Dług, a brak odpowiedzi na kontakt

  • Autor wątku Autor wątku babalou
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

babalou

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
4
Kilka miesięcy temu wziąłem kredyt w jednej z firm oferujących kredyty "chwilówki". Był to mój pierwszy taki kredyt i z obaw przed udostępnianiem danych osobowych podałem nieprawdziwe dane (PESEL i nr. dowodu). O dziwo system, który rzekomo weryfikuje to w bazach zaakceptował te dane i przyznano mi pożyczkę. Przez pierwsze 2 miesiące przedłużałem o kolejny miesiąc w terminie, co jest dowodem na to, że nie chciałem wyłudzić żadnej kwoty. W kolejnym miesiącu wyjechałem za granicę do pracy i nie miałem dostępu do sieci. Po przyjeździe przeczytałem e-maile od firmy o przekazaniu długu do firmy windykacyjnej, ponieważ nie wpłaciłem kwoty. Tutaj zaczyna się mój problem. Chcę w końcu spłacić tą pożyczkę, ale od 1,5 miesiąca nie otrzymuję odpowiedzi zarówno od tejże firmy pożyczkowej, jak i od firmy windykacyjnej jaka jest ostateczna kwota do zapłaty oraz na jaki rachunek mam uiścić opłatę. Sprawa nie wygląda komfortowo, bo licznik kwoty odsetek bije, a kontaktu brak.
Generalnie rzecz biorąc mógłbym mieć pewien rodzaj spokoju ze względu na to, że wszystkie dane oprócz imienia i nazwiska są nieprawdziwe.
Jak wspomniałem wcześniej, przez 2 msc. regularnie przedłużałem pożyczkowej, ponieważ wysłałem do nich już 4 wiadomości z prośbą o kontakt.

Co powinienem zrobić w takiej sytuacji?
 
babalou napisał:
Co powinienem zrobić w takiej sytuacji?
Idź do nich, módł się, żeby nie zgłosili doniesienia na Policję, czy do Prokuratury. To, że tylko imię i nazwisko jest poprawne, resztę dałeś "lewe" akurat nie działa na Twoją korzyść, ale na Twoją niekorzyść. Poczytaj art 286 Kodeksu karnego, jak dobrze pamiętam za takie coś grozi do ośmiu lat.
 
OK, nie twierdzę, że nie popełniłem błędu - bałem się, ale nie powinienem tak postępować. Nigdy nie unikałem kontaktu, zawsze wszystko robiłem na czas, teraz także od 1,5 miesiąca próbuję się czegokolwiek dowiedzieć, a więc nie uciekam od spłaty. Już dawno miałbym to spłacone, gdyby nie nieszczęsny wyjazd.
 
@Kanas źle pamiętasz. W przypadku całego kk, w tym i 286 kk, należy udowodnić zamiar. A w tym przypadku zamiaru nie było, skoro było spłacane. Także do autora wątku - spokojnie.
 
W jakiej firmie wziąłeś tą pożyczkę? Zaloguj się stronę i zobacz ile masz do spłaty na dzień dzisiejszy. Jeśli twoja wierzytelność nie została sprzedana firmie windykacyjnej, a z własnego doświadczenia wiem, że firmy oferujące chwilówki tak szybko nie pozbywają się wierzytelności, to spłać całe zadłużenie, zachowaj potwierdzenie przelewu oraz poproś o usunięcie danych i konta ze strony lub wypowiedz umowę pożyczki odnawialnej, jeśli był taki charakter tej umowy.
 
Moje konto w firmie pożyczkowej zostało zablokowane, tzn. zalogować się mogę, ale nie ma tam już żadnych informacji o pożyczce i jej kwocie. Niestety nikt nie spieszy się, aby wskazać mi jakiekolwiek informacje. Dokonałbym zapłaty, ale nie mam pewności, czy mojego długu nie wykupiła firma windykacyjna i czy po wpłacie x kwoty, której wartości nawet nie znam, nie pójdzie w błoto. Informacja, że mój dług został przekazany do firmy windykacyjnej, był jedyną informacją, jaką uzyskałem od 2 miesięcy. Żadnej odpowiedzi zwrotnej, żadnego maila, listu od firmy windykacyjnej - nic. A odsetki rosną...
 
babalou napisał:
Moje konto w firmie pożyczkowej zostało zablokowane, tzn. zalogować się mogę, ale nie ma tam już żadnych informacji o pożyczce i jej kwocie. Niestety nikt nie spieszy się, aby wskazać mi jakiekolwiek informacje. Dokonałbym zapłaty, ale nie mam pewności, czy mojego długu nie wykupiła firma windykacyjna i czy po wpłacie x kwoty, której wartości nawet nie znam, nie pójdzie w błoto. Informacja, że mój dług został przekazany do firmy windykacyjnej, był jedyną informacją, jaką uzyskałem od 2 miesięcy. Żadnej odpowiedzi zwrotnej, żadnego maila, listu od firmy windykacyjnej - nic. A odsetki rosną...

Zadzwoń do nich :) najprostsza droga :D jakoś nie chce mi się wierzyć, że nikt nie chce odzyskac zaległego długu ....
 
Syphar napisał:
@Kanas źle pamiętasz. W przypadku całego kk, w tym i 286 kk, należy udowodnić zamiar. A w tym przypadku zamiaru nie było, skoro było spłacane. Także do autora wątku - spokojnie.
Dwie raty były spłacone. Jak pogrzebiesz na forum, zobaczysz, że przy większej ilości rat spłaconych ludzie mieli problemy, więc Twoja ocena co do spokojności snu moim zdaniem jest mocno naciągana.
Zresztą;
Przepis prawny:
<§ 1. Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi – kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z porę-czenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nie-rzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące oko-liczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finan-sowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
 
@ Kanas oczywiście, że akurat z tego paragrafu można. Ale z 286kk... Powiem tak, na przesłuchaniu się skończy. Zamiaru nie było.
 
Powrót
Góra