Dlaczego tak jest?

  • Autor wątku Autor wątku praworzadny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
P

praworzadny

Stały bywalec
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
541
Jak tylko obywatel skarzy sie na dzialanie wymiaru sprawiedliwosci jak przewleklosc postepowan, stronniczosc wielu sedziow, niskie kompetencje i korupcje w sadach, brak etyki zawodowej adwokatow i sedziow i wiele innych to nastepuje natychmiast atak na nich. Nazywa sie ich pieniaczami, ludzmi konfliktowymi etc. Zwykle Sa to ludzie broniacy wlasnego interesu przed drapieznoscia i chamstwem innych, ludzie zdesperowani ktorzy zostali zmuszeni do szukania pomocy w sadach. Wydaja pieniadze na adwokata a ten zajmuje sie ich sprawa tylko w dniu wplacenia honorarium. Potem nie sklada w terminie wnioskow dowodowych, nie stawia sie na sprawe, nie ma czasu nawet na rozmowe telefoniczna z klientem i wogole nie wie co jest w aktach sprawy. Sprawa toczy sie jak kamien po asfalcie i wszystko jest w rekach nadetego sedziego. Kazdy, kto przeszedl przez pieklo "polskiego wymiaru sprawiedliwosci" wie, jak kompetentnych, "niezawislych" i niezaleznych mamy sedziow. Jak ludzie sie skarza na to, to natychmiast w prasie, na forach jest odpowiedz "nie ma niekompetencji, korupcji,stronniczosci sedziow". Jest pieniactwo, glupota obywateli. Dlaczego tak jest?
 
Pan zakłada nową partię, bo to nadaje się na kampanię wyborczą i tylko na to.
Temat przesuwam do Hydeparku.
Na następnych wyborach będzie miał Pan okazje wybrać takich polityków którzy zadziałają wg Pana wizji.
 
Sprawa związana z kupnem mieszkania przez moich rodziców ciągnęła się lat 15. W międzyczasie było kilka cudów. A to zginęły dokumenty sprawy, a to nie można było znaleźć sprzedającego mimo, iż nawet ja wiedziałem gdzie on jest.
W ciągu tych 15 lat odbyła się sprawa przeciwko sędzinie, która prowadziła sprawę. Okazało się, że jest dobrą znajomą sprzedającego, a dokumenty wcale nie zaginęły. Nowy młody sędzia zakończył sprawę po... pierwszej rozprawie!
Więc dużo z tego co napisał autor jest prawdą.
 
Jak dla mnie to jest przelewanie pustego w próżne i wrzucanie wszystkich prawników do jednego worka.
Nie widzę sensu debatowania na ten temat bo na pewno nie będzie to dyskusja wysokiego lotu co widać po dwóch wypowiedziach.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra