K
Kapek23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Mam pytanie na które nie znalazłem odpowiedzi szukając na forum. Moja Narzeczona planowała wyjaz ze znajomymi. Mieli razem bukować samolot i samochód. Narzeczona jednemu z kolegów pożyczała środki na bilet lotniczy.
Niestety z powodów osobistych lecieć nie może. Znajomy okazał się nieetyczny. Stwierdził że nie odda (612PLN) ponieważ z racji braku wyjazdu moje narzeczonej będzie rościł o szkody mu wyrządzone (jakie szkody? jego bilety lotnicze sa ważne) i nie odda pieniędzy. Finalnie od oddania jest 412PLN, ponieważ utrzymuje że 200PLN jest w dyspozycji przelewowej. Nie było spisanej żadnej umowy, ponieważ nikt nie przewidział takowe zachowania.
Moje pytanie do Was do Państwa
- czy rzeczywiście można posądzić narzeczoną o szkody? Pracuje w turystyce wieki i nigdy o taki wniosku nie słyszałem
- jak można odzyskać pożyczkę - były robione przelewy na konto delikwenta. Rozumie że kwota mała, ale tu już chodzi o zasady.
Z góry dziękuje!
Mam pytanie na które nie znalazłem odpowiedzi szukając na forum. Moja Narzeczona planowała wyjaz ze znajomymi. Mieli razem bukować samolot i samochód. Narzeczona jednemu z kolegów pożyczała środki na bilet lotniczy.
Niestety z powodów osobistych lecieć nie może. Znajomy okazał się nieetyczny. Stwierdził że nie odda (612PLN) ponieważ z racji braku wyjazdu moje narzeczonej będzie rościł o szkody mu wyrządzone (jakie szkody? jego bilety lotnicze sa ważne) i nie odda pieniędzy. Finalnie od oddania jest 412PLN, ponieważ utrzymuje że 200PLN jest w dyspozycji przelewowej. Nie było spisanej żadnej umowy, ponieważ nikt nie przewidział takowe zachowania.
Moje pytanie do Was do Państwa
- czy rzeczywiście można posądzić narzeczoną o szkody? Pracuje w turystyce wieki i nigdy o taki wniosku nie słyszałem
- jak można odzyskać pożyczkę - były robione przelewy na konto delikwenta. Rozumie że kwota mała, ale tu już chodzi o zasady.
Z góry dziękuje!