Del group i rwe

  • Autor wątku Autor wątku Barteeek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Barteeek

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
2
Witam,

jestem nowym użytkownikiem tego forum. Zwracam się do Was o poradę. 3 lata temu jako młoda osoba postanowiłem założyć swoją pierwszą działalność. Jak to w większości tego przypadków bywa po 10 miesiącach walki o przeżycie na Polskim rynku stwierdziłem, że to nie ma sensu i trzeba to zamknąć. Przez cały okres działalności wynajmowałem lokal użytkowy w którym był prowadzony pobór mocy od usługodawcy jakim było RWE. Podpisałem z nimi umowę. Przez cały okres korzystania z lokalu nie otrzymałem od nich ani jednej fakutry ani prognozy na zużycie prądu. Wielokrotnie prosiłem w kontakcie w BOK (wizyty w oddziale oraz infolinia) o wyjaśnienie tego problemu. Zazwyczaj kończył się to słowami: "Wszystko wyjaśnimy w najbliższym czasie". W momencie kiedy zamykałem działalność chciałem rozliczyć tą sprawę i usłyszałem w oddziale, że takowej umowy oni nie posiadają i nie jestem u nich nigdzie zarejestrowany w systemie. Niedawno otrzymałem wiadomość korespondencyjna od firmy Del Group czy DC Group pt; Przedsądowe wezwanie do zapłaty na kwotę kilku tysięcy złotych za zużytą energię. Ponoć moja umowa się odnalazła i są w jej posiadaniu. Zwracam się do was z dwoma pytaniami. Nie neguję tego, że energię pobierałem w tym miejscu i bezsprzecznie opłata RWE za usługę się należy jednak brak działań RWE doprowadził mnie do złego rozporządzenia swoim majątkiem gdyż gdybym wiedział wcześniej o zadłużeniu najprawdopodobniej swoją działalność zamknąłbym wcześniej nie generując długu. Aktualnie zamknąłem swoją drugą działalność. Zatrudniłem się jako pracownik. Zarabiam 2tys netto i spłacam swoje błędy sprzed lat. Wysokość kredytu oraz rachunki które płacę wynoszą blisko 1400zł i obecnie nie mam możliwości żadnych na spłatę tego zadłużenia.
W przypadku braku możliwości dojścia do porozumienia z RWE (bo z firmą windykacyjną rozmawiał nie będę, nie jest dla mnie żadną stroną) boję sie, że sprawa trafi do sądu i po uzyskaniu nakazu zapłaty komornik zajmie mi część mojego wynagrodzenia co uniemożliwi mi spłatę kredytów i spowoduje błędne koło, że bank zawiesi ze mną umowę kredytową i skieruje sprawę do sądu... Bardzo proszę o pomoc.
 
1. Czy działania RWE a raczej ich brak mogło doprowadzić do złego rozporządzenia swoim majątkiem? Czy ten argument ma jakąś podstawę prawną przy negocjacjach z nimi warunków spłaty zaległości?
2. Czy w przypadku nakazu płatności przez sąd komornik może pozbawić mnie reszty pensji w momencie kiedy ponad połowę i tak spłacam na poczet zaległości co może doprowadzić mnie do kolejnych zaległościach w płatnościach i zerwania umowy z bankiem? Zarabiam 2000netto spłacam obecnie 1400zł rat kredytów. Zostaje mi dosłownie na życie niecały tysiąc złotych. Jeżeli komornik wejdzie mi na pensję utracę możliwość spłaty kredytów co będzie wiązało się z zerwaniem umowy przez bank, skierowanie sprawy do sądu i znów do komornika.... błędne koło
 
1. Nie
2. Tak

Z tym że poczytaj sobie art 117, 118 i 120 k.c. przyda ci się w negocjacjach, a zwłaszcza w razie sporu sądowego.
 
Powrót
Góra