8
84nikita1
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 47
Pisze w bardzo nie typowej sprawie i pewnie nie ktorym wyda sie to dziwne ale wyszlo jak wyszlo i nie mozna przekreslac ludzi za ich bledy.Problem jest taki ze moj chlopak byl poszukiwany w Polsce listem gonczym nie zrobil nic zlego tzn mlodziencze wyglupy.Nie stawil sie na wyrok tylko wyjechal ze mna do UK.Teraz pojechalismy wszyscy razem na Ibize i w drodze powrotenj zostal zatrzymany na lotnisku w Hiszpanii.Policja powiedziala ze jest poszukiwany w polsce listem gonczym i ze bedzie przewieziony do Madrytu i pozniej do Warszawy.Ja siedze teraz od 2 dni i niewiem gdzie i co moge sie dowiedziec.Ile mozna czekac na deportacje i czy moge gdzies zadzwonic i jakos sie z nim skontaktowac?czy ktos udzieli mi unformacji? dzwonilam do interpol'u ale powiedzieli ze nie udzielaja informacji bo po 1. nie ma go w kraju a po 2. dopiero wtedy jak osoba zatrzymana powie ze chce kogos powiadomic.Czy ktos jest w stanie mi pomoc i udzielic jakies odpowiedzi? Dziekuje za pomoc