O
odwrócony
posiadam nieruchomość na własnym gruncie (garaż) , na sąsiedniej posesji rośnie klon , z którego spadają na dach i przyległy teren liście.
Liście to kłopot , spalić tego nie wolno , a co roku spada ok 2 kubików , więc jako śmieci to również sporo do wyrzucenia.
Klon rośnie na terenie miejskim lub spółdzielni mieszkaniowej , tego nie ustaliłem , pytam czyje są te liście , kto powinien je sprzątać i ponosić koszty ich wywiezienia ?
Liście to kłopot , spalić tego nie wolno , a co roku spada ok 2 kubików , więc jako śmieci to również sporo do wyrzucenia.
Klon rośnie na terenie miejskim lub spółdzielni mieszkaniowej , tego nie ustaliłem , pytam czyje są te liście , kto powinien je sprzątać i ponosić koszty ich wywiezienia ?