Dlaczego alkohol od 18 lat

  • Autor wątku Autor wątku Oxon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Oxon

Czy podaje się konkretne powody dlaczego alkohol jest od 18 lat? Bo motywacja, ochrony nierozwiniętego organizmu odpada, skoro jest dowiedzione naukowo, że człowiek rozwija się jeszcze kilka lat po ukończeniu 18.
 
Bo tak mówi obowiązująca ustawa.

Dla ścisłości - ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi:

Art. 15. 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych:
1) osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości,
2) osobom do lat 18,
3) na kredyt lub pod zastaw.
2. W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.
 
Ostatnia edycja:
USTAWA
z dnia 26 października 1982 r.
o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
(tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 147 poz. 1231)
(tekst ujednolicony)

Uznając życie obywateli w trzeźwości za niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra Narodu, stanowi się, co następuje:

Tu masz uzasadnienie. Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie dlaczego akurat od 18 a nie 19 czy 21 czy 15 to sugeruję spróbwać odszukać na stronie sejmowej uzasadnienie do projektu ustawy z 1982 r. Tam powinno być wyjaśnienie.
 
Ślimak napisał:
Bo tak mówi obowiązująca ustawa.


W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.

Już sam ten paragraf mówi, że ograniczenia sprzedaży nie mają nic wspólnego z faktyczną dojrzałością (masz 16, jesteś rozwinięty - nie kupisz, masz 18, jesteś nierozwinięty - kupisz)
 
Pewnie taka, że wtedy człowiek nabiera pełnej zdolności do czynności prawnej (staje się pełnoletni) i sam może sobie wybierać czym się truje.
 
Alkohol sprzedaj się osobom które ukończyły 18 rok życia ponieważ tak mówi ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jaki i poszczególnie rozporządzenie ministra zdrowia.
Kończąc 18 lat uzyskałeś pełną zdolność do czynności prawnych (art. 11 KC) oraz wygaśnięcie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem (art. 92 KRiO). Wcześniej byłeś małoletnim.
 
I Ag_Maz rozwiązała wąpliwość :) mnie to argumentum przekonuje :)
 
Myślę, że 18 latek ma w psychice to samo co 15, i kończąc 18 lat nadal ma przekonanie, że alkohol jest zakazanym owocem i pije go więcej, a przez to napływa więcej kasy z akcyzy
 
Nie mogę się z Tobą zgodzić. Ludzie dojrzewają.
 
"takim samym człowiekiem" nie znaczy tym samym. Suma zdarzeń pomiędzy 15-17 wykreowała określone zmiany zachowań w kolejnych latach.
 
Wiem jedno. Mając 14 lat miałem zainteresowania małego dziecka (płakałem jak mi zabroniono grać w GTA SA, a więc zachowanie bardzo dziecinne), a już mając 15 planowałem założenie rodziny, zachciało mi się dziewczyny itp. Co więc potwierdza słuszność wieku przyzwolenia. Natomiast między 15-18 lat nie wyczułem prawie żadnej różnicy, może od 18 do teraz jakaś jest
 
Masz rację, dojrzewanie to sprawa indywidualna.
 
Powinno to być bardziej szczegółowo regulowane. Jak szesNASTOLATEK nie może legalnie napić się piwa, to będąc osiemNASTOLATKIEM sobie odbije za wszelkie czasy. Z preambuły ustawy wynika, że celem jej jest trzeźwość obywateli, a nie wmawianie im, że w swoje 18 urodziny stają się kimś innym, niż byli chociażby miesiąc wcześniej
 
Prosta logika, koledzy:
pełnoletni odpowiada prawnie za swoje wybory i czyny. W Polsce pełnoletność następuje w wieku lat 18, więc zakup alkoholu i tytoniu w różnych postaciach jest dozwlony dla osób odpowiadających za siebie.
W USA - wiek 21 lat z tymi samymi skutkami. W innych krajach istnieją podobne (i w podobny sposób uzasadnione) ograniczenia. Tak samo jak istnieją kraje z całkowitymi zakazami.
I chodzi przede wszystkim o odpowiedzialność prawną.
Indywidualne cechy osoby nikogo nie obchodzą i nie dotyczą.
 
Bzdura. Kwestią dojrzałości jest to, czy się nie upija "bo nagle mu wolno".
Po prostu w dniu 18 urodzin stajesz się w pełni odpowiedzialny za swoje czyny.
 
Jeśli nie zgadzasz się z ustawą to sporządzasz projekt nowej, zbierasz 100 tys. podpisów pod nią i składasz do parlamentu. Bo wywód nad indywidualną spraw dojrzewania to nie to forum.
 
georgetases napisał:
Z preambuły ustawy wynika, że celem jej jest trzeźwość obywateli, a nie wmawianie im, że w swoje 18 urodziny stają się kimś innym, niż byli chociażby miesiąc wcześniej

Ale co chcesz udowodnić?
Ustalenie progu dojrzałości na granicę 18 lat jest po prostu faktem umownym. Tak jak umownym jest jednakowy czas w Białymstoku i Paryżu. Według słońca w tej samej chwili w tych miastach są różne pory dnia. Czyli powinny być różne godziny. A ich nie ma. Bo tak jest prościej.

Sugerujesz, że należy wprowadzić prawdziwe egzaminy dojrzałości? Bez zdania ich osoba nadal pozostaje dzieckiem bez prawa do podejmowania decyzji? Do tego zmierzasz?
 
forg napisał:
Sugerujesz, że należy wprowadzić prawdziwe egzaminy dojrzałości? Bez zdania ich osoba nadal pozostaje dzieckiem bez prawa do podejmowania decyzji?

Haha, a to dobre by było ;) Przy okazji powinno się niektórych pozbawiać możliwości rozmnażania do zdania takiego egzaminu ;)
 
Powrót
Góra