Darowizna domu z długiem

  • Autor wątku Autor wątku matiy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matiy

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
24
Dzień dobry,
mama chce darować dom mojemu bratu, który za kilka miesięcy kończy 18 lat, mieliśmy w nim razem zamieszkać, jednak okazało się dopiero teraz, kiedy już zaczęliśmy szykować dom (był w okropnym stanie, zaśmiecony, dużo zniszczeń, wymienić trzeba było też piec), że jest on zadłużony na 9 tysięcy (podatek i śmieci). Nie możemy wznowić odbioru śmieci, bo jest zadłużenie. Boimy się też, że się wprowadzimy, to dom zajmie komornik. Co robić w takiej sytuacji? Jak uchronić się przed komornikiem i powoli spłacać zadłużenie, ale tak żeby można było też opłacać bieżące opłaty komunalne i podatek gruntowy i nie szły one na poczet długu już, czy jest to w ogóle możliwe? W urzędzie gminy nic się nie dowiedzieliśmy, powiedzieli tylko że nawet jak zaczniemy spłacać, to mogą zająć dom, albo komornik zabierze meble, które tam przywiozę ze swojego wynajmowanego mieszkania (kupowałam używane więc nie mam na nie faktur).
Z góry dziękuję za pomoc.
 
bichon napisał:
Ja polecam spacić zadłużenie.

Mama nie ma pieniędzy na spłatę, my tym bardziej też nie, kredytu nie dostanę. Jedyna opcja to spłata pomału w ratach, ale kompletnie nie wiemy jak się za to zabrać. Śmieci nie chcą odbierać, bo zadłużenie, a jak chcemy zapłacić za bieżące to i tak idzie na poczet zadłużenia.
 
Ostatnia edycja:
Najlepiej udać się do firmy, która odbiera śmieci i rozłożyć zadłużenie na raty. tam też są ludzie i można dogadać się. Można dogadać się na odbiór z opłatą bieżącą za śmieci oraz spłatę zadłużenia ( zadłużenia oczywiście będą liczyć z ustawowymi odsetkami). W tym celu należy podpisać z firmą zobowiązanie spłaty na określoną ilość rat. Firmie też zależy na odzyskaniu długu i nie powinni robić większych problemów.
 
Dom nie jest zadłużony - tylko konkretna osoba ma dług (mama?) wynikający z umowy, którą zawarła.
Długi mamy nie mają znaczenia przy tej darowiźnie.
 
sekStans napisał:
Dom nie jest zadłużony - tylko konkretna osoba ma dług (mama?) wynikający z umowy, którą zawarła.
Długi mamy nie mają znaczenia przy tej darowiźnie.
A jednak mają, bo śmieci nie chcą odebrać, dopóki bie będzie spłacone, plus jak wejdzie komornik (zarówno podatkiem jak i śmieciami zajmuje się gmina więc jest to jedno zadłużenie w jednej placówce), to może zabrać moje rzeczy, nie mam na nie faktur, bo kupowałam używane. A w gminie twierdzą że wszystko co wpłacimy pójdzie na poczet długu, nie bieżące opłaty
 
Czyli doszło już do tej darowizny? Ba najpierw piszesz w czasie przyszłym
"mama chce darować dom mojemu bratu"
na co nie ma wpływu dług mamy, a teraz piszesz:
"bo śmieci nie chcą odebrać"

To co? Jest nowy właściciel (obdarowany) i nie chcą z nim zawrzeć umowy? Nie chce mi się wierzyć w to co piszesz, że nowemu właścicielowi odmawiają za długi poprzedniego. Nonsens.
 
Pan_robotnik napisał:
Czyli doszło już do tej darowizny? Ba najpierw piszesz w czasie przyszłym
"mama chce darować dom mojemu bratu"
na co nie ma wpływu dług mamy, a teraz piszesz:
"bo śmieci nie chcą odebrać"

To co? Jest nowy właściciel (obdarowany) i nie chcą z nim zawrzeć umowy? Nie chce mi się wierzyć w to co piszesz, że nowemu właścicielowi odmawiają za długi poprzedniego. Nonsens.


Brat będzie miał 18 lat w sierpniu i wtedy dom będzie przepisany, ale już teraz robimy tam porządki, bo dom jest zapuszczony i próbowaliśmy ogarnąć odbiór śmieci i w gminie nas poinformowano (oraz inne osoby mające taką wiedzę), że nie będzie to miało znaczenie po podpisaniu nowej umowy i dług będzie wisiał na donu, a nie na dłużniku
 
A ja dopytam o coś innego, bo potencjalnie może pojawić się inny problem w dalszej lub bliższej przyszłości.

Dlaczego mama chce darować nieruchomość wchodzącemu w dorosłość dziecku, które przypuszczalnie nie ma środków na utrzymanie tej nieruchomości?
 
sekStans napisał:
Długi mamy nie mają znaczenia przy tej darowiźnie.
Obawiam się, że długi darczyńcy mają znaczenie. Ktoś może uznać, że dłużnik wyzbywa się majątku i mieć roszczenie do obdarowanego.
Może się też okazać, że to nie jedyny dług i będzie więcej roszczeń.

matiy napisał:
...w gminie nas poinformowano (oraz inne osoby mające taką wiedzę), że nie będzie to miało znaczenie po podpisaniu nowej umowy i dług będzie wisiał na donu, a nie na dłużniku
To zadłużenie obciąża dłużnika - stronę umowy o odbiór odpadów.
 
Powrót
Góra