Darowizna mieszkania, rodzice i opłata czynszu

  • Autor wątku Autor wątku wally666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wally666

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
37
Szanowni Panstwo,

otrzymałem 30 lat temu mieszkanie od rodziców, darowizna w formie aktu notarialnego z prawem do użytkowania przez rodziców mieszkania az do smierci. Mieszkalem z rodzicami w mieszkaniu jeszcze przez kolejne 10 lat po czym wyprowadziłem sie i zalozylem rodzinę a kontakt jest nadal utrzymywany i spotykamy sie reguladnie. Dodam, ze tata umarl kilkanascie lat temu. Do chwili obecnej w mieszkaniu mieszka moja mama, nadal opłacając wszelkie rachunki.

Mam tez brata ktory wyprowadził się przede mna z mieszkania u ustatkowal poza naszym miejscem zamieszkania, brak nie otrzymał od rodziców nic poza nieudokumentowaną darowizną gotowki ktora starczyla na zakup działki i rozpoczecie budowy domu.

Czy w przypadku smierci mamy i wystapienia przez brata do mnie o zachowek, temat oplat (czynsz) bedzie miał wpływ na wysokosc zachowku który mu się należy?

Pozdrawiam,
Wally666
 
Czy było to ustanowienie służebności osobistej mieszkania, czy umowy dożywocia?

Po śmierci rodziców służebność wygasa. Syn – obdarowany – staje się pełnoprawnym właścicielem. Wydatki eksploatacyjne po śmierci rodziców są zwykłymi kosztami właściciela i nie podlegają odliczeniu od roszczenia o zachowek.
Zachowek nie jest rozliczeniem kosztów bieżących, tylko rekompensatą za udział w majątku spadkowym.
 
Dziękuję za odpowiedź. Mieszkanie było przekazane aktem darowizny zobowiązującym mnie (jako obdarowanego) do zapewnienia prawa dożywotniego i bezpłatnego zamieszkiwania mieszkania przez moich rodziców.

Doprecyzuje moje pytanie. Od momentu otrzymania mieszkania (jeszcze jako niepracujący ale pełnoletni syn) aż do chwili obecnej, mieszkanie utrzymywali moi rodzice tj. ojciec (aż o jego śmierci 25 lat temu) oraz mama która nadal tam mieszka. Ja mieszkam i utrzymuje lokum wspólnie z moją rodziną w innym mieście. Czyli innymi słowy, za koszty utrzymania i użytkowania mojego mieszkania pokrywa zamieszkująca tam mama.

Moje pytanie dotyczy tego, czy brat, który na pewno wystąpi o zachowek po śmierci naszej mamy, może użyć powyższego faktu do podwyższenia roszczenia o zachowek - ponieważ tak na prawdę przez ostatnie 30 lat to nie ja (prawny właściciel mieszkania) je utrzymywałem a więc poniekąd kwota opłat za czynsz uszczuplała budżet moich rodziców a nie mój.
 
Nie będzie badane, kto faktycznie ponosił koszty eksploatacji, tylko wartość darowizny w chwili jej dokonania.
Brat nie może podwyższyć roszczenia z powodu tego, że rodzice płacili czynsz – to nie jest element kalkulacji zachowku i nie ma znaczenia dla jego obliczenia.
W praktyce sąd patrzy na wartość mieszkania z uwzględnieniem służebności, a nie na historię opłat eksploatacyjnych.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych potwierdza, że wartość darowizny ustala się według stanu z chwili jej dokonania i cen z chwili ustalania zachowku, z uwzględnieniem obciążeń takich jak służebność osobista, ale nie bierze się pod uwagę bieżących wydatków darczyńcy.

Art. 993 k.c.
Art. 995 k.c.
Art. 296–302 k.c.

Brat nie może podwyższyć roszczenia o zachowek powołując się na to, że rodzice/mama uiszczała opłaty za mieszkanie. Jedyne, co wpływa na wartość darowizny, to obciążenie jej służebnością osobistą mieszkania. Wydatki eksploatacyjne darczyńcy nie są elementem kalkulacji zachowku – potwierdzają to przepisy i utrwalone orzecznictwo.
Służebność osobista zawsze obniża wartość darowizny, a więc zmniejsza wysokość zachowku, który brat może dochodzić.
 
Powrót
Góra