Dług alimentacyjny - 140tyś. Co z tym zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku Patrycjusz71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patrycjusz71

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie wszystkich użytkowników.

Sprawa wygląda następująco.

Mam 21 lat, od 3 roku życia sąd zasądził mojemu tacie alimenty na mnie. Moja mam miała płacić 500zł. Uzbierało się tego ok 140 tysięcy wraz z odsetkami przez wszystkie lata.

2 lata temu, matka wybłagała mnie żebym zawiesił jej dług ponieważ starała się o kupno domu. Tak też zrobiłem, chciałem jej pomóc, oczywiście obiecywała mi spłatę długu po roku osobiście. Tak też się nie stało. Do mojej pełnoletności tato starał się skutecznie walczyć o te alimenty, niestety rzadko trafiały one tam gdzie powinny. Gdy udałem się sam do tego komornika aby wznowić dług, ten twierdził że nie ma problemu ale szanse na jakiekolwiek odzyskanie są małe ponieważ ona mieszka w Warszawie a komornik znajduję się we Wrocławiu.

Co powinienem zrobić?
Szukać komornika w Warszawie? gdzie najlepiej? jakie w ogóle są szanse na odzyskanie tych pieniędzy? Matka ma duży dom z ziemią pod Warszawą, salon kosmetyczny w centrum, znam wszystkie te adresy a komornik z Wrocławia sam nic nie mógł przez tyle lat, co jest dla mnie jakimś absurdem.

Jak wywalczyć swoje?
 
Zna Pan nr księgi wieczystej nieruchomości należącej do matki? Jeżeli nie, to trzeba wnieść do komornika o jego ustalenie. Gdy Pan juz go pozna, należy znaleźć komornika właściwego do prowadzenia egzekucji z tejże nieruchomości i wnieść o przekazanie akt do niego. Jezeli szanowna rodzicielka jest wypłacalna, to już samo zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z nieruchomości powinno sprawić, że pieniądze „cudem” się znajdą. Jeżeli nie, to poczeka Pan trochę dłużej, ale prawdopodobnie swoje odzyska.
A tak na marginesie, to dlaczego i Pan, i ojciec tyle czasu czekaliście bezczynnie? Dlaczego komornik z Wrocławia skoro dłużniczka mieszka w Warszawie?
 
Mój tato był czarowany tutaj na miejscu przez panią komornik bardzo długo, nie ukrywam że nie przykładał się też do tego za bardzo.

A co do mnie? moim szczytem marzeń nie jest wojowanie z mamą, jedyne czego chciałem to normalny kontakt z matką, ale nie potrzebnie... jak widać.
 
Teraz wybór należy już do Pana. Może Pan zrobić to co napisałam powyżej i odzyskać pieniądze, albo nie. Proszę jednak nie przerzucać odpowiedzialności za taki stan rzeczy na komornika.
 
Rozumiem, mój tato niejednokrotnie wskazał komornikowi z Wrocławia adres zamieszkania oraz salonu i nic z tego nie wyszło. W takim razie szukam komornika na terenie Warszawy.

Jak to najlepiej rozegrać? pojechać i szukać na własną rękę? jak trzeba dostarczyć dokumenty? można zrobić wszystko poczta? I jak jest z wynagrodzeniem, czy komornik pobiera wszystko z kwoty egzekwowanej? jeżeli pytam o głupoty to przepraszam, nie znam się na tym.
 
Proszę zrobić to co napisałam w poście #2. Komornik powinien być właściwy do prowadzenia egzekucji z nieruchomości, tzn. taki, który „obsługuje” tą dzielnicę, w której ona leży. O koszty proszę się niemartwić. Jest Pan z nich zwolniony z mocy ustawy.
 
Rozumiem, tyle że posiadłość jest pod Warszawą (30-50 km) a zakład pracy w Warszawie.
 
A z czego Pan chce prowadzić egzekucję? Salon (mówię o nieruchomości) jest wyłączną własnością matki? A jej dom?
 
Salon jak i dom są jej wyłączną własnością. Nie wiem o co wystąpić najlepiej
 
Ja tym bardziej. Na Pana miejscu, zaczęła bym od przejrzenia treści ksiąg wieczystych. Poza tym, lokal użytkowy zapewne będzie łatwiej sprzedać. To jednak tylko Pana decyzja.
 
Rozumiem. Dziękuję za pomoc.
 
Powrót
Góra