Spadkobierców jest troje. Każdy z tych spadkobierców otrzymuje w wyniku spadkobrania udział w mieszkaniu jaki przypadał zmarłemu (czyli do spadku wszedł udział spadkodawcy w mieszkaniu w wysokości 1/2). Ponieważ każde z nich odziedziczyło udział wynoszący 1/6 w prawie własności całego mieszkania to żona będzie właścicielką w udziale 4/6 w mieszkaniu (3/6 ze współwłasności małżeńskiej i 1/6 z dziedziczenia), zaś każde z dzieci staje się właścicielem udziału w prawie własności mieszkania w wysokości 1/6 (łącznie 6/6). Odnośnie zachowku to na potrzeby jego obliczenia dodajemy wartość 3/6 mieszkania stanowiącego współwłasność (to ten udział, który wszedł do spadku) oraz wartość darowizny dokonanej na rzecz córki. Przykładowo można założyć, że mieszkanie w stanie w jakim było w dniu otwarcia spadku ma wartość według cen obecnych (lub z chwili sądowego orzekania o zachowku) 300 a działka w stanie w jakim była chwili jej darowania warta była według cen obecnych (lub z chwili sądowego orzekania o zachowku) 330. Łącznie na potrzeby zachowku wartość przedmiotów zaliczonych do spadku wynosi więc 630. Na potrzeby obliczenia ewentualnego zachowku kwotę 630 dzieli się według udziałów spadkowych - czyli każdemu ze spadkodawców przypada 210 (630 : 3 = 210). Zachowek to połowa (przy założeniu, że żaden ze spadkobierców nie był trwale niezdolny do pracy na dzień otwarcia spadku) tego co by przypadało spadkobiercy czyli ewentualny zachowek w tej sprawie to 105 (210 : 2 = 105). Następnie sprawdzamy ile kto otrzymał w ramach spadku: żona w wyniku dziedziczenia otrzymała 50 (1/6 wartości mieszkania czyli 300 : 6 = 50), tak samo syn i córka. Kwotę, którą już się otrzymało w ramach dziedziczenia odlicza się od wysokości roszczenia o zachowek zatem roszczenie o zachowek dla każdego ze spadkobierców to kwota 55 (105 - 50). Córce nie przysługuje roszczenie o zachowek ponieważ łącznie udział w spadku i otrzymana darowizna przekraczają wysokość ewentualnego zachowku (330 + 50 = 380; 380 > 55). Roszczenie o zachowek przysługuje żonie i synowi. Każde z nich ma roszczenie wobec córki o zapłatę zachowku w kwocie po 55. To oczywiście przykład uproszczony.