Darowizna - czynności sprawdzające

  • Autor wątku Autor wątku fpr25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fpr25

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2020
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,

Dostałem dziś pismo (zwykłym, niepoleconym listem) do skrzynki pocztowej z Urzędu Skarbowego, w którym informują mnie, że: "Na podstawie art. 155 §1 oraz art. 272 i art. 274a ustawy z dn. 29 sierpnia 1997 roku Naczelnik Urzędu Skarbowego podjął czynności sprawdzające w związku ze złożonym przeze mnie zgłoszeniem SD-Z2 o nabyciu [..] praw majątkowych dot. darowizny środków pieniężnych z dnia [].06.2019 roku od [mojego ojca]".

Czy coś mam na sumieniu?
- darowizna została przekazana bezpośrednio na moje konto bankowe z konta bankowego ojca (jej wysokość to około 120 tys zł)
- fakt darowizny zgłoszony został terminowo (w ciągu kilku dni od przelewu)
- tata środki zdobył legalnie (przede wszystkim sprzedaż mieszkania po dziadkach) - poprzez biuro nieruchomości, więc sprzedaż udokumentowana
- uzyskiwałem dochód z różnych źródeł (kieszonkowe, stypendia, konkursy, praca dorywcza, sprzedaż na allegro [nie na masową skalę, ale była]) - na czarno nie pracowałem, zawsze dostawałem umowy.

Mam jednak pewne obawy, czy nie będę musiał się tłumaczyć z posiadanych przeze mnie środków na koncie. Może mi być trudno znaleźć np. regulamin konkursu, który udało mi się wygrać, itp.
Nie miałem podobnego przypadku w przyszłości i po prostu rodzą się obawy, że mogą mnie czymś zaskoczyć...

Druga obawa jest taka, że będą również sprawdzać mojego ojca i mimo iż nie pracuje nie czarno, nie robi żadnych podejrzanych interesów, to i tak może mieć pewne problemy. Niby powodów ku temu nie ma, ale jednak pewnego stracha mam (być może niepotrzebnie?).


W skrócie:
Chciałem się dowiedzieć, co może to dla mnie oznaczać. Co teraz się będzie działo? Czytałem na internecie artykuły (nie wiem, w jakim stopniu rzetelne), że to standardowa procedura przeciwdziałająca nadużyciom (zaniżanie kwot darowizn, pranie pieniędzy, itp.) i Urząd Skarbowy bardzo często wszczyna ostatnimi czasy podobne czynności sprawdzające - i o ile faktycznie środki z darowizny są legalne i poprawnie zgłosiłem fakt darowizny, to nie mam się czego obawiać.

Z góry dziękuję za informacje.
 
Czy mógłbyś coś powiedzieć o dalszym przebiegu zdarzeń?

Czy darowizna była zgłaszana osobiście czy elektronicznie?
Nie podałeś całej treści pisma, czy chodziło tutaj o dostarczenie umowy darowizny i potwierdzenia przelewu?
 
mateo1 napisał:
... Czy darowizna była zgłaszana osobiście czy elektronicznie? ...
To nie ma żadnego znaczenia.
mateo1 napisał:
... dostarczenie umowy darowizny i potwierdzenia przelewu? ...
Umowa nie jest konieczna, wymagana konkretna forma tylko w ściśle określonych przypadkach.
 
Wydawało mi się, że to może być problemem, gdyż kiedyś starałem się zgłosić darowiznę w urzędzie. Miałem: potwierdzenie przelewu i druk. Pani pracująca w urzędzie kazała donieść umowę. Rozumiem, że to nie jest wymagane a tylko Jej "widzi mi się"? Czy w dokumencie można w przypadku darowizny pieniężnej podać informację o kwocie i nie zaznaczać nic więcej? (np. iż podstawą była umowa)
 
Chciałem zgłosić darowiznę. Miałem ze sobą druk SD-Z2 oraz potwierdzenie przelewu. Kazano mi donieść umowę darowizny. Pani w urzędzie wiedziała, że jej nie było, więc wymusiła pośrednio na mnie jej stworzenie i podpisanie. Bez tego nie chciała przyjąć zgłoszenia.

Dlatego w tym wypadku pytałem się czy darowizna była zgłaszana elektrocznie, gdyż wtedy nie ma możliwości dołączenia żadnych dodatkowych dokumentów.
 
Do deklaracji SD-Z2 nie dołącza się żadnych dokumentów. Działanie urzędniczki to już kontrola.
 
Powrót
Góra