S
siaska2222
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich serdecznie i proszę o pomoc, poradę.
Osiem miesięcy temu mąż kupił mi samochód opel astra GTC 2005r. Wykupił mi również pełny pakiet ubezpieczenia w firmie ALLIANZ OC,AC,NNW. Długo się nim nie nacieszyłam, bo po miesiącu, dokładnie 05.05.2008r miałam szkodę z mojej winy. Uszkodzeniu uległ przód auta: lampy, zderzak, błotniki, maska, chłodnice i jakieś drobiazgi pod maską. Nie wzywałam policji. Na miejscu napisałam oświadczenie o mojej winie. Po chwili przyjechał mój mąż, zadzwonił po lawete, która zabrała mój samochód do warsztatu. Szkoda została naprawiana kosztorysowo, lecz pieniądze były przelane na konto warsztatu. Po upływie ponad miesiąca odebraliśmy auto z warsztatu a stanie idealnym. Dnia 12.11.2008r doszło do następnej kolizji z mojej winy. Uszkodzeniu uległa lewa strona auta. Podczas zmiany pasa ruchu nie zauważyłam innego pojazdu. Zgłosiłam ten faktdo firmy ubezpieczeniowej, przyjechał rzeczoznawca, zrobił oględziny. Następnie dostałam pismo o odmowie wypłaty odszkodowania.
Powodem odmowy jest fakt, iż po dokonanej naprawie z dnia 05.05.08 nie zrobiłam dodatkowego badania technicznego, chociaż przegląd wbity w dowodzie rejestracyjnym jest do 2010r.
Moje pytanie:
- czy w takim przypadku całkowita odmowa wypłaty odszkodowania jest słuszna
- jakie mam szanse na zmianę decyzji zakładu ubezpieczeń
Proszę o odpowiedz
Osiem miesięcy temu mąż kupił mi samochód opel astra GTC 2005r. Wykupił mi również pełny pakiet ubezpieczenia w firmie ALLIANZ OC,AC,NNW. Długo się nim nie nacieszyłam, bo po miesiącu, dokładnie 05.05.2008r miałam szkodę z mojej winy. Uszkodzeniu uległ przód auta: lampy, zderzak, błotniki, maska, chłodnice i jakieś drobiazgi pod maską. Nie wzywałam policji. Na miejscu napisałam oświadczenie o mojej winie. Po chwili przyjechał mój mąż, zadzwonił po lawete, która zabrała mój samochód do warsztatu. Szkoda została naprawiana kosztorysowo, lecz pieniądze były przelane na konto warsztatu. Po upływie ponad miesiąca odebraliśmy auto z warsztatu a stanie idealnym. Dnia 12.11.2008r doszło do następnej kolizji z mojej winy. Uszkodzeniu uległa lewa strona auta. Podczas zmiany pasa ruchu nie zauważyłam innego pojazdu. Zgłosiłam ten faktdo firmy ubezpieczeniowej, przyjechał rzeczoznawca, zrobił oględziny. Następnie dostałam pismo o odmowie wypłaty odszkodowania.
Powodem odmowy jest fakt, iż po dokonanej naprawie z dnia 05.05.08 nie zrobiłam dodatkowego badania technicznego, chociaż przegląd wbity w dowodzie rejestracyjnym jest do 2010r.
Moje pytanie:
- czy w takim przypadku całkowita odmowa wypłaty odszkodowania jest słuszna
- jakie mam szanse na zmianę decyzji zakładu ubezpieczeń
Proszę o odpowiedz