa?

  • Autor wątku Autor wątku pinokei
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
P

pinokei

Zbanowany
Dołączył
05.2020
Odpowiedzi
5
Witam
Czyją własnością jest majątek skarbu państwa? Obywateli?


***aż tak nisko upada odmiana przez przypadki. mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
W teorii państwa, a zatem pośrednio jego obywateli, ***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Skoro obywateli to, gdzie mogę wnioskować o wyłączenie mojej części majątku spod władania państwa?
 
Nie, nie możesz. Do władania tym majątkiem są powołane odpowiednie instytucje państwowe. Taki paradoks właścicielski, nie każdym udziałem we współwłasności możesz rozporządzać lub wyłączyć tę współwłasność.
 
Jaki zapis konstytucji daje im prawo władania prywatnym majątkiem?
 
pinokei napisał:
... daje im prawo władania prywatnym majątkiem?
Nie prywatnym a państwowym - Skarbem Państwa - zacznij od Art. 218 Konstytucji RP, a resztę odszukaj za pomocą wyszukiwarki.
 
Nie ma czegoś takiego jak państwowy majątek. Jest wspólny majątek wszystkich obywateli. Państwowy majątek byłby wtedy jak by sobie państwo go samemu wypracowało, albo ja inaczej ten art. konstytucji rozumiem. Ja to rozumiem tak, że jedna z 38 milionów części należy do mnie bo jestem obywatelem polskim.
 
pinokei napisał:
Nie ma czegoś takiego jak państwowy majątek. Jest wspólny majątek wszystkich obywateli. ...
Za nim cokolwiek jeszcze wymyślisz nie trafnie, zapoznaj się ze wszystkimi regulacjami prawnymi dotyczącymi tej materii. Kierunek poszukiwań wskazałem Ci, wróć jak uzupełnisz wiedzę.
 
LeszsekS napisał:
Za nim cokolwiek jeszcze wymyślisz nie trafnie, zapoznaj się ze wszystkimi regulacjami prawnymi
Kto dał zgodę władzy na owe regulacje prawne? Prześledziłem historię kraju i widzę, że nikt nikogo o zdanie nie pytał.
Najpierw byli królowie -którzy narzucali sobie prawo wbrew obywatelom. Magnaci, szlachta i cała reszta. Dalej niby politycy. Później był okupant no i komunizm, który wprowadzał przepisy prawa, które obowiązują, mimo, że nikt na tych ludzi nie głosował. Następnie demokracja, która została oparta na nielegalnych przepisach prawa - bo wprowadzonych przed zmianą ustroju. Nie pisz więc bzdur, że jest jakieś prawo bo prawa żadnego nie ma. Pomijam już fakt, że komuniści nakradli majątku i za te pieniądze kształcili własne dzieci, rozwijali ich biznesy co umożliwiło im lepszy start życiowy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra