Czynności zwykłego zarządu, a korzystanie ze spadku ponad udzial

  • Autor wątku Autor wątku gafi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gafi

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
311
Jest 3 spadkobierców. Jeden spadkobierca korzysta od dawna z domu i gruntu sam. Wezwałam go do dopuszczenia do korzystania z nieruchomości i domu . W odpowiedzi uzyskałam informację, że 2 spadkobierców wykonuje wyłącznie czynności zwykłego zarządu. Czy może mi ktoś wyjaśnić czym te dwa pojęcia się różnią? Jak doczytałam do czynności zwykłego zarządu to załatwianie spraw z związanych z normalną eksploatacją, czy ja mam rozumieć, że normalną eksploatacją jest mieszkanie w domu spadkodawcy i czerpanie korzyści z uprawy działki inaczej mówiąc użytkowanie.? bo taka jest interpretacja.
 
Korzystanie a wykonywanie zwykłego zarządu to inne pojęcia. Wykonywanie zwykłego zarządu może i najczęściej towarzyszy korzystaniu ale nie zawsze. Korzystanie może być oderwane od wykonywania zwykłego zarządu. Według mnie odpowiedź jaką Pani otrzymała jest w tym kontekście niejasna ponieważ nie dotyczy dopuszczenia do współkorzystania.
 
Mnie się wydawało, że zamieszkiwanie całym domu przez jednego spadkobiercę, jest bezumownym korzystaniem z nieruchomości gruntowej i domu ponad udział. Czyli korzystanie i dysponowanie całością. Innymi słowy, zachowywanie się jak jedyny właściciel. Jeżeli już do tego doszło powinno odbywać się za wynagrodzeniem, albo umożliwieniu mnie korzystania czyli mieszkania w domu tak jak ona mieszka. Zwyczajnie inaczej rozumiałam zwykły zarząd tylko jako pieczę nad wspólnym majątkiem. Bez stałego zamieszkiwania. W ten sposób spadkobierca, korzysta z całości domu nie płaci czynszu. Nie kupuje domu działka i dom za darmo spada mu jak z nieba. Znaczy że wszystko źle rozumiałam. Inaczej mówiąc większość spadkobierców ustaliło, że jedn z nich będzie mieszkał w domu, korzystał z działki a jak zechcą to może mi dadzą klucze, albo nie dadzą kluczy
 
Ostatnia edycja:
Na dodatek mogą żądać wynagrodzenia.
 
Pismo z jakim się Pani zwróciła było prawidłowe ponieważ ma Pani prawo do współkorzystania z nieruchomości gruntowej i domu. O umożliwenie korzystania przez zobowiązanie do wydania kluczy może się Pani zwrócić do sądu.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Proszę się nie dziwić mojemu rozgoryczeniu. Czy walka o klucze ma sens? To nie będą miłe wizyty. Mieszkam 150 km. od mojej części spadku. Razem 300. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
 
Drugą możliwością jest wniesienie o dział spadku i spłatę na Pani rzecz, skoro nie ma Pani możliwości realnie z tego korzystać.
 
Współwłaściciel ma prawo korzystac z nieruchomości,ale ma też obowiązek ponosić koszty utrzymania nieruchomości oraz współdziałać w zarządzie nieruchomością.Pismo złożone do tego korzystającego współwłaściciela jest prawidłową reakcją .Jężeli korzystający współwłwaścicel nie dopuści pani do współkorzystania ze spadku to wtedy można żądać zapłaty za korzystanie ponad udział .Warto żądać wydania kluczy i dopuszczenia do współposiadania bo w razie odmowy może pani żądac rozliczeń w czasie działu spadku w sądzie.
 
Dziękuję wszystkim, którzy zainteresowali się moją przykrą sytuacją. Ponownie dziękuję za wszystkie rady.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra