Dlaczego ochrona wizerunku to czysta fikcja?

  • Autor wątku Autor wątku ezechiel123456789
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ezechiel123456789

Użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
49
Czy ustawa o ochronie wizerunku osoby podejrzanej/skazanej za przestępstwo precyzuje jakoś dokładnie w jaki sposób wizerunek takiej osoby ma być zamazany/ocenzurowany aby uniemożliwić jego rozpoznanie?
Bo to co się dzieje w Polsce to jest wręcz ujawnianie wizerunku podejrzanego a nie jego ochrona:

1.Świeża sprawa ze znanym aktorem Jerzym S.Media w materiałach o tym aktorze pokazują fragmenty przedstawień teatralnych z jego udziałem czy filmów zamazując jego głowę.Na litość Boską,przecież po pokazaniu fragmentu "Seksmisji" czy choćby dwusekundowej WSZYSCY W POLSCE wiedzą o kogo chodzi.To jest jakaś farsa.Media powinny na tyle skutecznie chronić wizerunek aktora,aby nikt nie mógł się domyślić o kogo chodzi.

2.Czasami stosuje się tylko czarny pasek na oczach.Widziałem taki u Michała Listkiewicza w "super expresie" kiedy był podejrzany o korupcję w polskim futbolu.Czarny pasek na oczach już kompletnie nic nie cenzuruje i jest to moim zdaniem złamanie prawa dotyczącego ochrony wizerunku.Czy ktoś kiedyś wytaczał mediom sprawy sądowe z tego powodu? Znacie jakieś orzecznictwo sądowe w tych sprawach?

3.Skoro to jest taka farsa,to proponuję,żeby stosować tylko czarny pasek na oczach i pełne nazwisko bez ostatniej litery na końcu.Niechaj będzie Mateusz Morawieck. Niech będzie Donald Tus. Nie podano pełnych danych? No nie podano.Jest cieniutki paseczek na oczach? No jest! "Panie Darku,drukujemy! Nakład 200 tys.egzemplarzy"

4.Ochrona wizerunku powinna polegać na modulacji głosu,całkowitej cenzurze CAŁEJ SYLWETKI,całkowitej cenzurze całego pojazdu a nie tablicy rejestracyjnej.Dodatkowo nie powinno podawać się pierwszej litery nazwiska oraz wykonywany zawód najogólniej jak się da."Podejrzany Jerzy,artysta" wtedy ma to sens i stanowi ochronę wizerunku.W przypadku zatrzymania w miejscu zamieszkania-cenzura elewacji domu/bloku z drzwiami wejściowymi.

Niech mi to ktoś wytłumaczy.Ja bym na miejscu Jerzego Stuhra wytoczył proces mediom za dwa facto ujawnianie jego danych i wizerunku publicznie.

Niech mi to ktoś wytłumaczy.
 
Jasne że to farsa. Media od kilkunastu tygodni się rozpisywały że Jerzy Stuhr prowadził auto pod wpływem i kogoś potrącił. A jak piszą o wyroku w tej samej sprawie to już Jerzy S. bo ktoś tak wymyślił.
Śmieszne? No śmieszne. Ale proces wytoczony mediom byłby jeszcze smieszniejszy.
Ogólnie ta ustawa jest zabawna w sprawie osób publicznych i powszechnie znanych. Dla szarego człowieka to jakoś tam działa.
BTW. Kiedyś, lata temu, Jarek Kaczyński miał jakiś wyrok czy oskarżenie i jakaś gazeta napisała:
Jarosław K., brat prezydenta Kaczyńskiego :D
 
Najbardziej mi się podobała anonimizacja:

"Bartłomiej W, wnuk byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy" :)
 
Dobrze ale jakie są wymogi ustawowe anonimizacji? Czy są tam jakieś konkretne wytyczne i zapisy w jaki sposób wizerunek i dane podejrzanego mają być cenzurowane?

Z drugiej strony....Po słynnej konferencji MSW,w którym prezentowano podejrzane treści,które znaleziono w telefonach forsujących granicę uchodźców,Monika Olejnik darła się w swoim programie,że to skandal bo na konferencji prezentuje się pornografię dziecięcą.Otóż nie była to żadna pornografia gdyż to co najgorsze zostało bardzo skutecznie ocenzurowane(Czarne kwadraty cenzurujące zdjęcia).Olejnik przegrałaby z pewnością proces za takie idiotyczne sformułowania.

Jeszcze z innej strony....ostatnio ogładałem czeski dokument "w sieci" o pedofilach i tam cenzura była dalece niewystarczająca-obraz był zamazany ale na tyle słabo,że widoczne były szczegóły anatomiczne genitaliów.Odnośnie cenzury twarzy pedofilów-podobnie jak wyżej,z tym,że ich wargi i każda z gałek ocznych już nie była ocenzurowana-pierwszy raz widziałem taki rodzaj cenzury.

Kiedy zatrzymano Detektywa Rutkowskiego(siedział w więzieniu za przestępstwo),w materiale telewizyjnym padła następująca sentencja "O zatrzymaniu Detektywa Krzysztofa R. opowie Mariola Rutkowska-ZBIEŻNOŚĆ NAZWISK PRZYPADKOWA"
No,to już było złamanie ustawy chyba.
 
Zgadzam się z wami w 100%
 
Powrót
Góra