S
Sajmon2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 21
Witam, aktualnie znajduje się na leczenie ambulatoryjnym, na które zostałem zesłany po 2 letnim pobycie w zakładzie dla obłakanych. Kolejno 8 miesięcy na do rozprawy, pół na wzmocnionym i pół na podstawowym, co jest minimalną możliwą długością.
Stąd moje pytanie, czy jeśli przyznam się, że nie biorę leków i powiem, że leczenie jest nie potrzebne, mogę zostać ponownie wtrącony do zakładu? Bardzo bym tego nie chciał gdyż są tam gwałcone podstawowe prawa człowieka, a lekarze bawią się w sędziów ferując wyroki wg. ich widzimisię a nie wg. standardu, że wyleczony zostaje wypuszczony.
Stąd moje pytanie, czy jeśli przyznam się, że nie biorę leków i powiem, że leczenie jest nie potrzebne, mogę zostać ponownie wtrącony do zakładu? Bardzo bym tego nie chciał gdyż są tam gwałcone podstawowe prawa człowieka, a lekarze bawią się w sędziów ferując wyroki wg. ich widzimisię a nie wg. standardu, że wyleczony zostaje wypuszczony.