darowizna a czynsz mieszkaniowy

  • Autor wątku Autor wątku lucerna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lucerna

Użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
37
Kilkanaście lat temu mama przepisała mi -córce- mieszkanie komunalne wykupione z urzędu, za moje pieniądze, w akcie darowizny. Obecnie siostra która ubezwłasnowolniła mamę żąda płacenia przeze mnie czynszu za to mieszkanie. W mieszkaniu mieszka tylko moja mama - całkiem sprawna fizycznie i umysłowo - a siostra pobiera jej emeryturę. Pytanie - czy może dysponować emeryturą seniorki bez jej zgody ? Siostra żąda podziału majątkowego z darowizny pół na pół, choć przypada jej w udziale tylko zachówek. Stąd te działania przeciwko mnie, bo się nie chcę na to zgodzić. Czy w razie nie płacenia czynszu spółdzielnia wystąpi z nakazem do mnie czy do osoby faktycznie zamieszkującej ? . Mama ma prawo dożywotniego zamieszkiwania.
 
Jak siostra ubezwłasnowolniła mamę, sądownie? Sprawną fizycznie i umysłowo kobietę ubezwłasnowolniła?

Czynsz płaci właściciel, o ile umowa najmu nie stanowi inaczej. Tutaj, jak rozumiem, umowy najmu nie ma, więc zobowiązana do płacenia czynszu jesteś ty.

Siostra nie ma prawa do twojej darowizny, a zachowek dostanie dopiero po śmieci mamy, a i to nie na 100% (bo zależy jeszcze, co wejdzie w spadek). O ile, oczywiście, mama jej wcześniej nie wydziedziczy...
 
Mama ma 86 lat i jedyne co jej dolega to pamięć, nie wszystko dobrze pamieta, nie choruje , nie bierze leków, chodzi piechotą bez laski ok. 2 km, robi sama zakupy które targa w siatkach, gotuje i pierze recznie swoje rzeczy. Siostra wynajęła prawnika , podejrzewam jakiś układ między prawnikiem a lekarzem .Rozmawiam z mama czasem i dwie godziny i nie zauważyłam jakiś większych odchyleń umysłowych, prócz luk pamieciowych lub przekręcania faktów które miały miejsce dawno temu co jest chyba normalne w tym wieku.
Rozumiem, ze mama może mieszkać sama w mieszkaniu i nie ponosic za to żadnych kosztów ? Spadku innego nie ma, z zachówku chyba nie może jej wydziedziczyć. Czy siostra jako opiekun prawny może dysponować emerytura mamy bez jej zgody ? Czy można odwołać ubezwłasnowolnienie ? Czy ponowne badania lekarskie u innego lekarza cos dadzą ?Czy to sprawa nieodwracalna ?
 
Dodam tylko,że pobiera świadczenie pielegnacyjne w wys. ponad 2000 zł, to wszystko w tym celu zrobila.
 
No dobrze, ale to ubezwłasnowolnienie jest pełne czy częściowe? Jak brzmi wyrok sądu? I skąd siostra pobiera świadczenie pielęgnacyjne? Czy we wniosku o nie nie napisała, że pełni nad mamą opiekę?
 
Przegapiłam to wcześniej...

lucerna napisał:
Spadku innego nie ma, z zachówku chyba nie może jej wydziedziczyć.
Emerytura to nadal pieniądze mamy i jeśli na dzień śmierci mamy na jej koncie bankowym będą jakieś pieniądze, to wchodzą w spadek. Poza tym w spadek wchodzą wszelkie dobra mamy, takie jak biżuteria, ewentualne papiery wartościowe, sprzęty domowe itd. itp.

Wydziedziczenie oznacza pozbawienie prawa do spadku, całkowite, i, co za tym idzie, z prawa do zachowku również. Nie można wydziedziczyć z samego prawa do zachowku, można tylko wydziedziczyć całkowicie, co pozbawia osobę wydziedziczoną prawa do spadku i do zachowku - jest traktowana, jakby umarła przed śmiercią spadkodawcy, czyli dziedziczą dzieci takiej osoby.
 
Całe życie mama poświęciła siostrze i jej rodzinie, mieszkają w jednym mieście , ja po drugiej stronie Polski, więc te kontakty są głównie telefoniczne. Jestem pewna, ze bez względu czego się siostra wobec niej dopuści to raczej jej nie wydziedziczy. Ja jej nawet bym o to nie prosiła; skarży się na nią ale przywykła do takiego traktowania. Ale dobrze wiedzieć, że jest taka możliwość , w razie pogorszenia sytuacji. Nie chcę jej pozbawiać pieniędzy tylko ograniczyć jej zapędy i próby szantażu , oraz zapewnić mamie należytą opiekę. Bardzo dziekuję za pomoc
 
Powrót
Góra