Dlaczego zarzut umyślnego ,a nie nieumyślnego stworzenia niebezpieczeństwa?

  • Autor wątku Autor wątku elnike
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elnike

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
3
Witam

Dlaczego prokuratura w sprawie scape room powstawiła zarzut umyślnego ,a nie nieumyślnego stworzenia niebezpieczeństwa?
Nieumyślnie -inaczej wyrządzony niechcący, nieświadomie.
Umyślnie - zgodny z zamierzeniem, celowy.

Z drugiej strony postawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci co wyklucza umyślność pierwszego zarzutu bowiem mielibyśmy doczynienia z planowaniem ,a więc z morderstwem ,a to prokuratura wykluczyła:) .Zarzut zaprzecza sam sobie, jest nielogiczny.
 
Ostatnia edycja:
elnike napisał:
Dlaczego prokuratura w sprawie scape room powstawiła zarzut umyślnego ,a nie nieumyślnego stworzenia niebezpieczeństwa?
Ponieważ uważa, że działania sprawcy lub ich zaniechanie, były umyślne i powinien był zdawać sobie sprawę, z istnienia zagrożenia pożarowego.

elnike napisał:
Z drugiej strony postawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci co wyklucza umyślność pierwszego zarzutu
Bynajmniej. To, że umyślnie doprowadził do tego, że istniało zagrożenie pożarowe nie oznacza, że dążył to tego, żeby powstał pożar i ktoś zginął czy nawet dopuszczał taką możliwość i godził się z nią (zamiar ewentualny).
 
Ripper napisał:
działania sprawcy lub ich zaniechanie, były umyślne i powinien był zdawać sobie sprawę, z istnienia zagrożenia pożarowego.
Napisałeś powinien był zdawać ,ale nie zdawał. Czyli również należało dopuścić inne możliwości jak brak świadomości z istnienia ew. zagrożenia. Nie każdy grzeszy inteligencją by być świadomy każdego możliwego zagrożenia.
 
Ostatnia edycja:
Oskarżony ma prawo bronić się w taki sposób, jaki tylko uzna za słuszny. Jeżeli pragnie przekonać sąd, że nie ma wystarczającej wiedzy / inteligencji, żeby zdawać sobie sprawę, że nieprawidłowo wykonana, nieszczelna instalacja gazowa to zagrożenie bezpieczeństwa, to jego wola.
 
rozapcp napisał:
no ale akurat przedsiębiorca powinien zapewnić bezpieczeństwo oferowanych usług!
No i zapewnił na tyle na ile pozwoliła mu wiedza bo raczej nikt celowo świadomie nie naraża drugą osobę na śmierć. Natomiast z zarzutu prokuratury wynika ,że zrobił to świadomie.

Ripper
Nie chodzi o obronę tylko dlaczego akurat taki zarzut skoro bardziej logiczny byłby:
- zarzut umyślnego stworzenia niebezpieczeństwa
czego następstwem winno być ...
-umyślne spowodowanie śmierci.

lub
- nieumyślne stworzenie niebezpieczeństwa.
-nieumyślne spowodowanie śmierci.
 
elnike napisał:
tylko dlaczego akurat taki zarzut skoro bardziej logiczny byłby:

Przed wdawaniem się w dywagacje na temat zasadności zarzutów w poszczególnych sprawach zapoznaj się najpierw z literaturą dotyczącą umyślności i nieumyślności w prawie karnym, a także konstrukcji przestępstw umyślno-nieumyślnych, ze szczególnym uwzględnieniem przestępstw umyślnych kwalifikowanych ze względu na nieumyślne spowodowanie określonego skutku...

Na chwilę obecną Twój tok rozumowania całkowicie abstrahuje od znaczenia pojęć umyślności i nieumyślności nadanego przez przepisy kodeksu karnego, orzecznictwo i poglądy doktryny i bazuje jedynie na tym, co Ci się wydaje.

elnike napisał:
- zarzut umyślnego stworzenia niebezpieczeństwa
czego następstwem winno być ...
-umyślne spowodowanie śmierci.

lub
- nieumyślne stworzenie niebezpieczeństwa.
-nieumyślne spowodowanie śmierci.

Tego rodzaju zarzuty są w polskim prawie karnym niedopuszczalne, bowiem dalej idący skutek (spowodowanie śmierci) konsumuje wcześniejsze sprowadzenie zagrożenia nastąpienia tego skutku, o ile zarówno sprowadzenie niebezpieczeństwa, jak i spowodowanie skutku nastąpiły w tej samej formie zawinienia (umyślności lub nieumyślności).
 
Ostatnia edycja:
elnike napisał:
Nie chodzi o obronę tylko dlaczego akurat taki zarzut skoro bardziej logiczny byłby:
Jak już wyjaśnił poprzednik - żeby dywagować na temat prawidłowości zarzutów musiałbyś najpierw dowiedzieć się co nieco o znamionach podmiotowych przestępstwa - na razie jest to, wybacz, dyskusja z niewidomym o kolorach.
 
Powrót
Góra