Darowizna,zasiedzenie, stwierdzenie nabycia spadku??

  • Autor wątku Autor wątku kinka1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kinka1990

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
9
Mama(ur.w 1966) od 1969 mieszka w domu, który jest częścią gospodarstwa rolnego. Wszystko łącznie ma ok. 3 ha.
W 1969r zmarł jej ojciec, spadek po nim przypadł jego żonie i 3.dzieci, które miały wykształcenie rolnicze(dzieci łącznie było sześcioro). Każdy otrzymał 1/4 udziału(czyli połowy gospodarstwa, bo była współwłasność małżeńska). Po śmierci dziadka mama i jej rodzeństwo mieli zatem po 1/8 gospodarstwa, a babcia 5/8.
W 1986r mama wzięła ślub z moim ojcem, w 1987r mamy mama przekazała jej swoje udziały(chyba darowizną). Czyli mama miała na tamten moment 1/8 swoich udziałów i 5/8 do podziału z ojcem, czyli dodatkowe 5/16 swoich.
W 1988r zmarła mamy mama, a po kilku miesiącach też mamy brat, który odziedziczył 1/8 udziału gospodarstwa. Nie zostało do tej pory przeprowadzone postępowanie spadkowe po moim wujku.
W zeszłym roku zmarł mój ojciec, który miał prawo własności do 5/16 gospodarstwa. W części 1/4 dziedziczy mama, a po 3/20 dziedziczą ja i czworo rodzeństwa.
Na dzień dzisiejszy gospodarstwo jest podzielone następująco(pokrewieństwo względem mnie):
1/8(8/64) żyjąca ciotka
1/8(8/64) nieżyjący wujek- bezdzietny kawaler
1/8(po dziadku)+5/16(po babci)+5/64(po ojcu) mama = łącznie 33/64 udziału
Po 3/64 Ja i 4.rodzenstwa.
Chcemy jakoś to wszystko uregulować. Trzeba wyjaśnić sprawę spadkową po wujku. Ciotka, mając swoje inne gospodarstwo, tej 8/64 części na pewno by się zrzekła na rzecz mamy. My(ja i rodzeństwo) też chcieliśmy oddać wszystko na rzecz mamy. Nie zrzeklismy się w terminie spadku po ojcu, dlatego przypadł nam nasz udział.
1) Pytanie brzmi czy każdy teraz musi zrobić osobno darowiznę na rzecz mamy, czy lepiej(taniej) i łatwiej byłoby, aby mama wniosła o zasiedzenie(mniej formalności i latania, a raczej nikt nie wnosiłby sprzeciwu)?
2) Co w takiej sytuacji z częścią wujka? Jeśli zmarł on w 1988r to teoretycznie dziedziczą tylko osoby związane z rolnictwem, dobrze rozumiem? Wujek oprócz tych udziałów w gospodarstwie nie miał żadnego innego majątku. Nie miał on ani żony ani dzieci, jego rodzice nie żyją. Na zasadach ogólnych dziedziczy jego rodzeństwo(aktualnie troje żyjących i dwoje nieżyjących, którzy mieli łącznie sześcioro dzieci)- czyli łącznie 9 spadkobierców. Jeśli potraktować to jako gosp.rolne dziedziczyły by tylko 2 osoby z wykształceniem rolniczym.
3) Przeczytałam FAQ spadkobiercy, ale nie znalazłam tam odpowiedzi... Powiedzmy, że moja mama złoży wniosek do sądu o stwierdzenie nabycia spadku. Potrzebne tam będą akty zgonów, urodzenia i małżeństwa poszczególnych osób. Skąd je wziąć? I kto za to płaci? Czy ta rozprawa to będzie czysta formalność (stwierdzenie jaki udział jaka osoba dostanie), czy będzie można zrzec się swoich udziałów?
4) Czy jeśli na ten moment mama jako tako nie prowadzi gospodarstwa rolnego a część ziemi dzierżawi to nadal jest to traktowane jako gospodarstwo rolne?
Mama opłaca podatek od nieruchomości, płaci wszystkie rachunki,robi remonty. Razem z nią w domu mieszka dwóch jej synów.
Najważniejsze, żeby to uregulować w sposób najtańszy.
 
Potrzebne sa stwierdzenia nabycia spadku po zmarłej mamie ,ojcu i każdym z nieżyjacego rodzenstwa mamy.W stwierdzeniu nabycia spadku bedzie wskazane kto dziedziczy gospodarstwo rolne lub udział w tym gospodarstwie. Jeśli miedzy wszystkimi spadkobiercami bedzie zgoda mozna złożyc wniosek do sądu o zgodny dział spadku,podać wartość gospodarstwa i sposób podziału.Osoby ,ktore chcą przekazać mamie swoje udziały w gospodarstwie rolnym powinny we wniosku wskazać ,żeby te ich udziały przyznać mamie na wyłączna własność bez obowiazku spłat i dopłat.Pod wnioskiem powinni się podpisać wszyscy spadkobiercy.W uzasadnieniu napisać ,że mama od ponad 30 lat prowadzi gospodarstwo rolne ponosi kosztu utrzymania opłaca podatki .
Jesli bedzie to zgodny dział spadku i nikt nie bedzie robił problemów to powinno wyjść taniej i szybciej niz zasiedzenie.
 
