D
drobiazg
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 52
Sytuacja: Jest pewna spółka, której 100% właścicielem jest powiat. Spółka ta posiada m.in. publicznie dostępne archiwum (w formie dokumentów papierowych). Poszedłem sobie do niego, żeby znaleźć ineresujące mnie dokumenty. Odbyło się to na zasadzie czytelni, tj. zamówiłem z wyprzedzeniem konkretne dokumenty, a następnie kilka dni później poszedłem i je otrzymałem do stolika, obok którego stoi biurko i pracownik archiwum ciągle nadzoruje co się z dokumentami dzieje.
Za ustną zgodą tegoż pracownika zrobiłem fotokopie dokumentów, które mnie interesowały (większość to już naprawdę historyczne, z lat 70 i 80.
Chciałbym teraz opublikować je na swojej stronie na Facebooku jako ilustrację pewnego opracowania historycznego. Czy na taką dalszą publikację muszę uzyskać zgodę firmy z której archiwum dokumenty pochodziły? Zdjęcia spokojnie mogę opatrzeć informacją o ich pochodzeniu.
A może firma ma mi prawo zabronić dalszej publikacji ?
Za ustną zgodą tegoż pracownika zrobiłem fotokopie dokumentów, które mnie interesowały (większość to już naprawdę historyczne, z lat 70 i 80.
Chciałbym teraz opublikować je na swojej stronie na Facebooku jako ilustrację pewnego opracowania historycznego. Czy na taką dalszą publikację muszę uzyskać zgodę firmy z której archiwum dokumenty pochodziły? Zdjęcia spokojnie mogę opatrzeć informacją o ich pochodzeniu.
A może firma ma mi prawo zabronić dalszej publikacji ?