darowizna od wujka a zachowek- szybkie pytanie

  • Autor wątku Autor wątku Poszukujący1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Poszukujący1

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
14
Wujek podarował mi plac . Jak to jest z tym zachowkiem? Po jego śmierci- kto może żądać zachowku? Wujek ma brata oraz jednego syna i wnuka.
:o
 
syn, ewentualnie wnuk;

jak nie wystarczy, to prosze poszukać wątek maglowany miliony razy;
 
dzięki.chyba juz łapię ... bo tu na forum jest tysiąc historii i każda inna- ciężko sie mi było wkońcu połapać- im więcej czytałem......
 
Witam zwracam się z prośbą o pomoc.
Otrzymałam darowiznę część domu szwagra Mirosława, przed tym zapisem mój mąż miał dożywotnośc zapisaną przez swojego ojca. Szwagier Mirosław miał spłacić swojego barta Janusza lecz tego nie rzobił.Po kilku latach brat Mirosława Janusz wystąpił do śadu o spłatę. Wynajoł adwokata który narobił dużo błędów nap że ja jestem córka Mirosława oraz wszelkie pisma dla mnie kierowane były na mój stary adres w sadzie ja nie miałam adwokata ponieważ nie było mnnie stac. W sądzie wystąpiłam o spłatę która powinien pokryć szwagier Mirosław spłatę na raty inaczej nie jestem w stanie bo mnie nie stać.Wysłałam Januszowi 3000zł jako pierwszą ratę mam do spłaty 18000zł lecz zostały odesłane mi te pieniądze. W obecnej chwili jest postanowione ze bedzie cały dom sprzedan ja nie mam gdzie mieszkać z rodziną w ten dom zainwestowałam ok 50000zł w jego remont
w sadzie na pierwszej sprawie powiedzili ze mam wpłacac na raty wysłamlm 3000 i pieniądze zosały przez szwagra zwrócone na 2 sprawi było ogłoszone ze musze wpłacic calosv ja tyle nie posiadam tzn 18000 które nalezy sie szwagrowi oraz koszty sądowe czyli 22000 razem 30000 ja tyle nie mam i co teraz na wpłate tych pieniedzy mam czas do końca roku inaczej dom zostanie zlicytowany przez sad a mój wkład w dom ok 50000 co mam robić pomocy[/B]
Proszę o pomoc abym miała gdzie mieszkać i co z moim wkładem w dom? proszę o jakąś rade mój nr tel 787258609 lub mój email pati031219926@wp.pl
pati03121992 jest on-line Raportuj zły post Edytuj / usuń wiadomość
 
spokojnie, bo nikt nic nie rozumie...

czy w pani sprawie toczy się postępowanie egzekucyjne i została pani zawiadomiona przez komornika o licytacji???

czy chodzi pani o to, że Sąd ostatecznie zamiast spłaty, stwierdził w postanowienie o tym, iż dom zostanie sprzedany i kwota podzielona na spadkobierców??

jeszcze raz prosze panią o logiczne formułowanie wypowiedzi, bo my nie wiemy kto jest kto, nie znamy szczegółów sprawy;
 
ta komornik był w tamtym tygodniku u mnie i powiedział ze mam na spłatę ok 30000 tys czas do końca roku inaczej dom w którym mieszkamy zostanie sprzedany co ja mam teraz zrobić nie mam tyle pieniędzy żeby wpłacić całość a szwagier nie chce tych pieniedzy w ratach proszę o pomoc
 
zaraz zaraz;

ale Sąd chyba zasądził spłaty w ratach???

a pani ich nie wykonała??

nic nie zrobić - spłacić, brac kredyt i spłacać;

przecież orzeczenie Sądu nie pochodzi z wczoraj, jako racjonalnie myślący człowiek powinna pani zdawać sobie sprawę że te pieniądze MUSI spłacić;

ma pani na to kilka miesięcy; zanim dojdzie do licytacji - dzień licytacji zamyka sprawę;
 
ale ja chciałam spłacić w ratach sad sie nie przychylił ja szwagrowi wysłalam 3000 zł ale mi te pieniadze odesłał nie chciał ich.
 
a czy sad moze wstrzymac postepowanie czy ja moge ponownie załorzyc sprawe do sadu z wystapieniem ponownym o spłate dlugu w ratach?
 
nie ma takich prawnych możliwości - w tym momencie z tym się musi pani zwracać do wierzyciela - on jest władny wycofać egzekucję;
 
bo ja chce spłacac ale na raty a czy ja tak moge co musze zrobic
 
już pani napisałem idzie się do banku bierze kredyt, spłaca jednorazowo i po sprawie;

a kredyt może w banku pani spłacać na raty...

ja nie widze innego rozwiązania, zamykam wątek;

to nie jest kwestia prawna, tylko i wyłącznie kwestia organizacyjna!!!
 
ale ja nie dostane tak wysokiego kredytu to jest 40000 tys zl a ja bym chciała na raty i czy jest to jakos mozliwe
 
może wziąć kredyt na połowę wartości spłaty i dogadać się z że reszta spłaty nastąpi w ratach. Poza tym napisała Pani, że wpłaciła pierwszą ratę w wysokości 3000 zł. Więc jeżeli jest Pani w stanie płacić miesięczne raty w tej wysokości to kredyt 40000 zł raczej by Pani dostała.
 
ale ja wysłałam te 3000 zł ale mi je odesłał a on w ratach nie chce nawet jesli wpłace pierwsza rate i ja mam taki pytanie czy moge sie jeszczxe odwołac do sadu aby sad mi przydzielił spłate w ratach bo szwagier nie chce sie dogadac ze mna jeli sie nie dogadamy do konca roku to mój dom zostanie sprzedany ja byłam prawie we wszystkich bankach i powiedzieli mi ze ja nie dostane takiego wysokigo kredytu
 
Powrót
Góra