Dlaczego PUP oferuje umowy zlecenie lub o dzieło

  • Autor wątku Autor wątku chrisfroom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

chrisfroom

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
11
Witam
Na jakiej podstawie prawnej PUP zmusza bezrobotnych do podejmowania zatrudnienia w oparciu o umowy cywilnoprawne, takie jak umowa zlecenie. Przecież jest to urząd PRACY, a umowa zlecenie nie jest umową o PRACĘ... I co gorsza, za odmówienie przyjęcia takiego rodzaju umowy traci się status bezrobotnego. Wiele umów zlecenia ma znamiona stosunku pracy (np. sprzedawca w sklepie w określonych godzinach pod okiem kierownika), a urząd przymyka oko na takie traktowanie ludzi.
 
Umowa zlecenie to też PRACA. Tym bardziej, że na umowy zlecenia są oskładkowane.
chrisfroom napisał:
Wiele umów zlecenia ma znamiona stosunku pracy (np. sprzedawca w sklepie w określonych godzinach pod okiem kierownika), a urząd przymyka oko na takie traktowanie ludzi.
A wyczytać ma to ze szklanej kuli?

Wszystko zależy od warunków oferty np. zadeklarowanej wysokości wynagrodzenia. Jeśli kwota za wykonanie zlecenia jest rażąco niska w stosunku do nakładu pracy, to PUP nie ma podstaw, żeby rozliczać bezrobotnego z odmowy.
Proszę podać konkretny przykład, to będziemy oceniać czy może czy nie może.
 
Ostatnia edycja:
Co można zatem zrobić w sytuacji, kiedy PUP kieruje na umowę zlecenie, a bezrobotny - dowiadując się o warunkach pracy - stwierdza, że jego umowa zlecenie tak naprawdę będzie nosiła znamiona umowy o pracę (określone godziny pracy, ustalone przez przez przełożonego obowiązki, które są wykonywane pod jego nadzorem)?
 
Zgłosić PUP na piśmie ustalenia z rozmowy kwalifikacyjnej (określone godziny pracy, ustalone przez przez przełożonego obowiązki, które są wykonywane pod jego nadzorem) wraz z prośbą o wyjaśnienie sprawy. Co potencjalny zleceniodawca napisał na skierowaniu bezrobotnego?
 
Powrót
Góra