Dług bez faktury

  • Autor wątku Autor wątku szczepan84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szczepan84

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
3
Witam
jestem rolnikiem w sezonie 2015 sprzedałem słomę pewnej firmie produkującej z niej pelet.
Na koniec dostawy kupujący nie chciał faktury na kwote umuwioną wcześniej tylko na jej 10% ja się na to nie zgodziłem i sprawa zotala bez faktury.
Część należnośći została wypłacona w ratach ale jej więkrza część wciąż nie jest zapłacona kupujący się miga od płacenia obiecując ze zapłaci i ciogle mówiąc o faktuże na kwotę 10%
czy jeśli wystawię mu fakturę na umówioną kwotę i on jej nie podpisze czy z tym dokumętem będę mógł się udać do komornika
Mam świadków że towar od odemnie wzioł i do tej pory tam on jest.
 
Zastanów się....co piszesz i jak.
 
Wystawiasz fakturę na kwotę na jaka się umówiliście - tą która Ciebie satysfakcjonuje. Na fakturze piszesz termin płatności 7 dni. Wysyłasz fakturę firmie (powinna być przez nich podpisana że przyjęli ale tego nie zrobią). W przypadku braku zapłaty wysyłasz 2 wezwania do zapłaty (drugie przedsądowe) z potwierdzeniem odbioru. Zakładasz sprawę w sądzie tej firmie o zapłatę tej kwoty. Świadkowie i wszelkie kwestie sporne dopiero w sądzie. W przypadku wygranej załatwiasz jeszcze klauzulę wykonalności i dopiero maszerujesz z wyrokiem do komornika.
Jeżeli coś opuściłem proszę mnie poprawić :)
 
Ostatnia edycja:
maroblk napisał:
2 wezwania do zapłaty (drugie przedsądowe) z potwierdzeniem odbioru.
Jedno wystarczy, chociaż nie ma już obowiązku. Jednak jest to "lepiej" widziane w sądzie.
 
A obowiązku wysyłania wezwań nie było. Poleca się jednak ze względów staranności procesowej: dokonano wszystkich czynności by sprawa została załatwiona bez udziału sądu. Ważne także przy wyrokowaniu odnośnie kosztów procesu.
 
maroblk napisał:
Wystawiasz fakturę na kwotę na jaka się umówiliście - tą która Ciebie satysfakcjonuje.
Ja ci wystawię fakturę na 100 tys zł, wyślę wezwanie do zapłaty i wniosę pozew do sądu - i co ty na to?
Sprawa praktycznie przegrana, po co chłopa w koszty wpuszczać. W sądzie go połknie razem ze świadkami, którzy ciekawe co mają zeznawać? Niech lepiej da mu tę fakturę jaką tamten chce i dopłaci resztę.
 
Tak jak mu napisze fakture na 10% to tak jak bym sobie życzył tylko cenę za towar 10% bo resztę mi nie zapłaci.
Chcę go poprostu zmotywować do płacenia jak nie to sąd
 
Ostatnia edycja:
amelia2013 napisał:
Ja ci wystawię fakturę na 100 tys zł, wyślę wezwanie do zapłaty.

Dawaj... może się przekonam kim jesteś :D i znajdź podstawę do wystawienia tej kwoty.

No dobrze... a dokument przyjęcia towaru? Istnieje takie coś w tej sprawie? Jakiekolwiek pokwitowanie że danego dnia dana ilość towaru trafiła do odbiorcy? Jeżeli nie to firma pewnie widzi niedopatrzenia w transakcji i właśnie na tej podstawie chce skroić człowieka.

szczepan84 napisał:
Część należnośći została wypłacona w ratach ale jej więkrza część wciąż nie

Wystawisz fakturę na 10% a firma zapłaciła Ci - nie wiem - 20-30% wartości towaru to jeszcze pociągna Cie o zwrot nadpłaty i wtedy dopiero obudzisz się z ręką w nocniku...
 
