I
Izula56
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 16
Witam,
Co za rok !
Najpierw prosiłam o pomoc w swojej sprawie, a już po tygodniu nowy kłopot.
Dzisiaj moja Mama ( emerytka) otrzymała wezwanie do zapłaty długu po zmarłej 13 lat temu mojej siostrze.
Siostra zmarła w czasie, kiedy była zamężna zaledwie 6 miesięcy. Oboje wiedzieli,że ma raka, więc sporządzili intercyzę. Reszta rodziny o tym nie miała pojęcia. Tuż po ślubie kupili używany samochód dostawczy, ponieważ szwagier potrzebował do działalności gospodarczej. Samochód został skradziony jakieś 2 miesiące po jej śmierci . Nikogo w rodzinie to nie zaniepokoiło jakoś szczególnie. Szwagier nie przyznał się, że dostawczak był w kredycie na siostrę, bo tylko ona miała zdolność kredytową.
Ponieważ oboje małżonkowie wszystko, co posiadali ( niewiele ) kupili za swoje oszczędności - nie wnosiłyśmy z Mamą do sądu wniosków o prawie do spadku.
Siostra zmarła w 2001 roku, a w styczniu tego roku - 2014 "Dunaj Finanse" wniósł do sądu o ustanowienie spadkobierców z mocy prawa. Oczywiście - Mama i ja zostałyśmy przez sąd ustanowione spadkobiercami, a dzisiaj Mama dostała wezwanie do zapłaty.
Jednocześnie również w styczniu 2014 roku szwagier napisał do "Dunaj Finanse", że będzie spłacał dług w niedużych ratach - i coś tam już wpłacił.
Proszę o poradę - co zrobić, żeby Mama ( a potem pewnie ja) nie miała problemu z długiem? Dodam, że żądają ponad 15.000 PLN.
Jakie kroki podjąć ?
Co za rok !
Najpierw prosiłam o pomoc w swojej sprawie, a już po tygodniu nowy kłopot.
Dzisiaj moja Mama ( emerytka) otrzymała wezwanie do zapłaty długu po zmarłej 13 lat temu mojej siostrze.
Siostra zmarła w czasie, kiedy była zamężna zaledwie 6 miesięcy. Oboje wiedzieli,że ma raka, więc sporządzili intercyzę. Reszta rodziny o tym nie miała pojęcia. Tuż po ślubie kupili używany samochód dostawczy, ponieważ szwagier potrzebował do działalności gospodarczej. Samochód został skradziony jakieś 2 miesiące po jej śmierci . Nikogo w rodzinie to nie zaniepokoiło jakoś szczególnie. Szwagier nie przyznał się, że dostawczak był w kredycie na siostrę, bo tylko ona miała zdolność kredytową.
Ponieważ oboje małżonkowie wszystko, co posiadali ( niewiele ) kupili za swoje oszczędności - nie wnosiłyśmy z Mamą do sądu wniosków o prawie do spadku.
Siostra zmarła w 2001 roku, a w styczniu tego roku - 2014 "Dunaj Finanse" wniósł do sądu o ustanowienie spadkobierców z mocy prawa. Oczywiście - Mama i ja zostałyśmy przez sąd ustanowione spadkobiercami, a dzisiaj Mama dostała wezwanie do zapłaty.
Jednocześnie również w styczniu 2014 roku szwagier napisał do "Dunaj Finanse", że będzie spłacał dług w niedużych ratach - i coś tam już wpłacił.
Proszę o poradę - co zrobić, żeby Mama ( a potem pewnie ja) nie miała problemu z długiem? Dodam, że żądają ponad 15.000 PLN.
Jakie kroki podjąć ?