Nieżyjąca dwójka rodzeństwa mamy ma dzieci, które dziedziczą po nich. Jedynie wujek, który ma udziały w gospodarstwie nie ma przeprowadzonej sprawy spadkowej. Po moim ojcu jest juz uregulowane wszystko u notariusza. Składając wniosek do sądu o stwierdzenie nabycia spadku mama musi znać wszystkich spadkobierców, to wiem. Ale dokumenty z USC oni muszą dostarczyć sami ? Możliwe, że jeden z kuzynów nie zrzeknie się po wujku udziału,mimo iż będzie to 0,025% udziału. Można wtedy obarczyć go kosztami(podzielić koszt, który poniosłaby mama)?
Udziały babci(mamy mojej mamy) zostały przekazane mamie w darowiźnie(wspolwłasność małżeńska). Czy zatem trzeba po babci również przeprowadzic sprawę spadkową, jeśli poza gospodarstwem nie miała innego majątku? My chcemy uregulować jedynie sprawę z tym gospodarstwem(działka z domem i pola). Żaden inny majątek nas nie obchodzi. Jest jeszcze żyjąca siostra, która posiada 1/8 udziału w gospodarstwie.
 
Kiedy zmarło rodzenstwo mamy ,które ma dzieci?
Przeprowadzic stwierdzenie nabycia spadku po wuju i nie żyjacym rodzenstwie mamy ,które ma dzieci.Jezeli wujek zmarł w 1988r to dziedzicza po nim osoby związane z rolnictwem.Po stwierdzeniu nabycia spadku po wuju może sie okazać ,że dzieci zmarłego rodzenstwa w tym kuzyn nie będa dziedziczyć gospodarstwa rolnego w sytuacji gdy ich rodzice czyli rodzenstwo wuja nie byli uprawnieni do dziedziczenia gospodarstwa rolnego.Koszty sprawy spadkowej ponoszą wnioskodawcy ,którzy podpisza sie pod wnioskiem.Dokumenty z USC dostarcza wnioskodawca.Dogadac się z kuzynem- jesli okaże się ,że dziedziczy udział w gospodarstwie ,że w sposobie podziału spadku jego udział zostanie mu spłacony Podpisac zgodny dział spadku łacznie z kuzynem.Gdyby kuzyn nie chciał ugody pozostaje niezgodny dział spadku,a wtedy koszty wieksze i przewlekłość postepowania sądowego.
 
Wujek z udziałami zmarł w 1988r
Wujek bez udziałów zmarł 3 lata temu, a ciocia też bez udziałów 2 lata temu. Mama ma jeszcze dwójkę żyjącego rodzeństwa(ciotka ma 1/8 udziału w gospodarstwie i jest związana z rolnictwem i wujek bez udziału, chyba zrzekł się z tego, co kiedyś mama mówiła więc prawdopodobnie może dziedziczyć po zmarłym bracie).
Czyli składając wniosek do sądu jako uczestników trzeba podać całe rodzeństwo i/lub dzieci rodzeństwa, nawet jeśli nie powinni dziedziczyć gospodarstwa i dopiero sąd to orzeknie że oni nie dziedziczą? Czy można od razu we wniosku pominąć te osoby?
 
Jest jeszcze kuzynka(po nieżyjącym wujku bez udziałów), która wyszła za mąż za rolnika. Czy wtedy ona może dziedziczyc?
 
Po zmarłym w 1988r wujku jego udział w gospodastwie prawdopodobnie bedzie dziedziczyc jego zyjące rodzenstwo i wszystkie dzieci niezyjacego rodzenstwa, z tym , że dzieci rodzenstwa bedą dziedziczyc udziały w gospodarstwie po swych zmarłych rodzicach .W tym wypadku bedzie sprawa o dział spadku ze zniesiem współwłasności.Po zmarłym rodzenstwie tez trzeba zrobić stwierdzenie nabycia spadku by ujawnić spadkobierców którzy odziedziczą udziały w gospodarstwie .Oprócz dzieci zmarłego rodzenstwa wchodzą w gre jako spadkobiercy również małżonkowie zmarłychPonieważ zmarli oni po 2001r bedą dziedziczyć na ogólnych zasadach a więc wszyscy spadkobiercy zmarłego rodzenstwa odziedziczą udziały w gospodarstwie.Najpierw wnioski o stwierdzenie nabycia spadku po wszystkich zmarłych z rodzenstwa a potem wniosek o dział spadku ze zniesieniem współwłasności.
 
Dziękuję za odpowiedź :)
Żona zmarłego brata mamy, zmarła w zeszłym roku. A zmarła siostra była od dawna po rozwodzie z mężem i nawet nie wiemy gdzie i czy w ogóle on jeszcze żyje.
 
Powrót
Góra