Ostatnia edycja:
A po kolejne:

szczepan84 napisał:
sprzedałem słomę pewnej firmie

Jak ta słoma trafiła do odbiorcy? Wozem konnym czy TIR`em? Przewoźnik - jakieś zlecenie na wykonanie przewozu towaru z punktu A do punktu B? Myśl...
Zawsze to jakiś dowód w sprawie przy którym odbiorca może się zmotywować do zapłacenia - jak napisałeś.
 
Niech wystawi wartość 10% ceny całości na 10% tego co zabrał. Następnie mógłby przecież wystawiać kolejne faktury na faktyczną ilość odebranego materiału, zwłaszcza gdyby nie kwestionował ceny za jednostkę materiału. A jeszcze zapytam, co na to US? Czy narazie się tym nie przyjmujesz i zaczniesz dopiero jak zostaniesz wezwany w celu wyjaśnienia? Otrzymujesz wpłaty na większą wartość niż opiewa wystawiona Fv (w sumie nie wystawiona żadna jeszcze). Wypadało by, by chociaż pokrycie było na tyle ile otrzymałeś pln- bo jeśli US się dopatrzy...
 
Ostatnia edycja:
giloman napisał:
mógłby przecież wystawiać kolejne faktury na faktyczną ilość odebranego materiału.

O ile będzie w stanie udowodnić, że dostarczył więcej towaru.
 
Obawiam się, że w ogóle może mieć problem z udowodnieniem że towar i w jakiej ilości został wydany.
Ale jeżeli nie zakwestionuje mu pierwszej Fv, to zawsze będzie łatwiej w sądzie udowodnić cenę za jednostkę materiału. Reszta zostanie do przedstawiania dowodów i oceny sądu.
 
A może by tak pokusić się o potraktowanie sprawy od strony kryminalnej? Zawiadomienie o wyłudzeniu towaru?
 
maroblk napisał:
Dawaj... może się przekonam kim jesteś :D i znajdź podstawę do wystawienia tej kwoty.
O widzisz - chyba załapałeś o co chodzi :)
maroblk napisał:
Wystawisz fakturę na 10% a firma zapłaciła Ci - nie wiem - 20-30% wartości towaru to jeszcze pociągna Cie o zwrot nadpłaty i wtedy dopiero obudzisz się z ręką w nocniku...
Teoretycznie tak, ale nie sądzę by się odważył tak iść po bandzie
rws-92 napisał:
A może by tak pokusić się o potraktowanie sprawy od strony kryminalnej? Zawiadomienie o wyłudzeniu towaru?
Jakieś dowody?
 
@amelia2013
Złożone zamówienie, powiedzmy, jakieś dowody wydania towaru...
 
Transport był po jego stronie część towaru dostarczona moimi przyczepami
Nie wystawię faktury na 10% bo koszty zrobienia towaru były dużo większe
Chcę towar odebrać muśi podpisać oświadczenie on twierdzi że będzie płacić
I dalej nic produkcja jest w toku towar sprzedaje dalej
Jak mam człowieka zmotywować jak nie chce mi nic podpisać
 
szczepan84 napisał:
Nie wystawię faktury na 10% bo koszty zrobienia towaru były dużo większe
Nie zrozumiałeś mnie. Załóżmy:
Klient wziął 10 transportów słomy na kwotę 10000zł. Chce wystawienia faktury na 10% wartości. Wystaw te 10% ale na 1 transport. W razie skierowania sprawy do sądu będzie Ci łatwiej dowodzić ceny za jeden transport.

Dobrze było by, gdybyś miał chociaż jakąś umowę na piśmie z odbiorcą, dowody odbioru pokwitowane. Niestety dzisiaj mając dokumenty czasami ciężko dochodzić swoich spraw a z tego co zrozumiałem z twojego postu to masz wszystko "na gębę".
 
Czy panowie czytali regulamin? Polecam.
Proszę nie kombinować. I poczytać o zasadach wystawiania faktur.
Koniec kropka.
 
Powrót
Góra