Dług który nie istnieje

  • Autor wątku Autor wątku zły dług
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zły dług

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
7
Proszę o pomoc
Dziś przyszedł mi list odnośnie mojego długu. Może zacznę od początku. 24.12.2008 r podpisałam umowę z telewizją N. Na koniec umowy napisaliśmy wypowiedzenie i oddaliśmy do sklepu dekoder wraz z wszystkim. Pan który odbierał podstemplował wszystko i wszystko było ok do dzisiejszego dnia mianowicie przyszedł mi list z zadłużeniem który jest w załączniku . Chciałabym poinformować ich listownie ,że żadnego długu nie mam ale jak mam napisać ? Czy jest jakiś paragraf do którego mogę się odwołać?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
reklamacja do N z zalaczonym ksero wypowiedzienia
 
Tylko chodzi o to , że wypowiedzenie wysyłaliśmy w 2010 r i nie robiliśmy ksero wypowiedzenia. Po za tym dlaczego miałabym wysłać reklamację skoro ja już nie korzystam z ich usług ?
 
Powiedz, czy to jest pierwsze pismo w sprawie, czy też prędzej cedent wysyłał Tobie wezwania do zapłaty?
Zobowiązanie jest najprawdopodobniej przedawnione, zatem - skoro wysłali Tobie pismo na dobry adres - nie odpowiadaj na pismo. Nie odbieraj telefonów. Nie rozmawiaj, jak ktoś nawet przyjedzie. Jak złożą powództwo, to wtedy podniesiesz zarzut przedawnienia.
Do e.p.u. to raczej nie trafi ;)
Podsumowując - nie przejmuj się.
 
Tak to jest pierwszy list od nich. Nie wiadomo nawet skąd ten dług . A po jakim czasie jest przedawnienie i czy mogłabym prosić o paragraf w którym jest to napisane ?
 
Haśko90 napisał:
Do e.p.u. to raczej nie trafi ;)
Dlaczego ma nie trafić?
Oczywiście wszyscy wiemy, że sprawy starsze niż trzyletnie do EPU się nie kwalifikują, a jednak takie trafiają; wystarczy że fundusz napisze w pozwie takie głupoty iż data wymagalności tego roszczenia to np. 20.04.2015 (czyli... data cesji). Tak piszą, tak składają do EPU - i za to nie grożą żadne konsekwencje.
 
zły dług napisał:
Na koniec umowy napisaliśmy wypowiedzenie i oddaliśmy do sklepu dekoder wraz z wszystkim. Pan który odbierał podstemplował wszystko i wszystko było ok

Czegos nie rozumiem, masz pismo ze stemplem przeciez, reklamacja na na to, ze nie wypowiedzieli umowy zgodnie z żądaniem, na co masz dokument, jak twierdzisz
 
Ja bym się absolutnie niczym nie przejmowała. Nie dość że roszczenie byłoby przedawnione, to jeszcze ten Eques Debitum nawet nie potrafi umowy cesji prawidłowo napisać
 
Powrót
Góra