Z
zxc246
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 23
Witam.
Mogę prosić o wyjaśnienie interesującej mnie kwestii.
Babcia moja posiada 2 córki(jedna z nich to moja mama) i syna.
Babcia 8 lat temu zapisała mi w darowiźnie mieszkanie.
Dodatkowo, 3 lata temu sporządziła testament w którym cały swój majątek przekazuje i zapisuje mi, a swoje dzieci wydziedzicza.
Teraz kwestie która mnie interesuje.
Art. 994 KC § 1 mówi:
1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.
1. Rozumie, że jak minie 10 lat to nie będę musiała płacić zachowku dzieciom mojej babci( no chyba ze moja mam umrze).
2. Końcowy zwrot tego art też mnie nie pokoi m.in " osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. "
Czy babcia sporządzając testament, w którym przekazuje mi swój cały majątek* nie uczyniła mnie spadkobiercą.?
3. Kolejna kwestia to czy darowizna mieszkania jest "ze wszystkim, tzn wyposażeniem", czy samo mieszkanie?
Babcia miała właśnie ta niepewność, dlatego sporządziła testament zapisując mi swój majątek.
Tylko teraz, czy w "skład" testamentu tj. majątku wchodzi też darowizna ?
Nie ma tam ani słowa o darowiźnie, która była zrobiona wcześniej.
Jak to rozumieć.
Testament obejmuje darowiznę czy nie?
Jak rozumieć też zwrot cały majątek tj np to co jest w mieszkaniu ?
Dodatkowo ja w tym mieszkaniu bardzo dużo zmodernizowałem i uposażyłem w nowe meble(posiadam rachunki na moją osobę).
Są też oczywiście meble itp które kupiła babcia ale nie ma na to rachunków ( jak to ewentualnie było by rozstrzygane)
Dodam, że babcia ma samochód, konto bankowe.
Wiemy tez, ze jak wydziedzicza to nie trzeba płacić zachowku, ale boimy się że cała trójka będzie to podważać.
Trochę to zawiłe, ale mam nadzieje że damy rade
Jak widzicie, rozważamy każda możliwość/sytuacje jakie mogą nas, a niestety jak to się zacznie to tylko mnie.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam Monia
Mogę prosić o wyjaśnienie interesującej mnie kwestii.
Babcia moja posiada 2 córki(jedna z nich to moja mama) i syna.
Babcia 8 lat temu zapisała mi w darowiźnie mieszkanie.
Dodatkowo, 3 lata temu sporządziła testament w którym cały swój majątek przekazuje i zapisuje mi, a swoje dzieci wydziedzicza.
Teraz kwestie która mnie interesuje.
Art. 994 KC § 1 mówi:
1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.
1. Rozumie, że jak minie 10 lat to nie będę musiała płacić zachowku dzieciom mojej babci( no chyba ze moja mam umrze).
2. Końcowy zwrot tego art też mnie nie pokoi m.in " osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. "
Czy babcia sporządzając testament, w którym przekazuje mi swój cały majątek* nie uczyniła mnie spadkobiercą.?
3. Kolejna kwestia to czy darowizna mieszkania jest "ze wszystkim, tzn wyposażeniem", czy samo mieszkanie?
Babcia miała właśnie ta niepewność, dlatego sporządziła testament zapisując mi swój majątek.
Tylko teraz, czy w "skład" testamentu tj. majątku wchodzi też darowizna ?
Nie ma tam ani słowa o darowiźnie, która była zrobiona wcześniej.
Jak to rozumieć.
Testament obejmuje darowiznę czy nie?
Jak rozumieć też zwrot cały majątek tj np to co jest w mieszkaniu ?
Dodatkowo ja w tym mieszkaniu bardzo dużo zmodernizowałem i uposażyłem w nowe meble(posiadam rachunki na moją osobę).
Są też oczywiście meble itp które kupiła babcia ale nie ma na to rachunków ( jak to ewentualnie było by rozstrzygane)
Dodam, że babcia ma samochód, konto bankowe.
Wiemy tez, ze jak wydziedzicza to nie trzeba płacić zachowku, ale boimy się że cała trójka będzie to podważać.
Trochę to zawiłe, ale mam nadzieje że damy rade
Jak widzicie, rozważamy każda możliwość/sytuacje jakie mogą nas, a niestety jak to się zacznie to tylko mnie.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam Monia
Ostatnia edycja: