Darowizna mieszkania a roszczenia innych członków rodziny

  • Autor wątku Autor wątku theeye7777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

theeye7777

Użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
66
Witam.
Mam taką sytuację, mianowicie, miałem przekazane mieszkanie w 2012r w formie darowizny bez prawa dożywocia. Mieszkanie należało do moich dziadków.
7 lat temu umarł dziadek, a miesiąc wstecz babcia.
Odnośnie rodziny, jest mama i jej siostra. Obie to córki już nieżyjących dziadków.
Właścicielem mieszkania od 11lat jestem ja, posiadam akt notarialny.
Mieszkanie zamierzam sprzedać i spłacić częściowo kredyt na dom.
Moja mama nie będzie miała pretensji o mieszkanie bo ma swoje, własnościowe.
Sprawa ma się o ciotkę i jej 2 córki.
Po sprzedaży, w zależności od kwoty, zamierzam siostrze mamy coś zaoferować.
I teraz pytanie, czy w tej sytuacji mogą oni dochodzić zachowku?
Pytam tylko żeby wiedzieć, bo kwota którą jej zaoferuje może być np niższa niż ustawowy zachowek, dlatego chciałbym mniej więcej wiedzieć na czym stoję.
Mojej mamy nie biorę pod uwagę bo może się bez problemu zrzec wszystkiego.
W piątek umówiłem się z radcą prawnym który działa w tym temacie więc szczegółowo się wszystkiego dowiem, jednak teraz jakieś rozeznanie chciałbym mieć.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
 
theeye7777 napisał:
I teraz pytanie, czy w tej sytuacji mogą oni dochodzić zachowku?
Zachowku może ewentualnie dochodzić od Pana ciotka natomiast dzieci ciotki nie mają prawa do zachowku (przy założeniu, że ciotka nie została wydziedziczona). Wartość połowy darowizny jaką Pan otrzymał jest doliczana do spadku na potrzeby ustalenia zachowku po dziadku a wartość połowy darowizny jest doliczana do spadku na potrzeby ustalenia zachowku po babci. Wartość darowizny według przepisów mierzy się według cen obecnych a według stanu w jakim znajdował się przedmiot w dniu darowizny. Zachowek mogą pomniejszyć darowizny otrzymane przez pana ciotkę od jej rodziców. Są dwa oddzielne prawa do zachowku - jedno po pana dziadku a jedno po pana babci. Roszczenie o zapłatę zachowku po pana dziadku jest przedawnione a o zapłatę zachowku po pana babci jest nieprzedawnione. Po dziadku ewentualny zachowek jest mniejszy niż po babci ponieważ po dziadku było więcej osób dziedziczących z ustawy a zatem i udział w spadku ciotki jest mniejszy (zachowek to co do zasady wartość połowy udziału w spadku). Odnośnie zapłaty zachowku można zawrzeć ugodę np. w formie aktu notarialnego gdzie Pan zobowiązuje się do zapłaty wspólnie swobodnie ustalonej kwoty. Ewentualne roszczenie o zachowek nie wpływa negatywnie na możliwość sprzedaży mieszkania.
 
Ostatnia edycja:
No właśnie czytając i przeglądając różne tematy natrafiłem na to że właśnie jak darowizna była powyżej 10lat na osobę nie będącą spadkobiercą to przedmiotu darowizny nie włącza się do ewentualnego spadki i innych roszczeń.
Ale potwierdzę to dopiero w piątek jak coś
 
Agnieszka3M napisał:
ale mineło 10 lat a pytający nie jest spadkobiercą
Jasne, dziękuję.
theeye7777 napisał:
darowizna była powyżej 10lat
Według poglądu, z którym się spotkałem za dzień dokonania darowizny należy uznawać nie tle dzień zawarcia umowy co dzień wydania przedmiotu darowizny obdarowanemu.
 
Powrót
Góra