Deportacja!!!! Prosze o pomoc !!!

  • Autor wątku Autor wątku Kami84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Kami84

Kami84

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
3
Potrzebuje pomocy!!!
Mieszkam w Anglii od 3 lat. Rok temu poznałam mojego męża z którym wzięłam ślub w jego wierze. Mój mąż jest arabem pochodzi z Egiptu. 13-tego marca 2015r chcieliśmy wziąć ślub cywilny ale nie udało nam się ponieważ na ślub wtargnęła policja imigracyjna i zabrała go ze ślubu. Okazało się ze nie posiada on wizy. W Anglii swojego czasu narodziła sie nowa moda na zarobienie kasy są to fikcyjne małżeństwa za wize. Wnaszym przypadku jest inaczej naprawde się kochamy i nasz ślub nie miał być jednym z wielu fikcyjnych ślubow w UK ale Home Office nam nie wierzy że naprawde się kochamy chodz daliśmy im chyba dużą ilość dowodów. Osadzili mojego męża w centrum dla imigrantów. Moje pytanie jest takie Co mam zrobić aby go wyciągnąć z tego centrum ? no i Co mam zrobić aby go nie deportowali ? Chciałabym żyć z nim na terenie UK. Prosze o pomoc jestem załamana bo nie wiem co mam robić !!!!
 
No to jedź za swoim wybrankiem do jego ciepłego kraju. To najlepsze rozwiązanie.
 
Pozostaje ci polubic cieple arabskie klimaty bo jemu juz nie pomozesz i o mieszkaniu z nim w UK mozesz zapomniec.
 
A czy on nie może się starać o azyl poliyczny? przecież w Egipcie są zamieszki i nie da się tam żyć normalnie. Pomóżcie prosze bo ja mi go odeślą to nie wiem co zrobie :(
 
Jak to co pojedziesz za swoim wybrankiem do jego ciepłego kraju.
 
Dzisiaj dostałam dobrą wiadomość mój mąż dostał NINo czyli pozwolenie na prace w UK teraz tylko czekamy na sąd i wyjdzie z centrum dla imigrantów. Widzicie jednak nie musimy wyjeżdzać z UK Home Office zaczyna wierzyć że to prawdziwa miłość ;):D
 
Kami84 napisał:
Dzisiaj dostałam dobrą wiadomość mój mąż dostał NINo czyli pozwolenie na prace w UK teraz tylko czekamy na sąd i wyjdzie z centrum dla imigrantów. Widzicie jednak nie musimy wyjeżdzać z UK Home Office zaczyna wierzyć że to prawdziwa miłość ;):D

Powodzenia i obyś nie pisała za 2 lata "pomóżcie"...
 
milosc minie kiedy otrzyma paszport unii europejskiej
wciaz ta sama naiwnosc....
 
nie chcem zle proroczyc ale znalem paru co potrafili kłamac dosc dlugo az do momentu az wyszlo na jaw ze nie moze wyjechac za granice UK bo i aczej go capna.Ale skoro akurat trafilas na tego prawdziwego to szczescia zycze a spytalas sie jego zony ktora zapewne ma u siebie czy zgadza sie na wasz zwiazek
 
Po co jej tak dogryzacie?

Ja to bym byl ostrozny na Twoim miejscu. Jak raz wpadlas gdzies tam miedzy tryby imigracyjnym to oni beda Ci sie stale przygladac i beda czekac az sie potkniesz. Nie bedziesz miala zycia.
 
Powrót
Góra