Darowizna, zachówek

  • Autor wątku Autor wątku dragon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Niestety nie mogę wyedytować ostatniej pozycji bo czas jej edycji minął.

Bedek powiedział:
Cytat:
Od nich też można domagać się zachowku

Ale przecież oni nie mają prawa do zachowku oraz nie są w testamencie uwzględniani więc w takiej sytuacji gdyby wszyscy zgłosili się po zachowek to z kwoty darowanej trzeba byłoby im zwrócić pewnie co najmniej połowę tej kwoty???

Druga sprawa: w darowiźnie otrzymałem kiedyś dom za 70 tyś dzisiaj jest warty 700 tyś czy to oznacza że przy 2 spadkobierachach trzeba będzie spłacić drugiego w kowcie 1/2 z 50% czyli 175 tyś ??? A zatem więcej niż otrzymanej darowizny?

Dodatkowo:
Ja pisałem że w testamencie zapiszę wszystkim po 100 zł a że prawo do zachowku przysługuje tym którzy zostali pominięci w testamencie a którym w przypadku dziedziczenia ustawowego coś by się należało to skoro zostali oni uwzględnieni to przecież nie będą mogli otworzyć sprawy zachowku gdyż nie spełniają warunku uprawnionych do zachowku. Otrzymałem odpowiedź że tak nie jest więc pytam teraz na jakiej podstawie nie spełniający tego warunku nadal może otworzyć sprawę o zachowek?
 
1. tak wynika z treści art. 1000 kc
2. tak - art. 995 kc
3.
art. 991 § 2. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.
 
Muszę się poprawić - do zachowku uprawnieni są wyłącznie zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki), małżonek oraz rodzice spadkodawcy. Pańska córka jest uprawniona do zachowku. Czyli Bedek ma rację tylko od osób obcych nie można się domagać zachowku z upływem lat 10 od przekazania darowizny.Jedyna dla Pana możliwość, to przedawnienie się roszczeń z tytułu zachowku. Zgodnie z art. 1007 § 2 Kc, roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem lat trzech od otwarcia spadku. Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy (Art. 924 Kc). Jak Pan słusznie zauważył bracia Pańskiej teściowej zostali również obdarowani i te darowizny również zostaną doliczone do spadku. Jeżeli spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku sam jest również uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek. Co do wyceny darowanej nieruchomości dokonuje się jej na dzień orzekania nie uwzględniając poczynionych nań nakładów. No trudno ...
 
ale rozumiem że kolejność jest taka:
1. tylko dzieci
2. Jak dziecko nie żyje to dopiero jego część przypada na jego dzieci (wnuki)
3. Jak nie ma dzieci i wnuków to na rodziców
 
Ostatnia edycja:
A jak do tej kolejności ma się jeszcze rodzeństwo spadkodawców?
 
Im dłużej wczytuję się w temat zachowku tym dłużej się zastanawiam w jakim celu jest tworzenie testamentu???
Proszę dajcie mi przykład gdzie darczyńca może rozporządzić własnym majątkiem wedle własnego uznania a ewentualni spadkobiercy nie będą mogli tego zmienić?
 
Słuchaj dragon, tak sobie piszemyu i piszemy, my patrzymy w przepisy, a ty starasz się nie tyle prawo interpretować co usiłujesz wydedukować, jaie to prawo być powinno.

Proponuję lekturę przepisów kodeksu cywilnego, które mówią o zachowku (numery są podane w poprzendich postach, jest o tym cały rozdział czy tam dział kodeksu).
Kodeks cywilny znajdziesz w internecie.
Poczytaj te przepisy, a jak będzies zmiał jakies wątpliwości co do ich treści to można wtedy się nas pytać. Bo tak to trochę bez sensu jest kwestionować to że przpeisy istnieją.
 
Masz rację ale ja z tym ostatnim postem to tak właściwie już z zapytaniem na przyszłość gdyż chciałbym wiedzieć jak sporządzić testament oraz czego się wystrzegać jeżeli chodzi o darowizny gdyż jestem przed kolejną aby nie wpakować się w tą całą sprawą z zachowkiem?
Przecież jeżeli wiecie jakie są przepisy i jak działają to przecież też wiecie jak je ominąć (i bynajmniej nie chodzi tu o jakieś oszustwo tylko o to aby wola darczyńcy była do końca jego wolą a nie zmienioną po jego śmierci)? zgadza się?
 
Ostatnia edycja:
No ale to i tak tak gdybanie jest...
Ja sam nie slyszałem o jednej metodzie ominięcia przepisów o zachowku.
Najbliższa rodzina spadkodawcy musi dostać swoje minimum ze spadku, tzn zachowek. Można prawa tego pozbawić jedynie wtedy, gdy ktoś ze szczególnych wyjątkowych powódów na to nie zasługuje - opisane jest to w kodeksie jako wydziedziczenie.
 
dożywocie jest do nieruchomości
samochód pieniądze itp sie nie łapią
 
Dragon zanim przyjmiesz kolejną darowiznę, warto policzyć na jaką kwotę mogą być roszczenia o zachowek.
Brat - dom, drugi brat dom, siostra 1/2 mieszkania, córka 1/2 mieszkania , Ty dom ,
Pieniądze w darowiżnie Ty i Twoja żona. Plus spadek w gotówce i ewentualnie dom po dziadkach. Dodaj kwoty podziel na trzy. Tyle by rodzeństwo dziedziczyło.
Chyba wszystkie darowizny jakie zostały wypisane.
 
Dzięki za info, myślałem że można to jakoś przeskoczyć ;=(
Ale ważna sprawa w kwesti tych nieruchomości, że można zastosować tą umowę dożywocia - zazwyczaj właśnie to idzie w większości jako darowizna, kwoty pieniężne rzadziej,

jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
 
Powrót
Góra