Dług narastający

  • Autor wątku Autor wątku aneta22470
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aneta22470

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
28
Mam taki problem,teśc ma ogromnie długi i chyba problemy z psychiką.Kilkanaście lat temu leczył sie psychiatrycznie w szpitalu (alkoholik) ale od kilku lat przerwał leczenie.W międzyczasie zawierał umowy o pożyczki z bankami typu Provident,Profit Credit .Czy jest możliwośc że nie był świadomy tego co robił,Dodam że namówiliśmy go na wizyte u lekarza psychiatry.Czy fakt że podda sie leczeniu może go uchronić choćby tylko przed spłatą odsetek ,które rosną?
 
Zgodnie z Twoją logiką każdy alkoholik może nie spłacać długów, bo chory?
aneta22470 napisał:
przed spłatą odsetek ,które rosną?
Odsetki można negocjować. Przedawniają się po 3 latach. ( nie z automatu i nie zawsze)
 
odsetki można negocjować,ale z kim z windykatorem,który sie upomina,czy dopiero po oddaniu sprawy przez niego do sądu,bo jak na dzień dzisiejszy to mam wrażenie że teśc sie wpłatał w sytuację bez wyjscia i nie można z nim racjonalnie nic ustalić,mówi co innego,robi co innego i strasznie kłamie,wierząc sam w to co mówi(dlatego tylko lekarz może to ocenić).Szukamy dla niego ratunku,ale on sie sam w to wplątał.Wyprowadził sie z domu kilka lat temu i nikt nie wiedział o nim nic,dopóki windykator nie zapukał do nas że go szuka i że ma takie długi.
 
dziękuje za szybką odpowiedz .A jeśli chodzi o jego psychike to jest podejrzenie że jego to w końcu przerośnie i sobie życie odbierze,dlatego próbujemy znależc wyjscie z sytuacjii.Długu mu nikt nie aluluje ale może sie weżmie w garśc.Prosze odpisać czy to dobra droga
 
O ile znam uzależnienia, to stwarzacie mu komfort....powinien sam chcieć wyjść z uzależnienia. Pomoc AA jest nieodzowna.
 
Tęść od 18 lat nie pije alkoholu,Po leczeniu szpitalnym wyszedł na prostą,pracował i nadal pracuje (komornik mu pobory zajął))Tu nie chodzi o to że wrucił do picia tylko przerwał leczenie psychiatryczne,przez kilka lat brał jakieś leki na nerwy a gdy sie wyprowadził,straciliśmy nad nim kontrole.Po wizycie windykatora u nas odszukaliśmy go i wykazuje dobrowolną chęć wrócenia pod opieke psychiatry.Czy warto wogóle mu w tym pomóc
 
korf napisał:
Z wierzycielem/ami negocjujemy
Przedawnienie odsetek tak, jak nie po dobroci to kontra w sądzie.
korf napisał:
Zgodnie z Twoją logiką każdy alkoholik może nie spłacać długów, bo chory?
Są wyroki unieważniające podpisane umowy własnie z uwagi na brak świadomości co do kierowania swoim postępowaniem w chwili jej zawierania
 
Czytam. Leczenie psychiatryczne było. Kto wie co obrotny prawnik byłby w stanie ugrać
 
Powrót
Góra